Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kiedy do prokuratury w sprawie art. 300 kk

komentarzy 15

Pytanie: Będę szedł do prokuratury odnośnie art. 300 kk jakie dowody mam przedstawić tam bo mam wypis z cepiku że dłużnik posiadał pojazd a że sprzedał go to mam informacje od komornika.

Odpowiedź: Zawiadomienie z art. 300kk sugeruję złożyć dopiero po umorzeniu bezskutecznej egzekucji przez komornika, gdyż jeśli złoży Pan w jej toku, to prokurator będzie miał pretekst do umorzenia postępowania pisząc np. że przecież postępowanie egzekucyjne jeszcze trwa i może komornik natrafi na jakiś inny składnik majątku dłużnika i wyegzekwuje należność. I tak też, jeśli przedstawi Pan prokuratorowi dowód tego, ze dłużnik w trakcie egzekucji zbył pojazd i nie można przez to prowadzić egzekucji z tegoż pojazdu, to prokurator może zgodnie zresztą z prawem stwierdzić, że dłużnik ma prawo pozbyć się jakiegoś składnika swego majątku jeśli ma też i inne z których egzekucja może być prowadzona.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

11/06/2015

kategoria: prokuratorzy

Komentarze do 'Kiedy do prokuratury w sprawie art. 300 kk'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeśli samochód nie został zajęty to mogą klientowi nadmuchać w pompkę.
    Radzę się zainteresować bardziej tym, co się stało z pieniędzmi ze sprzedaży i dlaczego dłużnik choć częściowo za nie nie upłacił długu.

    Mike

    11 Cze 15 12:50

  2. jeśli pojazd sprzedał po wszczęciu egzekucji to szansa na zarzut jest duża.
    gdyby pojazd był zajęty, to przecież by nie sprzedał.

    ryszard ochódzki

    11 Cze 15 15:23

  3. Ja jestem wierzycielem w sprawie od lat 6 u komornika będącej. Dłużnik zaraz na początku pozbył się auta. Adwokat powiedział, że już pozamiatane, ponieważ przedawnienie karalności za to wynosi 5 lat. Gdzie tu logika.

    cwancykowa

    11 Cze 15 17:45

  4. Przedawnienie karalności przestępstwa określonego w art. 300 par. 2 kk a takie tu wchodzi w grę, to 10 lat a nie 5 lat.

    admin

    11 Cze 15 20:08

  5. Z prawnego punktu widzenia miał prawo pozbyć się auta. Co więcej, nie da się unieważnić takiej umowy K-S , bo nabywca dokonał zakupu w tzw. dobrej wierze.
    Rzecz jasna, samochód sprzedał ale nadal nim jeździ. Bo sprzedał koledze, bratu , wujkowi.

    Mike

    12 Cze 15 10:29

  6. Jeżeli nie ma innych składników majątku z których można zaspokoić wierzyciela, to nie miał prawa sprzedać pojazdu i popełnił przestępstwo. Co do unieważnienia umowy kupna sprzedaży to istotnie, nic z tego raczej. Jeżeli jednak bratu sprzedał, to jest do unieważnienia.

    admin

    12 Cze 15 11:08

  7. jeśli sprzedał przed wszczęciem egzekucji, żaden zarzut nie będzie postawiony, a nawet postawiony nie ma najmniejszych szans się utrzymać. to samo ze skargą pauliańską.

    jeśli sprzedał po wszczęciu egzekucji, to art. 300 kk jak najbardziej. z tym że umowy kupna żadna siła nie unieważni. chyba że to było bliskiej rodzinie za pół ceny, to skuteczna skarga pauliańska jest możliwa. z darowizną – jak najbardziej.

    jeśli sprzedał i nabywca przerejestrował, to na pewno pojazd zajęty nie był. inaczej wydział komunikacji nie przerejestrowałby auta.

    ryszard ochódzki

    12 Cze 15 13:33

  8. Rysiu, sprzedając przed wszczęciem egzekucji popełnia przestępstwo z art. 300 par. 1 w którym nie mam mowy o orzeczeniu sądowym.

    Jak chodzi o sprzedaż w rodzinie to nie jestem pewny ale myślę, że nawet sprzedaż za 100% wartości jest do unieważnienia. Przyjmuje się bowiem, że najbliższa osoba wiedziała, że ma długi i sprzedaż dokonywana jest w celu uniemożliwienia egzekucji.

    admin

    12 Cze 15 17:07

  9. praktycznie nierealne dowodowo jesli sprzeda przed wyrokiem. jesli po, a przed wszczeciem egzekucji to jest jakas furtka ale nie ma zadnej gwarancji ze zarzut bedzie.
    sprzedaz w rodzinie za 100% wartosci nie podpada pod skarge paulianska. powod? prosty, kupujacy za normalna cene nie uzyskal zadnej korzysci, a ten warunek jest konieczny do skargi

    ryszard ochódzki

    12 Cze 15 18:33

  10. Ma ktoś dom i samochód, zaciąga pożyczki, sprzedaje dom i samochód i komornik nie ma z czego ściągnąć długu po czym wychodzi na jaw, że to mienie sprzedał po zaciągnięciu pożyczek. Dowody niezbite.

    Co do korzyści, to już kiedyś pisałem że prawnie wygląda to tak, że nawet nabycie czegoś po rynkowej cenie daje nabywcy korzyść.

    admin

    12 Cze 15 20:08

  11. idąc tym tropem to człowiek nie mógłby zrobić ruchu ze swoim majątkiem…
    a próbowałeś kiedyś ze skargą pauliańską w sytuacji kiedy doszło do zwykłej sprzedaży? 🙂

    ryszard ochódzki

    13 Cze 15 00:57

  12. Przepis określa dokładnie, kiedy nie można. Jest taki przepis i już. A życie owszem, życiem. Co w przypadku kiedy dłużnik wyprzedaje majątek po to, aby nie umrzeć z głodu razem z rodziną….

    admin

    13 Cze 15 08:11

  13. W przypadku, jeśli sprzedaje np. samochód warty mniej niż wartość ubezpieczenia OC, które musiałby zapłacić, osobie trzeciej, to w ogóle nie ma mowy o 300kk, bo on w ten sposób chroni swój majątek zabezpieczając możliwość egzekucji, a nie się go pozbywa.

    Ale to jest dokładnie sytuacja, kiedy sprzedaje, by nie umrzeć z głodu. Sprzedaż po rodzinie za 1/3 wartości to raczej nie takie działanie, tutaj już 300kk absolutnie wchodzi w grę.

    Syphar

    16 Cze 15 16:35

  14. Zgadza się, natomiast tak poza tym, to nie sądzę by komornik połaszczył się na samochód nie wart ubezpieczenia OC.

    admin

    16 Cze 15 16:59

  15. To jest swoją drogą, ale dłużnicy, których FAKTYCZNIE nie stać, często właśnie takimi jeżdżą. Przy czym egzekucja z niego jest faktycznie bez sensu.

    Syphar

    16 Cze 15 17:00

Skomentuj