Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kto komornikiem roku? Może Rafał Wojtyna?

komentarzy 128

Zapewne mnóstwo dłużników, zwłaszcza tych z opróżnionym przez tego komornika kontem bankowym, z zajętym wynagrodzeniem, zabranym – zlicytowanym samochodem itd.) wpis niniejszy przyprawi o palpitację serca. W wątku na tym blogu poświęconym generalnie komornikom z Warszawy żaden inny komornik nie doczekał się tylu nienawistnych wpisów od dłużników, co Rafał Wojtyna. Żaden też inny komornik spoza Warszawy też nie a wątków o komornikach z innych miast nie brakuje na tym blogu.

wojtyna
Rafał Wojtyna (źródło: www.komornik.pl)

No tak, ale myślę sobie, że im bardziej znienawidzony przez dłużników komornik, tym zapewne bardziej skuteczny a zatem wart zarekomendowania wierzycielom, czyż nie? 🙂 I dlatego proponuję rozważyć, czy Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli w Warszawie Rafała Wojtyna aby nie zasługuje na tytuł komornika roku. Kancelaria mieści się pod adresem: Al. Solidarności 155 lok. 11, 00-877 Warszawa, tel.: 22 631 08 33, tel.: 22 631 08 35, fax: 22 631 08 34, e-mail: komornik@komornik4.pl

Nienawistne wpisy z mocnymi epitetami pojawiły się już dawno a komornik wciąż działa. Gdyby uprawiał bezprawie (na taką skalę jak świadczą o tym, opinie dłużników) to zapewne straciłby już posadę komornika. Prawdopodobnie jest to po prostu zawzięty, konsekwentny, co najwyżej bezpardonowy komornik, być może bardzo zmotywowany finansowo do osiągania efektów, do osiągnięć w tym, co robi; jest fajne określenie w języku angielskim – achievement drive. Komornik z poczuciem misji, komornik odczuwający ciężar zaufania i wiary weń wierzycieli egzekwujących prywatne pożyczki, niezapłacone faktury itd.

Co Wy na to, co Wy na zgłoszenie przeze mnie tej kandydatury do ewentualnych rankingów itp? Może ktoś zgłosić chce inną kandydaturę, to zapraszam, poniżej.

13/02/2015

kategoria: komornik

Komentarze do 'Kto komornikiem roku? Może Rafał Wojtyna?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Bałbym się być komornikiem 🙂 Generalnie codziennie jest świetna okazja, by dostać w zęby.

    Mike

    13 Lut 15 17:41

  2. Gdyby to było takie proste jak piszesz. Ale komornik to funkcjonariusz publiczny i tu pojawia się problem.

    Michał

    13 Lut 15 17:58

  3. paru kiboli w kominiarkach i ciekawe kto miałby problem… w przypadku chorowitka michała kubika jestem stanowczo na TAK. sam nie wiem zresztą czy byłbym w stanie ręczyć za siebie na miejscu tamtego rolnika…

    a generalnie to po łbie dostać powinno grono dłużników-złodziei.

    ryszard ochódzki

    13 Lut 15 18:06

  4. Na wątku o komornikach warszawskim musiałem w ciągu dwóch dni dwa komentarze usunąć. Autorzy namawiali do …

    admin

    13 Lut 15 18:43

  5. Lepiej kupy (żeby nie napisać gorzej) nie dotykać bo smród i na ciebie przejdzie. Jestem pewien że Pan Rolnik zrobił komornikowi większa krzywdę niż gdyby mu dał w zęby. Wtedy to on byłby oskarżony a o ciągniku i innych przekrętach tego ‚komornika’ nic byśmy nie słyszeli. Teraz to komornik się rozchorował i do tego zgłaszają się inni poszkodowani. A Pan Rolnik będzie miał nowy ciągnik.
    Ostatnio w TV leciał film ‚Adwokat’. Jeden z bohaterów stwierdził – grzywnę się płaci i idzie się dalej, trzeba mu tak doje..ć żeby się nie podniósł.
    W tym wypadku Pan Rolnik mu dojebał:)

    Michał

    13 Lut 15 20:12

  6. Cytując dosłownie z filmu -„co to jest grzywna? -człowiek ją płaci i wraca do swoich spraw. Trzeba tak trafić przeciwnika żeby już nie wstał.
    I tutaj Pan Rolnik jest blisko.
    Sorry za lekki off topic ale cytat warty zapamiętania:)

    Michał

    13 Lut 15 20:21

  7. W związku z komornikiem mam takie pytanie. Kilka lat temu mama zaczęła zadłużać się na potęgę. Rodzice mieszkają na drugim końcu Polski. Ojciec zaczął się niepokoić, że ma karty kredytowe w sześciu bankach. Nie wiedzieliśmy, że to wierzchołek góry lodowej. Pewnego dnia zwiała z domu i odnalazła się po tygodniu nieprzytomna. Próbowała się truć w lekami. Z trudem ją odratowano. Potem trafiła na zamknięte, a potem na ambulatoryjne leczenie psychiatryczne, a na którym jest do tej pory.

    Do rzeczy. Nie potrafimy sprawdzić, ile ma długów. Psychiatrzy nie orzekli choroby psychicznej, ale znaczne uszkodzenie neurologiczne. Nie wiem, dlaczego się zadłużała w dziesiątkach miejsc. Nigdy się nie dowiedzieliśmy, ile wynosi dług, ale sądząc po wyrokach komorniczych, sięgają ok. 200 tys. zł. Oboje są na emeryturze i komornicy potrącają tylko ZUS.

    Krótko przed próbą samobójczą udała się do notariusza i przepisała na mnie samochód, który przerejestrowałem.

    Czy komornik może po takim czasie unieważnić akt notarialny lub próbować obciążyć mnie? To już półtora roku.

    Opisałem to w bardzo skomplikowany sposób, ale to długa historia i brzmi bardzo nieprawdopodobnie.

    Co do komorników, to uważam, że problemem jest lichwa. Komornicy chwalą się na swoich stronach motto, że trzeba oddać to, co się wzięło. Problem leży jednak w odsetkach. Ludzie zadłużeni uważają, że nie mają moralnej powinności oddawać ze 100 tys. długu 250 tys. Bo niby gdzie tu dług, skoro odsetki narastają w sposób lichwiarski.

    Może lepiej najpierw namierzyć polityków, którzy stoją za obecną ustawą? O ile wiem, to dzieło rządów SLD z końca lat 90.

    yadin

    14 Lut 15 02:16

  8. Dorzucę jeszcze jedno odnośnie do Wojtyny. Ten człowiek stosował metodę na „bliźniaka”. To nie skuteczność, ale oszustwo. Dziś wiem, że gdybym miał się stać podmiotem „omyłkowej” egzekucji, stoczyłbym walkę na śmierć i życie. Nawet bym się nie dowoływał. Bo co to znaczy, że my mamy prawo złożyć protest do sądu w cofnięcie bezprawnej egzekucji, a komornik może zlicytować to, na czym położył łapę praktycznie w ciągu dobry. W ustawie jest dziura.

    yadin

    14 Lut 15 02:26

  9. yadin, komornik nie jest od unieważnienia darowizny ()w Twoim przypadku przepisania samochodu). To sąd na wniosek wierzyciela mamy może uznać za bezskuteczną czynność darowizny. W tym celu wierzyciel wnosi tzw. skargę pauliańską i może tego dokonać w ciągu pięciu lat od dokonania darowizny przez mamę. Nasuwa się jednak pytanie, czy ktoś się o tym dowie, czy będzie dociekał kiedy samochód został przepisany. Jest to moim zdaniem mało prawdopodobne.

    admin

    14 Lut 15 07:05

  10. Tam gdzie kończy się prawo komornika, tam zaczyna się prawo zdesperowanego i nie mającego nic do stracenia dłużnika. Więc mówienie, że komornik to funkcjonariusz publiczny i chroni go prawo jest zgoła śmieszne. Co 4ty dłużnik jest tak zdesperowany, że da w mordę tylko po to, by iść siedzieć i mieć tym samym spokój od komorników, windykatorów itp.

