Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Komornik wraz z zajęciem wynosi przedmioty z mieszkania dłużnika

komentarzy 17

Pytanie: Jeden komornik sądowy ma taki styl pracy, że zajmując w domu dłużnika sprzęt AGD, meble i inne rzeczy od razu je wynosi do bagażówki i wywozi do jakiegoś magazynu. Tak postąpił u mnie i już dowiedziałam się od innej osoby, że tak samo było u niej. Chciałbym się dowiedzieć, czy komornik ma do tego prawo? Już dwa razy miałem u siebie komorników różnych innych i żaden nic nie wynosił tylko zajął, oznaczył i poszedł sobie.

Odpowiedź: Znam komornika, który też lubi tak robić i jest ta metoda skuteczniejsza niż pozostawianie ruchomości we władaniu dłużnika; bardziej utrudnia życie dłużnikom, działa psychologicznie i przez to częściej dobrowolnie płacą dług niż gdy ruchomości po zajęciu pozostają w ich władaniu. Odpowiadając Panu na pytanie odwołam się do brzmienia art. 855 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego zgodnie z którym zajęte ruchomości komornik pozostawi we władaniu osoby, u której je zajął. Jednakże z ważnych przyczyn komornik może w każdym stanie postępowania oddać zajęte ruchomości pod dozór innej osobie, nie wyłączając wierzyciela, choćby to było połączone z koniecznością ich przeniesienia.

Jak widać, odebranie dłużnikowi ruchomości zaraz po ich zajęciu jest prawnie dopuszczalne z ważnej przyczyny. I tu nasuwa się pytanie, czy w Pana sprawie była ważna przyczyna. Ustawodawca nie wymienia konkretnie jakież to mogą być ważne przyczyny a zatem „ważna przyczyna” jest tu pojęciem względnym.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

26/01/2015

Komentarze do 'Komornik wraz z zajęciem wynosi przedmioty z mieszkania dłużnika'

Subscribe to comments with RSS

  1. Dlatego zawsze mówię, że jak się ma komornika na głowie, to na wszystko co w domu jest pospisywać fikcyjne umowy kupna sprzedaży z kimś ze znajomych, rodziny (najlepiej o innym nazwisku) lub przepuścić przez komis z fakturą imienną. Wówczas komornikowi można pokazać ewentualnie stary wypierdziany tapczan, żeby sobie wziął i przy okazji za darmo go zniósł z 4go piętra, żeby sie samemu nie nameczyć.

    Anonim

    26 Sty 15 10:15

  2. Komornik sam nie wynosi, czynność tą zleca innemu podmiotowi, za która zapłaci wierzyciel i lub dłużnik

    Pako

    26 Sty 15 13:45

  3. Po. 1.; „ważne przyczyny” do zmiany dozoru są szeroko omówione w orzecznictwie, oraz komentarzach- nie mamy zatem tutaj do czynienia z pełną dowolnością,

    Po. 2.; jakakolwiek umowa nie uchroni przed zajęciem, ani wyniesieniem niczego z domu.

    kalibaba

    26 Sty 15 13:47

  4. Możesz podać namiary na komentarze zwłaszcza? Na orzecznictwo już mniej, bo nie jest wiążące. przypomina mi się „uzasadnione podejrzenie” przy policyjnym zatrzymaniu na 48 h…

    admin

    26 Sty 15 15:13

  5. Orzecznictwo nie jest wiążące? A to ci nowina… Raczej komentarze nie są, a orzecznictwo to podstawa wykładni prawnej…
    Do komentarzy namiarów nie dam bo ze swej istoty są to płatne publikacje. Orzecznictwo do KPC jest dostępne w internecie. Przyczynkiem do zmiany dozoru może być w szczególności zachowanie dłużnika lub dozorcy nie dające rękojmi prawidłowego sprawowania dozoru. A co ma mieć do tego zatrzymanie na 48h to nie mam pojęcia…

    kalibaba

    26 Sty 15 17:16

  6. Orzecznictwo nie jest wiążące – tak nieraz czytałem. O „mocy” komentarzy nie wiem.

    Pisząc o zatrzymaniu miałem na myśli powód – uzasadnione podejrzenie, że osoba zatrzymana (jest tą która) coś tam popełniła… I z tego co wiem, to może być subiektywne widzimisię policjanta. Ty piszesz „zachowanie dłużnika lub dozorcy nie dające rękojmi prawidłowego sprawowania dozoru” – gdzie tu konkret? Analogia z powodem zatrzymaniem na 48h znaczna jak chodzi o nieprecyzyjność powodu.

    admin

    26 Sty 15 17:40

  7. Na orzeczenia sądowe, w szczególności Sądów wyższego rzędu, można swobodnie się powoływać i jest to utrwalona praktyka uznawama przez Sądy w toku procesu. Podobnie jak np. orzecznictwo w zakresie „władztwa nad rzeczą” jest podstawą chociażby przy ustosunkowaniu się do skarg na czynności komornika. Nie jest to źródło prawa, ale stanowi wykładnię prawa, która w praktyce jest uznawana przez sądy przy orzekaniu.
    Pisząc o „zachowaniu dozorcy/dłużnika” napisałem w telegraficznym niemal skrócie podstawy do zmiany dozoru. Rozwinięcie tego znajdziesz w orzecznictwie własnie, czy również komentarzach.

