Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Brak żądania w pozwie zwrotu kosztów procesu; uzupełnienie pozwu

komentarzy 7

Pytanie: Jakiś czas temu złożyłem pozew o zapłatę razem z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, który to wniosek sąd oddalił, ale w pozwie nie napisałem, że domagam się zwrotu kosztów sądowych od pozwanego, ponieważ myślałem, że mój wniosek sąd uwzględni. I teraz muszę uiścić opłatę sądową (wziąłem na to chwilówkę), ale jak mogę się domagać od pozwanego zwrotu tej opłaty?

Odpowiedź: Będzie takie żądanie zwrotu kosztów jakąś tam zmianą powództwa; może Pan wysłać pismo procesowe z podaniem sygnatury akt sprawy w którym może Pan napisać np. że w związku z oddaleniem wniosku o zwolnienie Pana z kosztów wnosi Pan o zasądzenie zwrotu kosztów procesu od pozwanego. Należy wysłać dwa egzemplarze (dla sądu i dla pozwanego), tak jak pozew. Nie można jednak wykluczyć, że sąd otrzymawszy opłatą sądową od Pana wyda nakaz zapłaty / wyrok zanim zapozna się z owym pismem. Inna opcja więc, to nie uiszczać wpisu tylko wysłać nowy pozew (wraz z żądaniem zwrotu kosztów) i z potwierdzeniem uiszczenia opłaty. Wtedy sąd zwróci ten pierwszy pozew bez rozpatrzenia, bo nieopłacony.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/03/2015

kategoria: pozew

Komentarze do 'Brak żądania w pozwie zwrotu kosztów procesu; uzupełnienie pozwu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Nie trzeba uzupełniać, o kosztach strony niereprezentowanej przez zawodowego pełnomocnika sąd wyrokuje z urzędu.

    Lech

    20 Mar 15 07:41

  2. O ile nie przeoczy… I sędzia a nie sąd. 😉 Budynek i sprzęty, urządzenia w nim są przedmiotami.

    admin

    20 Mar 15 07:50

  3. Przeoczenie to nie argument, tak samo może przeoczyć przy żądaniu w pozwie. Co do określenia „sąd”, to nie widzę błędu 🙂

    Lech

    20 Mar 15 09:16

  4. Formalnie oczywiście masz rację, natomiast:

    1. Skorzystanie z mojej porady nic nie zaszkodzi; nieraz sędzia pisał do mnie jak do pełnomocnika gdy takowego nie miałem.

    2. Patrz: http://pamietnikwindykatora.pl/2015/03/04/czy-budynek-moze-wydac-wyrok/ a w szczególności „Budynek nie wydaje wyroków tylko ludzie – sędziowie. A skandaliczne, bezczelne wyroki a zwłaszcza uzasadnienia tychże wyroków należy komentować, piętnować tak samo jak sędziów, którzy je formułują. Gdy w podświadomości „motłochu” tkwi, że to sąd (niby boska siła) a nie sędzia wydał wyrok, to nie ma za kogo się „wziąć”.”

    admin

    20 Mar 15 10:19

  5. Tutaj akurat z Robertem się zgadzam, nie wiem dlaczego utarło się, że SĄD wydał wyrok a nie sędzia Kowalski. Przez takie mówienie właściwie żadna osoba z imienia i nazwiska nie ponosi za nic odpowiedzialności (za absurdalne wyroki). Równie dobrze możemy mówić, że SZPITAL mnie zoperował źle a nie dany lekarz, że dany SKLEP mnie oszukał a nie znana z imienia i nazwiska ekspedientka itd… To nie budynek sam działa ale konkretne osoby znane z imienia i nazwiska podejmują decyzje zasłaniając się instytucją w której pracują.

    wierzyciel

    20 Mar 15 12:01

  6. Premier Włoch już wydał wojnę degeneratom w sędziowskich togach. Jest projekt aby odpowiadali za swe błędy.

    admin

    20 Mar 15 12:03

  7. P.S. W Polsce też się wezmą w końcu za tę bezkarną kastę.

    admin

    20 Mar 15 12:04

Skomentuj