    Mike

    14 Lut 15 08:33

  11. Wielkie dzięki dla Admina. Samochód mama przepisała kilka dni przed niedoszłym samobójstwem. Zostawiła listy, w tym jeden z dokumentem. Samochód jest niewiele wart, może 2000 zł. Pytam, bo żyję 500 m od nich, a mimo to cała sprawa daje mi po psychice, bo nie można im pomóc.

    „Mike”, ja to rozumiem, ale po co to robić? Wyjdziesz z więzienia, a dług wisi dalej. Problemem jest lichwa, czyli mordercze odsetki, które potrajają lub zwielokrotniają dług.

    yadin

    14 Lut 15 17:41

  12. Myślałem nawet o czymś, co da rodzicom święty spokój. Gdzieś daleko za miastem mają działkę rekreacyjną, na niej dom. Działka jest własnością ogródków działkowych. Więc nie jest pewnie na nich nigdzie zarejestrowana. I tak płacą miesięcznie komornikowi 2000 zł. Czy gdyby tam zamieszkali, bo mieszkanie w prywatnej kamienicy też drogie, to czy komuś chciałoby się ich szukać na jakimś zadupiu? Chcę na starość oszczędzić im psychicznych katuszy. Mama ciągle się leczy, tata jest wycieńczony najściami windykatorów, komornik co jakiś czas wzywa na rozmowę. chce dla nich spokoju i żeby komornik ściągał już to, co ściąga z ZUS. Przecież mogą wskazać jakąkolwiek pocztę dla ZUS i nikt ich już nie znajdzie.

    Jeszcze raz dziękuję „Adminowi” za rzetelną odpowiedź. Pytałem na forum prawniczym, a tam mnie admini wydrwili.

    yadin

    14 Lut 15 17:45

  13. Nie sądzę, aby ktoś ich szukał i znalazł tam jeżeli ani w księgach wieczystych ani w ewidencji gruntów nie figurują jako właściciele.

    admin

    14 Lut 15 18:18

  14. Wielkie dzięki. chciałem napisać 500 km od nich, a nie 500 m. Pozdrawiam i wyrazy szacunku! Jeśli Pan pozwoli, to czasem zajrzę na forum i o coś zapytam.

    yadin

    14 Lut 15 21:05

  15. Proszę pytać, choćby i codziennie.

    admin

    14 Lut 15 21:19

  16. Jest tylko minimalny problem z tym iż ogrody działkowe zabraniają zamieszkiwania na swoich terenach , ale to szczegół, w zimie bez prądu też da się żyć 😉

    Zdziś Marchewka

    14 Lut 15 21:27

  17. Kilka (parę) miesięcy temu był o tym reportaż w telewizji jak ogrody działkowe zabraniały starszemu małżeństwu które dobrze sobie w altance radziło, także zimą.

    admin

    14 Lut 15 23:25

  18. Ludzie mieszkają całe wakacje i też im nie wolno? Takie prawo jest nie do wyegzekwowania. Rozumiem altanki, ale nie ma murowane. Stwierdzić, że ktoś stale mieszka jest łatwo. Ale jak zabronić? „Przyjedźcie dopiero za tydzień albo na weekend”? Albo: „wyjedźcie na wieczór”? a jak ktoś przyjedzie, to co?

    yadin

    15 Lut 15 01:34

  19. Oglądając reportaż o którym wspomniałem, też zastanawiałem się nad tym, na jakiej podstawie zarząd stwierdził, że tam to małżeństwo mieszka. Przecież nawet zima można sobie tam przebywać, prawo tego nie zabrania. Ot, lubię być na łonie przyrody zimowa porą zamiast w hałaśliwym blokowisku, taki już jestem. Prawdopodobnie to małżeństwo niepotrzebnie przyznało, że tam mieszka.

    admin

    15 Lut 15 07:47

  20. Mam takiego działkowego dłużnika i nie wiem jak go ruszyć 🙂
    Zrobił sobie skrytkę pocztową i ma wywalone na wszystko.
    Liczę, że kiedyś gdzieś zacznie pracować legalnie.

    milew

    16 Lut 15 20:57

  21. Wątpię.

    admin

    16 Lut 15 21:11

  22. Wojtyna działa szybko i list od niego u mnie wywołuje nieprzyjemne ciarki na plecach, jak mnie wezwał do złożenia wyjaśnień i go olałem jak pozostałych dziesięciu to za kilka dni przyszło pismo z datą, godziną i informacją że wejdzie z drzwiami. Był jedynym do którego się pofatygowałem, ale tylko dlatego, że zobaczyłem licytacje ruchomości na jego stronie, jest tego sporo i nawet telewizory po 100 zł tam są, to mój pewnie tez by zabrał, mało kto w Wawie ma takie badziewia na licytacjach. A jak poszedłem z wyjaśnieniami to w kancelarii na chyba 5 pietrze jest sala gdzie jest 20 stolików do rozmów, nawet w poczekalni usiąść nie zdążyłem a już mnie prosili, czułem się jak ważny klient =), aż mi się miło zrobiło jak dba o dłużnika. Jak mnie ktoś słuchał to nawet chciał bez oglądania samochód zająć, tylko na papierze, ale się w porę pokapowałem i powiedziałem, że znajomemu z podwórka pożyczyłem, chyba Marek się znajomy nazywa ale nie pamiętam, to się uśmiechnął i protokół wywalił do kosza, za 2 tygodnie umorzył. Ale widać, że jak coś ma do zarobienia to zarobi szybko i sprawnie.

    XXX

    16 Lut 15 23:15

  23. @XXX :: A jesteś dłużnikiem czy „bliźniakiem”? Tak sobie myślę, że ludzie kryją majek wtedy, gdy czują, że działanie komornicze może znacznie przekroczyć zaspokojenie roszczeń wierzyciela. Jestem ciekawe, kto i dlaczego przyklepał kiedyś prawo pozwalające na narastanie tak dużych odsetek? Przypomina mnie się sprawa pewnej nauczycielki, która pożyczyła 3600 zł. Komornik zabrał jej ponad 6000 zł, ale i tak nie spłaciło to długu. Gdzieś w internecie jest ksero wydruku. Kobieta ma dziś do spłaty 140 tysięcy złotych. Dlaczego żaden prawodawca nie powie „Stop!” takiemu prawu?

    yadin

    17 Lut 15 14:53

  24. Ja polecam:
    Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli w Warszawie Maciej Okapiec

    Adres:
    ul. Marcina Kasprzaka 49 lok. 120
    01-234 Warszawa

    jagna

    18 Lut 15 13:36

  25. Powiem tak… Co do Komornika Rafała Wojtyny polecam każdemu wierzycielowi!!! Komornik Wojtyna po za tym, że sam podchodzi do swojej pracy z pasją to ma pracowników na każdym stanowisku tak wykwalifikowanych, że każdy z nich mógł by być komornikiem. Asesorzy aplikanci i obsługa call center kancelarii silna i swoja perswazją potrafiąca wytłumaczyć że nie ma żartów jak jest wyrok sądowy. Jeśli szukasz komornika to Komornik Sądowy przy sądzie dla warszawy woli jest odpowiednim wyborem.

    JA

    12 Kwi 15 13:38

  26. Taaaa jasne żeby nie czasem…. wykwalifikowani pracownicy chyba w okłamywaniu dłużników to na pewno mnie okłamują od miesiąca nie dotrzymują umowy i jeszcze do tego ta kancelaria Rafała Wojtyny to jakieś nieporozumienie kosmiczne

    Rodzynek

    24 Cze 15 20:08

  27. Umowę (wiążącą) to możesz mieć z wierzycielem a nie z komornikiem.

    admin

    24 Cze 15 20:50

  28. Witam
    Niestety ten niby komornik stosuje dalej swoje praktyki na brata bliźnika. Znajomemu ściągneli 700 zł z pensji.
    Wysłała pismo do zakładu pracy z imieniem, nazwiskiem i Peslem ale dane adresowe nie takie jak powinny być. Na jakiej podstawie bez powiadomienia interesanta i wyroku sadowego coś takiego się dzieje w Polsce.