    Odnośnie jeszcze komentarzy to jest to jedynie pogląd doktryny. Często zdarza się, że jeden autor przedstawia opinię zupełnie odmienną od innego. Nie mniej jednak sądy w praktyce również i na tym się opierają.

    Co do „uzasadnionego podejrzenia” przy zatrzymaniu to również nie ma w tym względzie pełnej dowolności.

    Przykładowe orzecznie z Wyroku SA w Szczecinie, II AKa 1/2009:

    „Podstawy zatrzymania muszą istnieć obiektywnie, a nie jedynie w odczuciu organu dokonującego zatrzymania lub zarządzającego je. Nie istnieją one zatem nie tylko wtedy, gdy organ ścigania z pełną świadomością dokona zatrzymania lub zarządzi je mimo braku ku temu podstaw, ale i wówczas, gdy mylnie przyjmuje ich istnienie, a nieprawidłowość tę ustalono w wyniku dalszych, późniejszych czynności”

    kalibaba

    28 Sty 15 11:14

  8. Jeżeli dłużnik nie jest właścicielem ruchomości, a jest nim np. dajmy na to ojciec/matka/córka/syn i mają na to dowód (faktura, umowa K-S) to w czasie obecności komornika wykonuję telefon do właściciela nieruchomości, który przyjeżdża z w/w dowodem własności i zwyczajnie – po okazaniu – wynosi swoje sprzęty.
    Nie ma takiej siły, która go przed tym zatrzyma.
    W przeciwnym wypadku mielibyśmy do czynienia z kradzieżą, połączoną z rozbojem (gdyby komornik próbował użyć siły).

    Mike

    28 Sty 15 13:01

  9. kalibaba, ponoć orzeczenia SN są wiążące tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy zada pytanie prawne w kwestii budzącej wątpliwości.

    Przykładowe orzeczenie w sprawie zatrzymania też jest nieprecyzyjne i pozostawia według mnie znaczną swobodę interpretacji w konkretnej sprawie. I myślę, że tak może być też w przypadku zmiany dozoru.

    admin

    28 Sty 15 13:09

  10. Mike… głupoty piszesz. Komornik nie bada własności, a osoba trzecia nie może sobie „ot tak” zabrać tych rzeczy. Jeżeli chce ich wyłączenia spod egzekucji- przysługują mu odpowiednie środki. W przypadku gdyby taka osoba zaczęła wynosić sprzęty komornik może wydalić taką osobę z czynności, ukarać grzywną itd. Nie rozumiesz chyba istoty zajęcia w toku egzekucji.

    Admin… zapytaj się dowolnego prawnika- praktyka czy sądy kierują się orzecznictwem przy wydawaniu rozstrzygnięć. Napisałem- orzeczenia NIE SĄ źródłem prawa, ale sądy opierają się na praktyce orzeczniczej.
    Zapytanie do SN to instytucja prawa procesowego- coś odmiennego.

    Podałem przykładowe orzeczenie, jest ich trochę więcej. Tym bardziej, że orzeczenia najczęściej nie są abstrakcyjne, a odnoszą się do konkretnego stanu faktycznego/prawnego.

    kalibaba

    28 Sty 15 14:10

  11. jeszcze apropos próby wynoszenia przez osobę trzecią zajętych ruchomości; np. taka właśnie okoliczność może być podstawą do zmiany dozoru tych ruchomości przez komornika…

    kalibaba

    28 Sty 15 14:17

  12. Ja napisałem, że nie są wiążące a nie, że sądy nie kierują się orzecznictwem SN.

    admin

    28 Sty 15 14:33

  13. W teorii wiążące nie są, w praktyce są… Jeżeli Sąd w danej sprawie stoi na stanowisku odmiennym aniżeli dostępne orzecznictwo to sąd wyżej instancji uwali orzeczenie sprzeczne z linią orzeczniczą… w 99,5% przypadków.

    kalibaba

    28 Sty 15 15:36

  14. Pożyczyłem koledze telewizor, bo jego jest w naprawie i nie jego dzieci nie miały na czym bajek oglądać.
    Mam wszystkie kwity imienne, na TV.

