Doradca

porady prawne i finansowe

Parabanki a obowiązek sprawdzania zdolności kredytowej ze „skuteczną ekipą windykacyjną”

skomentuj

Pytanie: Zakładam firmę pożyczkową. Nastawiam się na udzielanie pożyczek osobom, które nie mają możliwości uzyskania pożyczki ani w banku ani nawet w takich firmach jak Provident. Pożyczkę będą mogły u mnie dostać osoby bezrobotne, bez sprawdzania BIK, KRD i innych rejestrów długów. Nawiązałem kontakt z bardzo skuteczną ekipą windykacyjną, co każdemu przed podpisaniem umowy pożyczki zostanie dane do zrozumienia. Dowiedziałem się jednak, że te pożyczki też muszą podlegać pod ustawę o kredycie konsumenckim i że przez to muszę sprawdzać zdolność kredytową. Czy to prawda i czy da się to sprawdzanie zdolności kredytowej jakoś obejść?

Odpowiedź: Parabanki też muszą działać zgodnie z Ustawą o kredycie konsumenckim a więc Pan też, gdy jako przedsiębiorca będzie udzielał pożyczek. Art. 9 ust. 1 tej ustawy stanowi, że kredytodawca przed zawarciem umowy o kredyt konsumencki jest zobowiązany do dokonania oceny zdolności kredytowej konsumenta. Zdolność kredytowa rozumiana jest jako zdolność do spłaty kredytu wraz z odsetkami (i9 innymi umownymi kosztami) w terminie określonym w umowie. Jednak kluczem do odpowiedzi na Pana pytanie jest ust. 2 tegoż art. 9 który stanowi, że ocena zdolności kredytowej dokonywana jest na podstawie informacji uzyskanych od konsumenta lub na podstawie informacji pozyskanych z odpowiednich baz danych lub zbiorów danych kredytodawcy.

Jak widać więc, Ustawa o kredycie konsumenckim nie precyzuje w których bazach kredytodawca ma sprawdzić zdolność kredytową konsumenta, nie nakłada obowiązku sprawdzenia wysokości dochodów konsumenta ani w ogóle czy jakiekolwiek dochody posiada, czy toczą się przeciwko niemu postępowania egzekucyjne itd. „Obejście” o które Pan pyta jest bardzo proste wobec tak nieprecyzyjnych obowiązków nałożonych na kredytodawcę przez ustawodawcę. Może Pan poprzestać na uzyskaniu oświadczenia od konsumenta o tym, że nie posiada on przeterminowanych zobowiązań. Zwróćmy dodatkowo uwagę na to, że ustawodawca nie precyzuje żadnych kryteriów oceny w odniesieniu na przykład do takich baz jak BIK czy BIG-i (rejestry długów). Może więc (ale nie musi) Pan przykładowo sprawdzić konsumenta tylko w Krajowym Rejestrze Długów i może Pan uznać że wykazuje on zdolność kredytową pomimo tego, że np. figuruje w tym rejestrze jako dłużnik z długiem 10 tys. zł. albowiem konsument oświadczył Panu np. że jest to należność sporna i dlatego nie reguluje jej.

Sugeruję jednak Panu mieć świadomość tego, że jeśli pożyczkobiorca nie ma żadnych dochodów (w tym nawet tych z pracy na czarno) i nie ma żadnego mienia (ruchomości, nieruchomości), to nawet skuteczna ekipa windykacyjna nie odzyska odeń długu. No, chyba ze ktoś mu pożyczy na spłatę albo przestraszony włamie się np. do jubilera, ale na to nie liczyłbym zbytnio.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

25/01/2015

kategoria: parabanki

Skomentuj