    Ktoś ma 6 dzieci żadnych długów żyją z 1 pensji i taki du…… wysyła takie pisma

    Marcin

    11 Lip 15 20:43

  29. To nie do komornika pretensje. Jak rozumiem, komornik otrzymał do egzekucji wyrok więc egzekwuje. Dane adresowe podaje wierzyciel. Błąd bądź przekręt został popełniony na etapie postępowania sądowego chyba, kiedy to pozew (i nakaz zapłaty) został wysłany na błędny adres pozwanego a odnotowano w sądzie prawidłowe doręczenie. Skutkiem tego jest tytuł wykonawczy który komornik musi egzekwować.

    admin

    11 Lip 15 20:55

  30. Hmm raczej tak
    po przelaniu pieniędzy przez zakład na konto pana komornika kontakt z nim został przerwany nie odbiera telefonów nie wysłał żadnego dokumentu wydanego przez sąd
    po czym dzisiaj sprawdzili konto i bank zablokował kwotę 450 zł bo dostał podobne pismo ale na mniejszą kwotę
    ile jeszcze pieniędzy będzie wyłudzał

    Marcin

    11 Lip 15 21:12

  31. Jeżeli adres, jak napisałeś, jest nieprawidłowy, to oczywiście nie otrzymałeś żadnej przesyłki od komornika. Napisać do komornika aby przysłał odpis wyroku i zajęcia a jak nie przyśle, to skargę na komornika wystosować, do sądu rejonowego.

    Powtarzam, nie sądzę, aby komornik dokonał fałszerstwa – sfabrykowania wyroku i skądś wytrzasnął twoje dane osobowe tzn. imię, nazwisko i PESEL.

    admin

    11 Lip 15 21:30

  32. A ja proszę @admin o nie wprowadzanie ludzi w błąd. Racja wierzyciel podaje dane, ale uczciwy komornik ma możliwość sprawdzić adres zameldowania obywatela na podstawie PESEL w państwowej bazie meldunkowej. Więc wysyłanie wezwań do zapłaty na inne adresy jest zwykłym złodziejstwem i powinno być KARANE bezwzględnie. I proszę mi nie mówić ,że się nie da znaleźć osoby po nr PESEL czy to w ZUS, NFZ czy innej instytucji, które muszą zgodnie z literą prawa takie dane udostępnić funkcjonariuszom państwowym jakim jest m.in. komornik.

    AKin

    13 Lip 15 15:05

  33. Część Twojego komentarza tutaj usunąłem gdyż jest powieleniem zamieszczonego tutaj: http://pamietnikwindykatora.pl/2012/06/05/komornik-warszawa/

    A teraz do rzeczy. Jak już tam napisałem właśnie, do weryfikacji tożsamości dłużnika jest nr PESEL a nie adres.

    Powtarzam, to wierzyciel ma podać dane dłużnika a nie komornik je weryfikować. Robią to ewentualnie dopiero wówczas, gdy okaże się iż są nieprawidłowe (adres). Wierzyciel dysponujący tytułem wykonawczym też może, tak jak komornik żądać podania aktualnego adresu dłużnika. Tyle.

    admin

    13 Lip 15 15:43

  34. Mnie się wydaje, że komentującym powyżej chodzi o to, że komornik otrzymując informację, iż się pomylił, pozostaje głuchy i zwyczajnie nic nie musi. Często nawet łupi takiego człowieka dalej, bo bez decyzji sądu teoretycznie mu wolno. Gdyby więc komornik seryjnie łupił (celowo już używam takiego słowa) osobę niebędącą dłużnikiem, a ta nieskutecznie będzie się skarżyć, na przykład do komornika, a nie do sądu, stawia komornika w jak najgorszym świetle. Zdaje się, że o to poszło min. z tym słynnym ciągnikiem.

    Ja wiem, że Pana porady są niezwykle rzetelne i zdania co do Pana nie zmienię. Chodzi o to, że komornicy mając sygnał od niewinnego człowieka nie przerywają czynności do wyjaśnienia, ale łupią go dalej. Takie działanie komornika wygląda na wyciąganie tyle pieniędzy, ile się da, dopóki wyrok sądu nie orzeknie o pomyłce. Czasem te pieniądze lub przedmioty są już nie do odzyskania. Co mi po przyznaniu się do błędu przez komornika? Mnie naprawdę nic po tym, skoro człowiek mnie zdążył ogołocić.

    yadin

    14 Lip 15 21:21

  35. Komornik nie może wstrzymać egzekucji tylko na żądanie dłużnika, bo byłoby to niezgodne z przepisami. Może co najwyżej zwrócić się pisemnie do wierzyciela, załączając wniosek, dokumenty od dłużnika, z zapytaniem czy ma kontynuować egzekucję. Jeżeli wierzyciel odpisze, że komornik ma kontynuować egzekucję, to komornik ma ją kontynuować. I tylko sąd może ją powstrzymać rozpatrzywszy powództwo przeciwegzekucyjne dłużnika a raczej wniosek w powództwie o zawieszenie egzekucji do czasu rozstrzygnięcia.

    admin

    14 Lip 15 21:38

  36. Mam u tego komornika dług na 17000. Dostałam od niego pismo o rozłożeniu na raty po 500 zl. Gdy będę spłacać tak jak on chce to nie przyjedzie do mojego domu???

    Anonim

    12 Wrz 15 20:04

  37. Kurcze! Wynika z tego, że dłużnik lub osoba „podobna” do dłużnika nie ma żadnych szans. Dopóki sąd nie powstrzyma egzekucji, taka osoba musi patrzeć bezsilnie, jak komornik zabiera wszystko, na czym położy rękę. Więc gdyby ten rolnik nie złożył skargi w sprawie ciągnika, pan Kubik sprzedałby ciągnik i miałby czyste ręce.

    Czyli wyciągam z tego taki wniosek – dopóki nie ma decyzji sądu, chowamy przed komornikiem wszystko, co tylko się da.

    yadin

    15 Lip 15 10:01

  38. Jeżeli wiemy, że długu nie mamy, to tak można zrobić.

    admin

    15 Lip 15 10:09

  39. pan komornik morze skuteczny ale pracownicy to nie koniecznie .Po spłaceniu długu dla wierzyciela dzwoniłam z proba o wstrzymaniu egzekucji i doreczeniu dowodu wpłaty komornik powiedział ze moje wpłaty do niczego sa mu nie potrzebne.A zatem czy tak załatwia sie sprawe.

    bb

    31 Lip 15 18:38

  40. I ma rację, bo tylko na informację od wierzyciela może zareagować.

    admin

    31 Lip 15 18:43

  41. Pan Wojtyna to komornik buraczany, straszy moja rodzine, przekazuje moje dlugi rodzinie. Dzwonilam do kancelarni i prosilam o rozmowe z panem komornikiem to jego sekretarz powiedzial mi ze pana komornika nie ma i w czym on moze mi pomoc przekazalam co i jak i jaka dostalam odpowiedz ze w takim razie wchodzi do domu wiec ja tez zrobilam sie bardzo zlosliwa i nastawialam mu tyle do sluchu ze w koncu powiedzial do mnie ze nie pan komornik jest od tego tylko on bo po to oni sa zatrudnieni.Co za debil i co sadzicie o tym

    Ewa

    29 Sie 15 11:02

  42. Komornik Wojtyna to najlepszy komornik na terenie Warszawy. Mój dłużnik unikał spłaty przez 3 lata. Wpłacał po 200 albo 300 zł, a ja potrzebowałem środków na juz, bo zachorowało mi dziecko. Dłużnik winny był mi ok 30 tyś, nie interesowało go iż potrzebuję tych pieniędzy na bardzo kosztowne leczenie. Wystarczyło tylko przekazać sprawę do Komornika Wojtyny i po tym jak zajął rzeczy w mieszkaniu dłużnika i wyznaczył licytację nagle pieniądze się znalazły. Radzę Pani nie zwlekać tylko oddać pieniądze zanim dojdzie do czynności z policją. Zamiast tracić czas na wstawianie komentarzy pozbawionych ładu i składu osobiście zastanowimbym się nad swoim zachowaniem i zadalbym sobie pytanie kim właściwie jestem jak biorę i nie oddaję? Dłużnikiem czy może zło…jem?

