Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużnik ma wziąć 80 tys. zł. odprawy i prosi, żeby jej tego nie zajmować

komentarze 4

Jak już kiedyś wspomniałem na tym blogu, zleceń windykacji już nie przyjmuję ale jeszcze długo wiele spraw w toku nie pozwoli mi całkowicie zapomnieć, jak to jest dawać się dłużnikom we znaki. I nie myślałem, że jeszcze mnie coś w tej branży zaskoczy, a jednak otrzymane przedwczoraj pismo od komornika, zaskoczyło mnie. Oto jest poniżej.

odprawa

No, bez przesady… 54 lata ma i jeszcze może znaleźć sobie jakąś pracę (choćby i na czarno), może np. lody robić albo watę kręcić. Takie deklarowanie więc, że będzie to jej przyszłe i jedyne źródło utrzymania, jest jak o mnie chodzi, nieprzekonujące. A w dobrowolne wówczas wpłaty jeszcze mniej wierzę. Pieniążki z odprawy zostaną ukryte przed komornikiem który umorzy postępowanie egzekucyjne jako bezskuteczne.

No dobra, ale jak właściwie przedstawia się możliwość przeprowadzenia egzekucji z takiej (za dobrowolne odejście a nie za likwidację stanowiska) odprawy? Stawiam na to, że podlega takiej ochronie jak wynagrodzenie za pracę, ale pewności nie mam zatem moja odpowiedź do komornika jest takiej treści: „W odpowiedzi na pismo z datą 23.01.2015 r. wnoszę o kontynuowanie egzekucji z wynagrodzenia oraz z odprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami.” 😉

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 4 Ocena średnia: 4.5]

30/01/2015

kategoria: komornik

Komentarze do 'Dłużnik ma wziąć 80 tys. zł. odprawy i prosi, żeby jej tego nie zajmować'

Subscribe to comments with RSS

  1. Ciśnie się na usta pytanie w jakiej wysokości jest ten dług?
    Jednakże już bez względu na wysokość długu, Twoje luźne dywagacje są niestety mocno oderwane od rzeczywistości. W tym kraju mając lat już 40 ciężko o pracę. Ludzie 50+ to już praktycznie dinozaury na rynku pracy więc jestem w stanie w taką argumentację uwierzyć.
    Jedyne co mnie zastanawia, to było nie było skoro dostanie 80 tys. zł jednorazowo to dlaczego jednorazowo nie poświęci z tej kwoty powiedzmy 10,000zł na pierwszą dużą wpłatę, a następnie niech reguluje te swoje 400zł miesięcznie.
    Oczywiście wracamy do punktu wyjścia, bo nie wiem o jakich kwotach długu/ów mowa. Moze to jest np. 200,000zł i wóczas faktycznie można ze śmiechu paść na deklaracje 400zł / m-c.

    Mike

    30 Sty 15 10:08

  2. Wobec mnie ma jeszcze może ze 2 tysiące złotych ale są też chyba inni wierzyciele. Dług i inne chyba też z działalności gospodarczej która zlikwidowała z 5 lat temu.

    Co do znalezienia pracy, to różnie bywa. Jakoś jednak dostała pracę w PKP Cargo mając 45-50 wiosen na karku. Różni są ludzie, aparycje, siły przebicia, kontakty. Wielu jest też takich, co na czarno sobie dobrze radzą.

    admin

    30 Sty 15 11:15

  3. To w takim razie, jeśli mowa o 2 tysiącach, to ta kobieta ma chyba coś niepokolei w głowie, by rozkładać na raty 2 tys. mając na horyzoncie odprawę 40krotnie wyższą. Chyba, że ten komornik prowadzi egzekucję zbiorczą od kilku wierzycieli i taki sam wniosek złożyła w stosunku do każdego wierzyciela, żeby ewentualnie nie być posądzoną o faworyzowanie wierzycieli.

    Mike

    30 Sty 15 13:41

  4. Jak przeżyć za 80 tys. 11 lat??? Co to jest w ogóle za kombinowanie – wziąć odprawę i systematycznie ją przeżerać, a do emerytury jakoś się dociągnie? Nigdy nie będzie szczęścia w narodzie z takim podejściem.

    dino

    6 Lut 15 22:46

Skomentuj