Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Roszczenie wobec spółki z o.o.

komentarze 3

Pytanie: Opiszę w skrócie mój problem przedstawiając co istotniejsze fakty. Pracowałem w hotelu jako kucharz na własnej działalności gospodarczej, hotel prowadziła spółka zoo która nie zapłaciła mi za 6 miesięcy mojej pracy. Wystawiałem im rachunki za usługi kateringowe zaległości są za okres od 01.2014 do 06.2014. Czy te rachunki mogą się przeterminować jak tak to po jakim okresie, co mogę zrobić żeby się nie przeterminowały i jakie mam szanse na odebranie długu jeżeli spółka ogłosi upadłość.

Dla roszczeń przedsiębiorcy wobec przedsiębiorcy powstałych w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawnienie wynosi dwa lub trzy lata, w zależności od rodzaju roszczenia. Nie podejmuję na podstawie dotychczasowej informacji od Pana określić, czy w Pana przypadku są to dwa czy może trzy lata. Na wszelki wypadek proponuję uznać, że są to dwa lata. Zresztą, skoro niektóre z roszczeń są już wymagalne rok, to nie ma sensu dłużej zwlekać z ich dochodzeniem i sugeruję wniesienie pozwu, co przerwie bieg przedawnienia. Po uzyskaniu wyroku oczywiście można będzie skierować sprawę do egzekucji komorniczej.

Mogę jedynie stwierdzić na podstawie praktyki, że odzyskanie należności po ogłoszeniu upadłości spółki jest mało prawdopodobne. Uważam, że dłużej Pan będzie zwlekał z dochodzeniem tych roszczeń, tym większe prawdopodobieństwo, że nie wyegzekwuje ich Pan; wiele spółek w końcu upada labo po prostu staje się niewypłacalnymi i kończy działanie.

Pytanie: Mam jeszcze pytanie, jeżeli złożę pozew do sądu przed ogłoszeniem upadłości to mam szanse odzyskać pieniądze czy to nie mam znaczenia? Ogólnie hotel jest wystawiony na sprzedaż i właściciele po sprzedaży chcą oddać długi a ja jak złożę pozew to wtedy na pewno ogłoszą upadłość żeby nie zapłacić nikomu bo jest nas w sumie pięcioro dwóch na działalność i troje na umowę o prace.

Im wcześniej uzyska Pan prawomocny wyrok i skieruje tenże do komornika celem wyegzekwowania, tym większe szanse ma pan na to, że spółka będzie mieć jeszcze jakiś majątek i nie będzie w upadłości. Ja generalnie wątpię w takie obietnice, że jak dłużnik coś sprzeda, to odda pieniądze. I takie szantażowanie, że jak ktoś złoży pozew to dłużnik upadłość ogłosi też źle wróży o intencjach dłużnika. Wniesienie pozwu i uzyskanie wyroku ma się nijak do konieczności ogłoszenia upadłości dłużnika.

Pytanie: Problem w tym że oprócz długów ta spółka niema nic co by było wartościowe hotel i cały sprzęt jest na inną spółkę której prezes jest też w zarządzie tej zadłużonej, tak więc komornik raczej nie będzie miał co licytować, jest możliwość sprawdzenia czy spółka nie jest w trakcie procesu upadłości, czy jest to jakiś dłuższy proces czy możną coś takiego zrobić np. w tydzień

Mimo wszystko zrobiłbym na Pana miejscu tak, jak napisałem. Może spółka ta ma jakieś wierzytelności bądź inne składniki majątku o których zarząd celowo milczy. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce zakończy się bezskutecznie, to można pozwać o zapłatę członków zarządu. Bezczynność nie jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Jeżeli została ogłoszona upadłość spółki to informacja ta powinna być widoczna w jej KRS który można sprawdzić tutaj: ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu?t:lb=t

24/02/2015

kategoria: spółka z o.o.

Komentarze do 'Roszczenie wobec spółki z o.o.'

Subscribe to comments with RSS

  1. Złodziejskie prawo. Sądy ogłaszają upadłość nawet wtedy, kiedy spółka ma tylko tyle majątku żeby syndyk swoją dolę otrzymał. I w ten sposób (dzięki upadłości) państwo złodzieje – prezesi unikają osobistej odpowiedzialności.

    Vv

    24 Lut 15 12:27

  2. Tak jest i już w tym momencie miewają nową spółę a w niej majątek no skąd?

    kijana

    24 Lut 15 13:29

  3. nie koniecznie unikają odpowiedzialności…

    killbill

    25 Lut 15 10:27

Skomentuj