    Obiektywny

    10 Wrz 15 11:18

  43. nie polecam. chamska obsługa , nieprzyjemni ludzie, wszystko robi by pokłocić dłuznika z wierzycielem.

    rmx

    8 Wrz 15 18:22

  44. Po to, żeby się nie dogadali na spłacanie poza nim? 😉

    admin

    8 Wrz 15 18:47

  45. Dłużniku 2 razy się wcześniej zastanów czy stać cie na kredyt, abonament czy inne rzeczy!!! Jesteście ludźmi dorosłymi jak się „wzięło to trzeba oddać”. I nie zrzucać odpowiedzialności na Komornika!!! Bijcie się w piersi i oddawajcie pieniądze!!! Bo to przez was ludzie nie dostają kredytów młodzi nie mogą kupić mieszkań!!!
    Nie zasłaniajcie się dziećmi ani brakiem pracy!!! Jeżeli Wasze IQ przewyższa prostą czynność oddania pieniędzy wracajcie do podstawówki!!! Zresztą po wpisach dłużników widać z jaką elitą i inteligencją mamy do czynienia przykre jest to że mamy takie społeczeństwo! cytując klasyka ” Winni szukają Winnych” a komornicy robią swoje i bardzo dobrze!!!!
    JA tym komornikom To współczuje mieć do czynienia z takim Elementem!!! Pozdrawiam!!!

    GruboSkórny;)

    10 Wrz 15 11:01

  46. Napisz, jaka dokładnie jest treść tego pisma, oczywiście bez danych osobowych.

    admin

    12 Wrz 15 20:10

  47. Wzywa się dluzniczke do spłaty całości zadłużenia lub w ratach po 500 zl co miesiąc aż do spłaty całości zadłużenia

    Anonim

    13 Wrz 15 08:23

  48. Tak wogole to nie pracuje nie mam nic co mógłby mi zabrać ale te 500 zł to nie będzie problem żeby mu wpłacać. Chodzi o to żeby nie przyjeżdżał do domu boję się o rodziców bo wiem że ciężko by to przeżyli.

    Anonim

    13 Wrz 15 08:28

  49. Rozłożyć dług na raty może wierzyciel a nie komornik. Być może przysłał do komornika pismo rozkładające spłatę na raty, nie wiem. Jeżeli takie pismo jest u komornika (można się dowiedzieć) a Ty będziesz spłacać po te 500 zł. to komornik nie powinien podejmować dodatkowych czynności. Odpisz komornikowi, że będziesz spłacać po te 500 zł., prześlij potwierdzenie pierwszej spłaty albo po prostu dopisz w piśmie, że wpłaciłaś mu pierwsza ratę..

    admin

    13 Wrz 15 08:42

  50. Dzwoniłam dziś do windykacji banku z skąd mam dług i oni powiedzieli że żadnego pisma nie wysłali do komornika o ratach, że to teraz komornik decyduje o sposobie spłaty. Więc nie wiem jak to działa ale mój wierzyciel nie chce mieć nic z tym wspólnego, ma załatwić komornik i tyle się dowiedzialam.

    Anonim

    14 Wrz 15 12:19

  51. w banku to tak często gadają, rżną głupa i udają że nikt nic nie wie.

    ryszard ochódzki

    14 Wrz 15 13:37

  52. Sądzę że powiedzieli prawdę. Dzwoniłam później do komornika Wojtyny i też twierdzą ze żadnego pisma bank nie wyslal. Pani z którą rozmawiałam z kancelarii potwierdziła spłatę ratalną pod warunkiem że będą w terminie. Pytanie tylko- czy można zaufać komornikowi. Żeby nie było tak że są uzgodnione raty i termin i pomimo systematycznych wpłat okazuje się ze komornik wpada do domu z policją.

    Anonim

    14 Wrz 15 14:42

  53. Komornik nie decyduje o ty, tylko wierzyciel. Nie wiem, czy można zaufać komornikowi. Może sprawdził, że nie masz mienia z którego mógłby odzyskać dług i stąd to pismo. Duży ten dług jest?

    admin

    14 Wrz 15 16:03

  54. Razem ze wszystkimi kosztami 17600,00. Gdy pracowałam nie było problemu ze spłatą. Później podpisałam ugodę z bankiem ratę miałam po 700 zl gdy straciłam pracę no i zaczęło się. Teraz nie pracuje mam 3 dzieci, mąż najniższa krajowa ale nie mamy nic wspólnego, nic na siebie a tym bardziej ja. Ani samochodu ani domu na siebie nic, zupełnie nic. Wiem że byłam sprawdzana w US, ZUS . Bank wie o tym bo pisałam pismo i dolaczalam wszystkie zaświadczenia o dochodach męża. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić aby uniknąć wizyty. Zgodzę się na wszystko aby tylko nie przyjechal. Po prostu wszystko jest w tajemnicy przed tesciami.

    Anonim

    14 Wrz 15 16:16

  55. Przykra sytuacja ale nie zawsze da się przewidzieć jak życie się potoczy a każdy dłużnik i tak musi ponieść konsekwencje. Mam dla kogo żyć i walczyć o lepsze jutro.

    Anonim

    14 Wrz 15 16:18

  56. Jak się otworzy drzwi komornikowi, to ich nie wyważa i policji nie fatyguje. No cóż, po prostu spłacaj, to może nie przyjdzie.

    admin

    14 Wrz 15 16:30

  57. Kupiliśmy trzy lata temu mieszkanie. I wczoraj przyszedł na nasz adres list od tego „komornika roku”, do jakiejś baby, której nie znamy, nie jest to osoba od której kupiliśmy mieszkanie, nie była zameldowana w nim na pewno przez ostatnich 20 lat. Podejrzewam, że jest to jakieś zawiadomienie o egzekucji. Co mamy robić? Nie mamy żadnych długów, żyjemy uczciwie a komornik nie sprawdził nawet czy ta osoba tam mieszka.

    Anonim

    17 Wrz 15 08:13

  58. Odpisać w liście, że nie znacie osoby i nie mieszka pod tym adresem.

    milew

    17 Wrz 15 08:15

  59. A dlaczego poczta to doręczyła zamiast odesłać komornikowi z informacją „adresat nieznany”… Coś chyba jednak było w przeszłości z nią pod tym adresem.

    No chyba, że to to Ty. 🙂

    admin

    17 Wrz 15 08:32

  60. Drogi „adminie” gdyby chodziło o nas nie byłoby tutaj mojego pytania 🙂 List został wysłany przez komornika zwykłym listem i został wrzucony przez listonosza do naszej skrzynki. Kiedyś ktoś dzwonił domofonem i pytał o jakąś kobietę czy mieszka i czy kiedykolwiek mieszkała, odpowiedzieliśmy, że nie. Nie mam 100% pewności czy to właśnie o nią chodziło. „milew” co do listu oczywiście tak zrobimy ale mam obawy (czytając jakie pan komornik ma metody), że to nie wystarczy i któregoś pięknego dnia będzie próbował nam coś odebrać.

    Anonim

    17 Wrz 15 12:20

  61. List zwykły też powinien zostać od razu odesłany przez pocztę z informacją o tym, że ona nie mieszka pod tym adresem. Bez wrzucania do skrzynki pocztowej „na próbę”.

    admin

    17 Wrz 15 12:55

  62. No ale nie został odesłany. Wrzuciliśmy do skrzynki na zwroty. A poza tym skąd poczta ma wiedzieć czy dana osoba tu mieszka czy nie mieszka? Jest adres na kopercie to listonosz wrzuca list do skrzynki. Powtarzam to nie był list polecony. I nie poczta jest tu problemem a sposoby komornika.

    Anonim

    17 Wrz 15 13:59

  63. Gdy adres jest błędny, to poczta nie wrzuca listu do skrzynki ale odsyła z informacją o nieprawidłowym adresie. Ja też nieraz zwrot otrzymałem, polecony albo zwykły. Mają wiedzieć czy adresat mieszka tam czy nie mieszka a jak mają wątpliwości, od tego są listonosze i w ogóle poczta, żeby się dowiedzieć.

