Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zadłużony syn zameldowany u mamy c.d., brak adresu a umowa o pracę i ubezpieczenie

komentarzy 8

Pytanie: Jestem Panu szalenie wdzięczna za wyczerpujące odpowiedzi i poświęcenie mi czasu. Bardzo pana proszę o odpowiedz na jeszcze jedno pytanie. Otóż, wymeldowanie jest rzeczywiście najszybszą drogą do uniknięcia zajęcia ruchomości, jednak wtedy syn nie będzie mógł podjąć pracy, ubezpieczyć się zdrowotnie itp. To są rzeczy, które z kolei zamykają mu możliwość naprawienia sytuacji. Napisał pan, że mogę złożyć do sądu wniosek o zwolnienie moich ruchomości i udowodnić, że należą one do mnie a nie do syna – i tu jest pytanie – jak można to udowodnić nie posiadając rachunków np za meble czy radio. Są to rzeczy, które kupowałam gdy syn był nastolatkiem, nie mam rachunków. Czy samo stwierdzenie, że to ja przecież meblowałam mieszkanie gdy syn chodził do szkoły i nie zarabiał wystarczy? Czy sąd przyjmuje argumentację słowną?
Napisał pan też, że nie można zająć ruchomości bez zgody mojej o ile nie jest wiadomo czy należą do dłużnika. jest to logiczne tylko czym kieruje się komornik mimo wszystko zajmując te sprzęty i czy rozmawia się z nim tylko na drodze sądowej?

Odpowiedź: Tytułem wstępu, to wedle moich ustaleń, Kodeks pracy nie zawiera przepisu uniemożliwiającego zatrudnienia osoby niemającej miejsca zameldowania ani zamieszkania czyli potocznie – bezdomnej. W związku z powyższym, osoba bezdomna też ma prawo zatrudnić się na umowę o pracę bądź na umowę zlecenie. Wystarczy podać pracodawcy jakiś adres kontaktowy i mógłby to być adres Pani bez narażania Pani na egzekucję komorniczą z pani mienia w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym przeciwko Pani synowi. Nieformalnie może brak adresu wzbudzić podejrzliwość i nie chęć potencjalnego pracodawcy ale to już inna kwestia. Osoba bezdomna ma też prawo do posiadania ubezpieczenia. Można podać też adres do kontaktu – korespondencyjny.

A teraz odpowiadam na Pani pytania. Oczywiście w powództwie przeciwegzekucyjnym czyli o zwolnienie z egzekucji ruchomości będących Pani własnością może Pani wnioskować o przeprowadzenie dowodów z zeznań Pani jako strony oraz Pani syna jako świadka od razu wskazując w pozwie, na jaką okoliczność i podnosząc to o czym Pani pisze.

Oczywiście podczas wizyty komornika ma Pani prawo się wypowiedzieć. Nieraz jako wierzyciel czytałem w piśmie od komornika po wizycie u dłużnika teksty w rodzaju „według oświadczenia rodziców dłużnika przedmioty znajdujące się na wyposażeniu mieszkania są ich własnością” (i komornik nie zajął tychże).

A czym się będzie konkretny komornik w konkretnej sprawie kierował, tego nie wiadomo; w poprzedniej odpowiedzi podałem wachlarz możliwości. Aż prosi się tu o pytanie retoryczne: czym na przykład kierował się asesor komorniczy zajmując traktor należący do osoby która nie była dłużnikiem, znajdujący się na posesji tejże osoby a nie na posesji dłużnika… Pośród prawników spotkałem już wielu degeneratów, niestety.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

08/02/2015

kategoria: komornik

Komentarze do 'Zadłużony syn zameldowany u mamy c.d., brak adresu a umowa o pracę i ubezpieczenie'

Subscribe to comments with RSS

  1. Brak najważniejszej informacji – gdzie mieszka syn?

    Lech | blog o wekslach

    8 Lut 15 08:07

  2. Informacja jest w pierwszej odpowiedzi do której linkuję. Nie przebywa u niej.

    admin

    8 Lut 15 08:21

  3. Zatem syn melduje się tam gdzie przebywa. A mamusia musi go od siebie wymeldować, i to bez względu na to, czy jest komornik.

    Lech | blog o wekslach

    8 Lut 15 08:30

  4. Nie wiadomo, jak tam naprawdę jest… A czy komornik uzna, że skoro jest u niej zameldowany to oznacza że też tam mieszka, to nie wiem.

    admin

    8 Lut 15 09:03

  5. Z tą wiarą w meldunek byłbym ostrożny – równie dobrze komornik uzna, że zajmuje tam gdzie wierzyciel każe i nie patrzy na meldunek, zwłaszcza jak dłużnik nie ma meldunku (z braku meldunku nie wynika, że ruchomości dłużnika są niezajmowalne).

    Lech | blog o wekslach

    8 Lut 15 09:28

  6. Ja tam jej podałem w pierwszej odpowiedzi chyba wszystkie możliwe opcje.

    admin

    8 Lut 15 09:31

  7. Lechu, to się rozpędziłeś w tej swojej idealistycznej wizji obywatelskiego obowiązku jakim jest meldunek. Przynajmniej 20% kraju mieszka i ma meldunek gdzie indziej. W dużych miastach jeszcze więcej. Ktoś jedzie za pracą, to się nie wymeldowuje. Z resztą od 1.01.2016 znika już ten postkomunistyczny relikt i całe szczęście.

    Mike

    8 Lut 15 21:25

  8. Mike, ja wiem jakie jest życie, i właśnie dlatego komornik nie powinien sobie głowy meldunkiem zawracać, a mamusia tym, czy jak wymelduje synka, to jej komornik da spokój.

    Relikt znika, ok, ale ciekaw jestem jak bez niego będzie żyło doręczenie sądowe i te wieczne „fikcje doręczeń”. Może być naprawdę ciekawie, tylko nie wiem w którą stronę (1. żaden wierzyciel nic nie dostarczy 2. żaden dłużnik nie wykaże, że wierzyciel podał zły adres)

    Lech | blog o wekslach

    8 Lut 15 21:30

Skomentuj