    Jeżeli bym się dowiedział, że akurat komornik przystąpił do czynności to bym pojechał, grzecznie się przywitał i wyszedł na plecach z własnym telewizorem.

    Kwestia władania jest przewidziana zupełnie na inne okoliczności, mianowicie takie, że ani dłużnik, ani niby właściciel nie potrafią okazać dokumentów wskazujących na właściciela sprzętu. Wtedy komornik przyjmuje, że skoro nie ma formalnego właściciela to sprzęt jest dłużnika.

    Nikt by mnie nie zatrzymał, gdybym chciał zabrać swój sprzęt z domu dłużnika według okoliczności, które przedstawiłem powyżej.

    Z Twojej wypowiedzi wynika, że chyba jesteś spokrewniony z tym asesorem od traktora, co to o nim ostatnio głośno.
    Metody wypisz, wymaluj przedstawiasz takie same.

    Mike

    28 Sty 15 17:00

  15. Dodajmy jeszcze, że nawet z praktycznego punktu widzenia żaden komornik zobaczywszy imienne kwity na sprzęt nie będzie zajmował cudzego sprzętu, bo jasnym jest, ze za chwile poleci wniosek do wierzyciela o zwolnienia i /lub powództw. p.e. do sądu. Niepotrzebna papierkologia dla komornika.

    Mike

    28 Sty 15 17:02

  16. Mike… komornik nie bada własności. Komornik stwierdza jedynie właśnie władanie i na tej podstawie dokonuje zajęcia. Co więcej, komornik własności ruchomości badać nawet nie może.
    Od tego jest sąd właśnie, względnie wierzyciel może zadecydować o zwolnieniu. Dla komornika to bez różnicy- sprawa rozgrywa się między wierzycielem, a osobą trzecią która twierdzi, że jest właścicielem.

    I zapewniam, że dobry komornik nie pozwoliłby na wyniesienie czegokolwiek przez osobę trzecią. Albo masz mylne wyobrażenie o egzekucji, albo miałeś do czynienia z pierdołami, a nie komornikami- bo i takich nie brakuje.

    Sprawa z ciągnikiem to inna historia gdyż tam dłużnik najprawdopodobniej nie był we władaniu.

    kalibaba

    29 Sty 15 08:13

  17. Kalibabo, wyobrażenie o egzekucjach mam, a raczej miałem, bo brałem w nich udział, jednak z uwagi na zmianę fachu już się tym nie zajmuję.

    Znam z praktyki sytuacje, gdzie komornik po otrzymaniu na miejscu flepów dotyczących własności odpuszczał zajęcie. Jeśli dokument własności jest po pierwsze bezsporny (np. FV imienna, wystawiona z pół roku wcześniej, a nie wczoraj napisana na kolanie, przez firmę krzak) to w takich przypadkach normalny komornik odpuszcza. Zwyczajnie nie chce im się wypisywać protokołu/ów zajęcia ruchomości, bo za chwilę i tak będzie musiał odpuścić.

    Sprawa z ciągnikiem wcale nie jest inna, jest taka sama. Wyobraź sobie, że przyjechała do Ciebie rodzina z drugiego końca kraju.Postawili samochód na Twoim podwórku, poszli na zakupy. W tym czasie wpada komornik, bo masz długi i zajmuje samochód. Nr rejestracyjny z drugiego końca kraju, w CEPiKu wcześniej nie znalazł takiego auta na Ciebie zar.

    Teoretycznie może zająć bo jest we władaniu i co więcej właściciele nie mogliby nim w zasadzie nawet do domu wrócić.

    Praktycznie – pokaż mi normalnego człowieka, który by w tej sytuacji zostawił swój samochód u kogoś, bo zajął go komornik, a właściciel nie jest żadną stroną. Każdy po prostu wsiada i odjeżdża i ma to w dupie najzwyczajniej. Co najwyżej za chwilę pośle wniosek do wierzyciela o zwolnienie jeśli komornik będzie się upierał przy swoim.

    Kolejny przykład – firma i parking na zamykanej posesji dla pracowników – ich prywatnych aut.
    Teoretycznie może komornik wejść i zająć wszystkie, bo są we władaniu właściciela firmy i on nie ma obowiązku badać, że jest inaczej.
    Podobnie z ekspresem do kawy, na który złożyli się pracownicy, stanowi on ich własność, a stoi w aneksie kuchennym w firmie.

    Mogę tak mnożyć przykłady – wszystko w teorii jest do zajęcia. W praktyce przytomny komornik od razu odpuści.

    Mike

    29 Sty 15 11:23

Skomentuj