    Komornik raczej nie wymyślił sobie adresu, tylko taki otrzymał od wierzyciela i dlatego tam wysłał pismo. To wierzyciel bowiem podaje adres dłużnika. Można się tu przyczepić jedynie do tego, że pocztą zwykłą wysłał a nie poleconą ale to osobna kwestia.

    Skoro ktoś – wierzyciel taki adres podał a listonosz wrzucił, to jednak wychodzi na to, że kiedyś ta osoba pod tym adresem mieszkała.

    Nie musicie nic robić – nie musicie powiadamiać komornika. Ewentualnie na pocztę podejść i powiedzieć aby listonoszowi przekazana, że taka u was nie mieszka. Tym niemniej, można komornika powiadomić, aby wam drzwi nie wyważył kiedyś kiedy nikogo w domu nie będzie a on będzie myślał dalej, że to mieszkanie dłużnika.

    admin

    17 Wrz 15 14:09

  64. ja sugeruję kontakt z komornikiem i wyjaśnienie kwestii kto mieszka, a kto nie. nie boli, a może pomóc

    ryszard ochódzki

    17 Wrz 15 16:59

  65. Ja mimo wszystko wyjaśniłby to z biurem tego komornika. Jak pisze „Admin”, mógłby sobie wejść do Waszego mieszkania. Skoro on taki skuteczny (czytaj: ma wyjątkowo złą reputację), to może posunąć się do wielu innych numerów jak numer „na bliźniaka”. Boże broń nie chcę straszyć. Może być jednak tak jak w wielu innych przypadkach w kraju, że komornik coś komuś zabierał domniemywając, że to własność dłużnika lub coś w jego posiadaniu, a potem ludzie nie byli w stanie się na czas wybronić przed sądem i rzecz przepadała. Tacy komornicy są tak skonstruowani psychicznie, że dla nich egzekucja skuteczna to taka, po której przyjdą z urobkiem do wierzyciela.

    A podsumowując, to nie wierzą w dobrą wolę tego pana.

    yadin

    21 Wrz 15 02:44

  66. Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc. yadin zdajemy sobie z tego wszystkiego sprawę dlatego chcemy reagować od razu. Telefonicznie z pewną Panią z kancelarii komornika, dowiedzieliśmy się, że jeśli to babsko nie mieszka pod naszym adresem to mamy uznać pismo za niebyłe i coś tam sobie odnotowała żeby nas nie dręczyć kolejnymi pismami. Wysłaliśmy również pisemko o tym, że pod tym adresem taka osoba nie mieszka. Poza tym ktoś nam powiedział, że jeśli chodzi np. o ruchomości to żeby było coś zabrane musi być ta osoba w tym mieszkaniu. A z nieruchomościami to już sprawa nie jest taka prosta. Mam nadzieję, że sprawa zostanie zakończona ale pewności niestety nie mam.

    Anonim

    22 Wrz 15 12:47

  67. co do nieruchomości to nic nie grozi. no chyba że nazywasz się tak samo jak dłużniczka, to trzeba pilnować tematu.

    ruchomości – wystarczy że dłużnik mieszka. ale jak komornik zjawi się w progu i będzie uparty, to ciężko może być wytłumaczyć pomyłkę przy meldunku. przy braku meldunku takiej osoby – sprawa zdecydowanie oczywista.

    lepiej jednak zawiadomić kancelarię, by uniknąć sytuacji że komornik odwiedzi was ze dwa razy pod waszą nieobecność, a za trzecim razem dostanie zaliczkę na ślusarza i policję…

    ryszard ochódzki

    22 Wrz 15 14:20

  68. W księdze wieczystej jest PESEL właściciela i sąd powinien odrzucić wniosek o dokonanie wpisu jeżeli PESEL dłużnika jest inny. A gdyby komornik „dostosował” PESEL, to kryminał…

    admin

    22 Wrz 15 14:41

  69. Mam komornika (Wojtyna) renta zajęta przez innego mieszkam w mieszkaniu mamy a On mnie straszy że wejdzie z policją. Mieszkam daleko poza Warszawą. Czy ja muszę mieć rachunek na każdą rzecz ze nie jest moja?

    Hanna Chudzicka

    30 Paź 15 17:08

  70. Jak nie ma rachunku, to nie ma i nic nie poradzisz na to. Jeżeli będą te nieruchomości znajdować się w pokojach mamy a nie w Twoim, to moim zdaniem nie powinno być problemu, gdy mama zezna że należą do mamy. Zawsze można bronić się powództwem przeciwegzekucyjnym jeżeli zostaną zajęte.

    admin

    30 Paź 15 17:28

  71. No dobrze. A jeśli komornik Wojtyna już zajął rentę, to dlaczego chce jeszcze więcej? Czy to duży dług? Poza tym zastanawiam się, czy komukolwiek z jego biura będzie chciało się jechać dalej jak 30 km?

    yadin

    31 Paź 15 00:52

  72. Komornik ma prawo prowadzić egzekucję naraz z wielu składników majątku dłużnika (na wniosek wierzyciela).

    admin

    31 Paź 15 09:33

  73. ja komornikiem roku proponuję pewnego komornika, który wszczął egzekucję przeciwko obojgu małżonkom i nawet im całą chałupę licytował (wspólność małżeńska).

    ot, drobny problem – klauzula wykonalności była wyłącznie na jednego z małżonków… 🙂

    ryszard ochódzki

    31 Paź 15 14:38

  74. Dlatego ponawiam pytanie: jak duży jest ten dług?

    yadin

    31 Paź 15 19:53

  75. jebać krwiopijcę kutas pewnie ma koszmary senne i na ulicy ogląda się za siebie bo się boi że kose w plecy dostanie złamas

    zico

    13 Lis 15 18:04

  76. Komornicy raczej jeżdżą dobrymi samochodami. Niewielu pokazuje swoją twarz. Do mniejszych spraw jeżdżą ich asesorzy.

    Natomiast wracając do tematu, nie wiem, czy dobrze, że ustawa nie daje praktycznie żadnych szans małym dłużnikom. Jeśli komornik ma wyrok z klauzulą wykonalności, to może kosić do samych fundamentów. I nieważne, że odsetki wraz z ceną usług windykacyjnych i komorniczych podrażają dług o 300 procent. To jest rażąca niesprawiedliwość. Po prostu ludzie umieją liczyć. Jeśli wyliczą, że już oddali kwotę, którą byli winni, a widzą, że muszą oddać dwa razy tyle, to zaczynają się bronić. Kłamią, zatajają, ukrywają. Generalnie rozumiem ich i jeszcze bym im pomógł, gdybym wiedział, że to coś da.

    yadin

    14 Lis 15 01:37

  77. kolego yadin, czas się obudzić. a przede wszystkim poznać temat, nauczyć się obsługiwać kalkulator itp.

    owszem, za jazdę bez biletu ze 120 zł zrobi się 700 zł, ale z długu 10 tys zł nie ma opcji o takich proporcjach – opłata stosunkowa max 15%, odsetki ustawowe 8% rocznie – gdzie tu naliczysz 3x tyle co dług?

    ryszard ochódzki

    14 Lis 15 01:45

  78. Wyłudzacze i oszusci. Ludzi krorzy maja dlug traktuja jak skonczonych cieci i biedakow a kazdemu noga sie podwinie niewyksztalconych .A tych co odbieraja telefony niech grom z ciemnego nieba trafi. Rozmawialam z trzema osobami. Tacy elokwętni bułke przez bibulke a ch**a gola reka. Zablokowali mi bank co same alimenty wplywaja i zasilek z gops mi zabrali. Jak splace calosc to oddadza a jak spytalam pania czy mam jej moje dzieci przyprowadzic zeby chlebem nakarmila to mi powiedziala ze po co sobie tyle dzieci trzaskalam i zebym sama o swoje stado dbala.

