Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„zabicie komornika w obronie mienia”

komentarzy 5

Ktoś wpisał w wyszukiwarce tytułowe wyrażenie i trafił na mojego bloga.

No wiesz, dłużnikowi nie wolno zabić komornika w obronie mienia jeżeli ten na podstawie tytułu wykonawczego prowadzi przeciwko dłużnikowi egzekucję. Ba, nie wolno dłużnikowi ukrywać mienia przed komornikiem a co dopiero zabić „w obronie mienia”.

A czy osoba niebędąca dłużnikiem ma prawo zabić komornika który bezprawnie chce zabrać jej mienie? No, też nie można zabić. Takiej osobie przysługują prawne środki obrony mienia a w szczególności powództwo o zwolnienie z egzekucji.

Nawet jeżeli wiadomo, że bydlak wie że zajmuje rzecz osoby trzeciej a w dodatku rzecz wcale nie będącą w danej chwili we władaniu dłużnika i zaje…iesz takiego bydlaka to możesz mieć o wiele bardziej przeje…ane niż za zabicie pospolitego włamywacza. Poza tym wiedz, że sąd (a dokładniej sędzia, bo gmach sądu nie jest w stanie wydać wyroku) może uznać, że bydlak – nieboszczyk nie wiedział. I ch…j że wszyscy okrzykną taki wyrok skandalicznym skoro papier przyjmie wszystko. Skądinąd zaś nie da się ukryć, że istnieje taka zasadnicza różnica że bydlak – komornik działał jawnie i otrzymałeś namiary na niego (aby dochodzić swych praw) a włamywacz wizytówki nie zostawia.

16/08/2015

kategoria: komornik

Komentarze do '„zabicie komornika w obronie mienia”'

Subscribe to comments with RSS

  1. No, tu bym jednak dyskutował 🙂 Np komornik chce zabrać komuś jego jedyną żywicielkę czyli krowę, przy czym właściciel krowy nie jest dłużnikiem a komornik się pomylił. Jeśli właściciel krowy skorzysta tylko z prawnych środków do obrony, zanim zostanie w tej sprawie wydany prawomocny wyrok na jego korzyść gość umrze z głodu. A oprócz prawa stanowionego istnieje też prawo naturalne. Na pewno jest nim prawo do obrony swojego życia. Zatem moim skromnym zdaniem może nie zabicie (to w ostateczności) ale przetrącenie komornikowi kłonicą kręgosłupa (tego z kości a nie moralnego) mogłoby być jedynym ratunkiem tego delikwenta 🙂
    Dodatkowym plusem tej czynności jest ochrona grosza publicznego, a zatem nas wszystkich. Bo jakby właściciel krowy jednak przeżył i wygrał sprawę w sądzie, pewnie dostałby jeszcze jakieś zadośćuczynienie od skarbu państwa lub odsetki od wartości krowy za czas jej zaaresztowania. Czyli kasę od nas wszystkich.

    Szalony Kefir

    9 Wrz 15 20:23

  2. a ja bym jednak kurwe zajebal, moj pies mialby wyzerke na conajmniej 2 tygodnie.

    papay

    14 Gru 15 11:13

  3. Szkoda psa. Po zjedzeniu takiego gowna jeszcze by sraczki dostal, albo co gorsze by sie udlawil. Pocwiartowac, spalic i zakopac w lesie 2 metry pod ziemia

    a

    14 Gru 15 14:56

  4. też bym zaje…ała nieroba złodzieja, ale potem musiałabym myć się ze 3 miechy

    Maślanka

    19 maja 16 01:29

  5. Chcecie się bronić przed komornikiem?! Robię to od 3 lat. Powodzenia i wiary w siebie Marcin O. z Wrocławia

    Marcin O.

    14 maja 17 02:14

Skomentuj