    Kla

    25 Lis 15 21:41

  79. Pan Bòg nie rychliwy ale sprawiedliwy 🙂 i on zapłacze 🙂

    Ali

    9 Gru 15 10:42

  80. Jak długo komornik może blokowac konto w banku jeśli na nie wpływa tylko renta z ZUS potrącona przez komornika

    Hanna Chudzicka

    17 Gru 15 18:29

  81. Aż do umorzenia postępowania egzekucyjnego (z powodu bezskuteczności lub na wniosek wierzyciela albo z powodu bezczynności wierzyciela). Nie istnieje przepis określający jak długo może konto zajmować.

    admin

    17 Gru 15 18:32

  82. Proszę Pani!

    Radzę zrobić jedną rzecz, całkiem zgodną z prawem. Proszę udać się do oddziału ZUS i poprosić o przesyłanie renty do wskazanego przez Panią urzędu pocztowego. Komornik otrzymuje kwotę z potrąceń i żadna siła nie może go zmusić do zabrania Pani większej kwoty. Piłka jest po Pani stronie. Jak długo ma Pani pieniądze na koncie, tak długo komornik będzie to kotna, delikatnie mówiąc, plądrował. A jak pieniądze pójdą z ZUS na pocztę, to komornik i wierzyciel obejdą się smakiem. W przeciwnym razie co miesiąc będzie Pani tracić wszystko, co będzie na koncie. Komornicy mają za nic kwotę wolną od potrąceń.

    Bycie dłużnikiem nie oznacza, że można Panią skazywać na śmierć głodową.

    Pozdrawiam.

    yadin

    18 Gru 15 21:51

  83. Jeżeli chodzi o zajmowanie renty, to kwota po zajęciu – odciągnięciu wpływająca na rachunek bankowy oczywiście już nie podlega egzekucji.

    admin

    18 Gru 15 22:12

  84. No tak, ale ja znam to z autopsji. Komornik sprzątnął rodzicom nie tylko to, co potrącił, ale i wszystko, co dalej powędrowało na konto.

    yadin

    18 Gru 15 22:15

  85. Wtedy trzeba się skarżyć.

    admin

    18 Gru 15 22:16

  86. aby coś nie podlegało egzekucji z rachunku, musi być ograniczenie egzekucji najpierw. bez tego na koncie renta traci swą „moc bycia renta”

    ryszard ochódzki

    19 Gru 15 07:15

  87. Komornicy to temat rzeka.
    Mi komornik blokuke od roku swiadczenie pielegnacyjne na dziecko i alimenty.
    Nie ma granic ignoruje i nanipuluje informacjami jest bezgraniczny, bezwzgledny.
    Zlozylam przeciwegzekucji ale on wciaz naciska, skarga nie pomaga. wierzyciel przyjal dlug a firma chce wydusic swoje odsetki.
    Pozdrawiam

    Blanka

    5 Sty 16 15:35

  88. Co to za firmy windykacyjne jaka to ma podstawe prawna?

    Blanka

    5 Sty 16 15:37

  89. Po prostu – pełnomocnicy. Wierzyciel udzielił im pełnomocnictwa do windykacji.

    admin

    5 Sty 16 16:39

  90. Fakt tylko wierzyciel przyjal pieniadze a zbulwersowana windykacyjna firma nie chce zostac bez grosza. wiec niech wierzyciel im zaplaci za obsluge jezeli wzial pieniadze i wiecej nie chcial a oni chca drugie tyle

    Blanka

    5 Sty 16 20:30

  91. Na podstawie jakiej umowy była prowadzona windykacja – na podstawie cesji wierzytelności (powierniczej) czy na podstawie pełnomocnictwa?

    admin

    5 Sty 16 20:40

  92. niestety nie mam takiej wiedzy.
    Mysle ze upc sprzedalo dlug intrium justitia

    Blanka

    6 Sty 16 14:40

  93. justitia jest oplacana w formie prowizji.

    Blanka

    6 Sty 16 14:41

  94. Jeżeli dług został faktycznie sprzedany, to trzeba było płacić na konto tej firmy windykacyjnej jako wierzyciela. Teraz może Pani wezwać tego co sprzedał dług żeby albo zwrócił Pani te pieniądze i Pani wtedy wpłaci firmie windykacyjnej albo żeby przekazał je firmie windykacyjnej (list to wiadomości firmy windykacyjnej wysłać).

    Możliwe też ze dług został „sprzedany” a na sprzedany, czyli że firma windykacyjna działa na podstawie powierniczej cesji (sam na podstawie takiej umowy działałem). Formalnie też w takiej sytuacji firma windykacyjna jest wierzycielem ale tak naprawdę, to po odzyskaniu długu przekazuje zwindykowaną należność wierzycielowi pierwotnego a sobie zostawia prowizję. Napisać firmie windykacyjnej, jeżeli ma miejsce ta druga sytuacja, żeby sobie ściągnęli prowizję od ich klienta któremu Pani zapłaciła.

    Gdy firma windykacyjna rozpoczęła windykację, to powinna Pani udostępnić pełnomocnictwo (umowę) do wglądu a nie tylko że oni powiedzieli / napisali że przejęli wierzytelność.

    admin

    6 Sty 16 16:58

  95. Dziekuje za info. tak tez zrobie napisze zeby im upc zaplacilo ale nie wiem co jeszcze moge zrobic.
    Zlozylam o przeciw egzekucje co jeszcze moge zrobic? by nie zabral komornik tv bo juz zakleil. UPC wzielo 2100 zl
    justitia chce 1700 zl i nalicza odsetki dalej. komornik swoje .

    Blanka

    6 Sty 16 17:35

  96. W powództwie przeciwegzekucyjnym należy wnieś o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, żeby komornik wstrzymał egzekucję do rozstrzygnięcia sądowego.

    admin

    6 Sty 16 18:44

  97. Dziekuje za odpowiedz.
    Pozdrawiam serdecznie mam nadzieje ze nienaduzylam.

    Blanka

    7 Sty 16 00:53

  98. Panie Adminie! Nie chcę zamieszczać tego materiału pod wątkiem tego komornika. To komornik z Bydgoszczy, bardzo znany. Dziś udało mi się go sprowokować do dyskusji internetowej, co jest ewenementem. Facet się podłożył. Otóż założyłem, że mieszkam w akademiku razem z dłużnikiem. Zajmujemy różne pokoje, mamy swoje rzeczy, przychodzi do niego komornik i wali także prosto do mnie, czyli do osoby trzeciej. Zakładanie, że dłużnik włada przedmiotami w moim, a nie swoim pokoju, jest mocno wątpliwe. Oto jak wyglądała nasza korespondencja.

    – „A zabrałby mi Pan mój telewizor, komputer i bardzo drogie instrumenty za 40 tys. zł, gdyby współlokator w akademiku był zadłużony? Zajmujemy inne pokoje, ale mamy tę samą kuchnię i łazienkę. Pytam Pana, ponieważ asesorzy i komornicy z reguły świadomie wchodzą do pomieszczeń osób trzecich. Z poważaniem”.

    – Panie … Zajął bym takie ruchomości i pozostawiłbym w dozorze Pana lub osoby trzeciej do wyjaśnienia. Miałby Pan miesiąc czasu na złożenie powództwa przeciwegzekucyjnego z art. 841 kpc do Sądu. Nie ma potrzeby zabierać takich ruchomości. I proszę mi wierzyć 99% dłużników podczas zajęcia ruchomości mówi, że „to nie moje.” Komornik nie bada prawa własności ruchomości tym, zajmuje się Sąd. Natomiast jeżeli nikt by pod dozór ruchomości nie chciał przyjąć wtedy należy je odebrać i zabezpieczyć. Za wszystko odpowiada dłużnik i to od jego zachowania zależy tok postępowania. Każda sprawa jest indywidualna. Inaczej temat wygląda w sprawie alimentacyjne”.

    Byłem kulturalny, on też. Ma opinię niezłej zgagi w Bydgoszczy. Nie rozumiem ciągle jednego. Przecież afery z ostatnich miesięcy przyczyniły się do „uwalenia” jednego asesora i jednego komornika właśnie za takie działanie. Pytam więc człowieka wyjaśniając fizycznie, jak można wchodzić do cudzego pomieszczenia. Napisałem, że nie krewny, ale wspólne mieszkanie w akademiku, ale oddzielne pokoje. Komornik z niewzruszoną pewnością siebie oświadcza, że położy rękę na wszystkim, na cyzm tylko zechce.

    Celowo podałem przykład moich instrumentów. Są bardzo drogie i kosztują jeszcze więcej. Moje pytania są następujące:

    1. Czy komornik ustalając adres pobytu dłużnika może zająć cudze ruchomości?

    2. W jaki sposób mogę się ewentualnie bronić w powództwie przeciwegzekucyjnym? Wiem, że nie jestem w stanie udowodnić, że instrumenty są moje. Banalna rzecz, ale zastanawiałem się nad tym. Żadnych paragonów, żadnych kwitków, żadnych dowodów zapłaty po wielu latach już nie mam. Czy sądy wierzą na słowo? Wątpię. Czy w takiej sytuacji pozostaje siekiera na komornika?

    3. Czy komornicy, brzydko mówiąc, są takimi b…lakami, że wiedzą, iż w takiej sytuacji mogą sobie pohulać? W końcu współlokatorem dłużnika może zostać każdy. To może być na przykład jedno wielopokojowe mieszkanie zamieszkiwane przez dwie obce osoby, a każda płaci za swój pokój.

    Z poważaniem.

    yadin

    20 Sty 16 02:06

  99. Jeszcze dorzucę, że odpowiedź komornika mnie zaszokowała. Teraz nie dziwi mnie, że w skali kraju dochodzi do tylu nadużyć. Mieszkałem kiedyś z rodzicami w wielkim trzypokojowym mieszkaniu i w każdym mieszkał kto inny. Sami obcy ludzie. Rozumiem, że ten pan mając wyrok na konkretne mieszkanie nie wnikałby, kto prawnie jest zameldowany w danym pokoju, ale obszedłby wszystko i zajął, co chce? Rozumiem, też, że komornik zakłada, iż dłużnik ukrył jakieś rzeczy u sąsiada? Czy tak wolno w ogóle postępować?

    Wczoraj w TVN był materiał o tym, jak asesor przywiózł zabrane ruchomości o wartości kilku tysięcy, a wycenił je na 1500 zł łącznie. Komornik nawet nie czekał na decyzję sądu, lecz ustąpił po interwencji telewizji. Dodam, że chodziło o córkę dłużnika. Córka dłużnika miała po sąsiedzku swój dom i komornik zajrzał również do niej. Szok!

    I wie Pan co? Czekam na pierwszego ubitego komornika podczas wykonywania czynności. Ktoś w końcu nie wytrzyma.

    yadin

    20 Sty 16 02:13

  100. Nie mam pewności ale ten komornik chyba ma rację (przy założeniu, że nie jest Pan w stanie niezbicie wykazać iż jest to wyłącznie Pana pokój).

    admin

    20 Sty 16 12:13

  101. To boli. Dla mnie sytuacja hipotetyczna i mnie nie dotyczy i oby tak było zawsze. Komornik ma przewagę, a mimowolny sąsiad jest ugotowany. No, może próbować zabić na miejscu komornika.

    yadin

    20 Sty 16 15:28

  102. Czyli człowiek, który nie jest w stanie udowodnić, że dane ruchomości są jego, może je stracić? Komornik wie, że bierze cudze, ale wykorzystuje lukę. Draństwo!

    yadin

    20 Sty 16 15:32

  103. Może można nazwać to luką. To nie komornik ma wykazać, że przedmiot jest własnością dłużnika, tylko osoba trzecia ma wykazać, że to nie jest dłużnika własność tylko jej.

    No cóż, trzeba się pilnować i nie mieszkać wspólnie z kimś kto może być dłużnikiem (no ale żona albo mama też być dłużnikiem może) albo na wszystko mieć kwity, że to moje.

    admin

    20 Sty 16 15:59

  104. OK. Dziękuję. Świetnie rozumiem, co Pan ma na myśli. Tylko gdzie miejsce na moralną ocenę takich działań komornika, skoro świadomie wyciąga rękę po cudze i wie, że to cudze? Pozdrawiam serdecznie!

    yadin

    20 Sty 16 17:26

  105. Niekoniecznie. On może zakładać, że kumpel student itd. został poproszony przez dłużnika, żeby tak oświadczył, że to jego. Bywają też np. pozorne umowy kupna – sprzedaży, wstecznie datowane.

    admin

    20 Sty 16 17:43

  106. należy pokój zamykać na klucz i dyskusji wówczas nie będzie 🙂

    ryszard ochódzki

    20 Sty 16 17:55

  107. Tak sobie kilka godzin temu pomyślałem, ale nie wiem…

    admin

    20 Sty 16 17:58

  108. O ile kojarzę, że komornik nie może zaspokajać roszczeń wierzyciela z majątku osób trzecich. Jak to pogodzić ze świadomym położeniem łapy na cudzym, bo akurat jest blisko?

    Rozumiem, że gdyby moje rzeczy były u dłużnika, to sprawa jasna. Ale komornik z rozbrajającą szczerością oświadcza, że by wszedł i „zajął by” (z błędem) cudze przedmioty.

    yadin

    20 Sty 16 19:14

  109. No bo jest tak, że on uzna, że to dłużnika (wspólny) pokój i niech Pan dowodzi, że to Pana rzeczy. Takie prawo („prawo”)

    admin

    20 Sty 16 19:18

  110. JA MAM SPRAWE TEN KOMORNIK RAFAL TEZ MAM PROBLEM Z NIM PLACE MU NA BIEZACO MOJE ZADLUZENIE 300 zl MIESIECZNIE BO TAK SIE DOGADALAM BO MNIE NIE STAC NA WIECEJ TEN ZAJAL MI CALY ZASILEK RODZINNY I PIENIADZE MOJEGO MEZA KTORE MI WYSYLAL NA ZYCIE KONTA MAM POBLOKOWANE NIE PRACUJE MAM 3 DZIECI NA UTRZYMANIU A MY NIE MAMY ZA CO ZYC PRZEZ NIEGO CZY MOZE TAK ZROBIC ZAJAC MI WSZYSTKIE PINIADZE I KONTA BANKOWE CHODZ CALY CZAS PLACE MU A ZADLUZENIE BYLO NA 4000 A MAM 6500 DALEJ DO SPLATY TO JEST NIE POWAZNE

    ania

    11 Lut 16 22:22

  111. Prosze o odpowiedz pilna

    ania

    11 Lut 16 22:28

  112. Zasiłek rodzinny nie podlega egzekucji zgodnie z art. 833 § 6 Kodeksu postępowania cywilnego. Proszę zatem wezwać komornika do ograniczenia egzekucji z powołaniem się na ww. przepis a gdy nie ograniczy to złożyć do sądu skargę na czynności komornika. Skargę należy złożyć w terminie 7 dni od daty zajęcia zasiłku.

    Co do pieniędzy przelewanych Pani przez męża to owszem, komornik może je zająć jeśli nie są to alimenty. Proszę rozważyć założenie nowego kontra bankowego: http://olderbetter.produktyfinansowe.pl/konta-osobiste.html lub niech mąż przesyła pieniądze przekazem pocztowym.

    admin

    12 Lut 16 02:49

  113. a czy moze zajac wszystkie konta jak wplacam mu co miesiac pieniadze

    ania

    12 Lut 16 11:56

  114. Ano może. Tak naprawdę, to od wierzyciela zależy. Spróbuj porozumieć się z wierzycielem, aby wycofał zajęcie kont – komornik musi go posłuchać i zwolnić konta.

    admin

    12 Lut 16 12:05

  115. Problemy z komornikami są skutkiem braku dyscypliny człowieka oraz przekonania, że dłużnik – szczególnie w przypadku niewielkich kwot – pozostanie bezkarny. Czasem jednak odnoszę wrażenie, że dłużników generują… wierzyciele. Dlaczego? Ano dlatego, że dążąc do tzw. wyników sprzedaży udzielają pożyczek i kredytów ludziom, którzy nie powinni ich dostać, a dostali, ponieważ ich wypłacalność została sprawdzona powierzchownie lub w ogóle.

    A teraz przykład. Mieszkający w moim mieszkaniu prawie 37-letni syn, nigdzie nie pracujący, jest alkoholikiem, który wszystkie zdobyte pieniądze przeznacza na alkohol. Jak je zdobywa? Zbierając surowce wtórne po śmietnikach oraz różne drobiazgi, które można jakoś spieniężyć. Wbrew pozorom często znajduje coś takiego. Jeszcze niedawno kradł z domu różne przedmioty – w tym także moje osobiste – i zanosił je do lombardu. Znamiennym przykładem mogą być naczynia kuchenne, które wynosił na złom oraz oraz nowy komplet pościeli zastawiony w lombardzie za kwotę 5 złotych. Oczywiście nigdy jej nie wykupił. Obecnie jest to już niemożliwe, ponieważ wszelkie przedmioty mające jakąś wartość zgromadzone są w moim pokoju, a drzwi do niego są wzmocnione i zaopatrzone w zamek.

    Problemy z dyscypliną spowodowały, że syn dwukrotnie przebywał w więzieniu: trzy tygodnie oraz trzy miesiące. Jednak nie były to skutki zadłużeń w firmach telefonii komórkowej, czy instytucji pożyczających pieniądze, gdyż takie długi posiada. Największy dług – około 35000 złotych – ma w funduszu alimentacyjnym. I co? Nic.

    Mieszkanie stopniowo dewastuje, a pokój, w którym przebywa doprowadził do stanu powodującego przerażenie u kuratora sądowego, a także gdy pokazuję komukolwiek zdjęcia tego pokoju. Zwracanie mu uwagi nic nie daje, ponieważ on nie reaguje na żadne argumenty; nie chce nawet rozmawiać o swoich problemach. Kilkakrotnie uczestniczył w zorganizowanych próbach wyjścia z nałogu – był między innymi w Bolesławcu przez półtora miesiąca. Robił to jednak tylko po to, aby pokazać komuś, że on wyraża dobrą wolę, co oczywiście było mistyfikacją.

    Kilka dni temu, po powrocie z więzienia, dotarł do niego list z Kancelarii Komorniczej Pana Rafała Wojtyny. Zawiadamia w nim, że przy braku kontaktu z dłużnikiem może przybyć bez uprzedzenia, a w przypadku nieobecności kogoś w mieszkaniu – po prostu włamać się do niego w celu zajęcia ruchomości dłużnika.

    Ja udzielam się społecznie w osiedlu, w którym mieszkam, więc siłą rzeczy najczęściej nie ma mnie w domu w ciągu dnia. Natomiast syn włóczy się dniami i nocami nie wiadomo gdzie, aby na śmietnikach znaleźć coś do zjedzenia lub sprzedania.

    Ta sytuacja wykańcza psychicznie mnie, natomiast syn niczym się nie przejmuje. Dzisiaj przeglądałem witrynę Pana Wojtyny i zobaczyłem druk oświadczenia dłużnika. Stwierdziłem, że syn może udzielić odpowiedzi tylko na pytania zawarte w punkcie pierwszym, podpunkty a, b, c – choć na to ostatnie tylko częściowo, ponieważ o ile mi wiadomo dowodu osobistego syn nie ma (już dawno go zgubił, a nowego nie zrobił).

    Rozpisałem się, ale trochę mi ulżyło. Musiałem to powiedzieć na jakimś większym forum.

    Gucio

    23 Lut 16 12:59

  116. Może Pan napisać do komornika, że jak będzie na miejscu u Pana albo będzie miał zamiar przyjechać, to niech do pana zadzwoni (podać nr telefonu) i Pan zjawi się niezwłocznie, aby nie doszło do wyważenia drzwi. W piśmie podać sygnaturę akt sprawy. No albo zatelefonować do tego komornika i przekazać to ale wtedy nie wiadomo, czy ktoś to odnotuje w aktach sprawy.

    admin

    23 Lut 16 13:29

  117. Prawda jest taka,że swoje długi trzeba płacić.Wcześniej czy później przychodzi taki czas ale współczuję każdemu kto ma lub będzie miał do czynienia z warszawskim komornikiem Rafalem Wojtyną i jego ludźmi. Niema w nich za grosz uczciwości, serca ani przestrzegania prawa. Zajmują nawet zasilki na dzieci do czego prawa nie mają. Z dnia na dzień po telefonach obiecują odesłanie pieniędzy,zwrot rodzinnego itp a to tylko puste słowa bez wykonania.Płacisz im tak jak się umówiłeś a oni słowa nie dotrzymują – nadal blokują ci konta,zajmują wszelkie dochody i środki do życia. A z panem Wojtyną osobiście nie da się skontaktować zupelnie jakby był duchem. Egzekwują prawo omijając to prawo.

    aga1977

    23 Mar 16 18:47

  118. nie zajmują zasiłków, tylko konto. komornik nie wie co wpływa, to bank przekazuje.

    jakby chciał zajać zasilek i wysłał pismo do MOPS, to by tylko idiotę z siebie zrobił i pośmiewisko.

    zamiast miauczeć, należy złożyć wniosek o ograniczenie egzekucji z konta o kwotę zasiłku

    ryszard ochódzki

    24 Mar 16 04:56

  119. A ja sugeruję, żeby złożyć wniosek do MOPS o wysyłanie pieniędzy na pocztę. Tak jak emerytura. Komornik musiałby wtedy czekać pod konkrement urzędem, czego robił nie będzie.

    yadin

    26 Mar 16 03:08

  120. O skuteczności komorników, w tym również wyżej wymienionego mam odmienne zdanie. Do tej pory przysyłają mi pisma adresowane do poprzednich lokatorów, a już kilku lat ludzie ci nie mieszkają pod tym adresem. Nawet nie sprawdzają danych w rejestrach tylko wysyłają pisma w kosmos. Działanie zupełnie pozbawione sensu. Tylko za wywóz śmieci płacę ja, a nie kancelaria komornicza. Chyba ich pozwę o zwrot kosztów:-)

    czuję się nękany

    31 Mar 16 17:21

  121. Mam długi nie ze swojej winy. Atakuje mnie ponad 15 komorników. Mieszkanie w którym mieszkam jest komunalne nie mam nic na siebie. ZADEN KOMORNIK NIE WEJDZIE Z DRZWIAMI W ASYŚCIE POLICJI CBŚ CZY CO TAM CHCECIE. to jest zwykły chciwy prywaciarz. do mnie jak przyłażą drzwi otwiera syn z informacją że tu nie mieszkam. W przypadku próby wejścia na siłę pan smutny miałby poważne problemy z prawem. A tak naprawdę można ich kiwać jak małe dzieci. Trzeba tylko wiedzy jak to zrobić.Nie kazdy ma wiedzę czy cierpliwość walczyć z nimi. Wezwania od nich mnie śmieszą. Co prawda są napisanie z grożbami kar finansowych. Wzywać to może Sąd, policja, prokurator, a komornik to se może potrukać.

    mam ich ponad 15.

    12 Paź 16 19:20

  122. Informacja od syna o niezamieszkiwaniu nie jest dla komornika wiążąca.

    admin

    12 Paź 16 19:37

  123. Wlasnie dzisiaj otrzymalam pismo od tego pana z rzekomym dlugiem,okazalo sie ze dlug jest z 2013roku adres na pismie to adres gdzie nie mieszkam od ponad 10 lat to jakim sposobem moglam cokolwiek wziasc,po jakim czasie dlugi sie przedawniaja pozdrawiam

    Arlena

    3 Lis 16 21:59

  124. Zależy od rodzaju długu. Z jakiego tytułu jest ten dług?

    admin

    4 Lis 16 05:39

  125. Już siedzi w więzieniu, więc chyba tak czysto nie grał

    Adam

    13 Gru 17 11:19

  126. i aresztowali.. .

    Gass

    13 Gru 17 11:41

  127. No i wsadzili gnoja. Powinn jeszcze wsadzić do pierdla pomagierów, którzy zabierają rodzinie z trójką dzieci połowę dochodu a pozostałą zabieraj z rachunku bankowego. Oby musiał oddać wszystko co ukradł i oby nikt go nigdy nie zatrudnił.

    Sandra

    13 Gru 17 23:07

  128. Jak Ci tak zrobili to pisz skargę na czynności komornika.

    admin

    14 Gru 17 21:55

Skomentuj