Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zamknięcie wspólnego konta bankowego

komentarze 4

Pytanie: Mam wspólne konto osobiste z już byłym chłopakiem. Chciałabym zamknąć to konto albo wypisać się z niego, bo tylko kosztów przysparza i ja nie chcę żeby wpływały tam moje pieniądze, bo były chłopak mógłby z nich skorzystać. Nie mam z nim żadnego kontaktu, podobno w Holandii przebywa.

W firmie gdzie pracuję radca prawny grzecznościowo wyjaśnił mi, że wspólne konto mogę zamknąć samodzielnie. Poszłam do banku ale pracownik zbył mnie szybko mówiąc, że do zamknięcia konta potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Na drugi dzień w pracy powiedziałam o tym prawnikowi który stwierdził, że to nieprawda i podał mi przepis: Artykuł 51a Prawa bankowego. Zatelefonowałam do banku z pretensjami a inna osoba tam powiedziała mi opryskliwie, że mam słabego prawnika powinnam poszukać lepszego i rozłączyła się!

Nie chcę w takiej sytuacji ponownie pytać tego prawnika wobec czego znalazłszy Pana blog postanowiłam zapytać Pana, jak ta sprawa wygląda i jak osiągnąć cel.



Odpowiedź: Prawnik wskazał na trafny przepis ale nie uwzględnił być może kluczowego fragmentu. Art. 51a ust. 2 dokładnie stanowi bowiem, że w przypadku rachunku wspólnego prowadzonego dla osób fizycznych, o ile umowa rachunku bankowego nie stanowi inaczej, każdy ze współposiadaczy rachunku może w każdym czasie wypowiedzieć umowę ze skutkiem dla pozostałych współposiadaczy.

Chodzi o fragment „o ile umowa rachunku bankowego nie stanowi inaczej” – prawnik chyba nie raczył wziąć tegoż pod uwagę. Ten fragment bowiem pozwala bankom na zawarcie w umowie wspólnego rachunku bankowego zapisu stanowiącego, że skuteczne wypowiedzenie umowy wymaga stosownego oświadczenia od wszystkich współposiadaczy. Proszę sprawdzić w umowie tego rachunku bankowego, czy tak stanowiący zapis się w niej znalazł.

Jak chodzi natomiast o „wypisanie się”, to chodzi Pani zapewne o przekształcenie wspólnej umowy rachunku bankowego na umowę indywidualną czyli że jednym posiadaczem rachunku bankowego ma być Pani były chłopak. zarówno w Prawie bankowym jak i w Kodeksie cywilnym brak jest zapisów regulujących takie przekształcenie, przynajmniej co do tego, czy do takowego przekształcenia wymagane jest współdziałanie wszystkich współposiadaczy rachunku bankowego. Wyrywkowo sprawdziłem jak wygląda ta kwestia w dwóch bankach i w obu przypadkach wymagane jest oświadczenie woli wszystkich współposiadaczy. I w tej kwestii sugeruję jednak aby sprawdziła Pani w umowie Waszego rachunku bankowego jak uregulowano tę kwestię.

Przy okazji polecam wybrane przez nas oferty kont osobistych tutaj.

19/01/2015

kategoria: depozyty bankowe

Komentarze do 'Zamknięcie wspólnego konta bankowego'

Subscribe to comments with RSS

  1. Prawdę mówiąc, wydaje się być logiczne, że do zamknięcia wspólnego rachunku są potrzebni jego właściciele. Nie wyobrażam sobie, żeby np.moja partnerka zamknęła nasz wspólny rachunek i np. wówczas moja pensja by się cofnęła do pracodawcy. W ogóle ten przepis w prawie bankowym wydaje się być dość dziwny. Zamieniłbym ten przepis na wypisanie się z rachunku bankowego, tudzież odpisanie się jednego z właścicieli.

    Mike

    19 Sty 15 11:38

  2. Tylko że jak chodzi o „wypisanie się”, to (przynajmniej w niektórych bankach jak sprawdziłem) też wszyscy współposiadacze konta muszą się zgodzić a to już jest duże przegięcie.

    admin

    19 Sty 15 12:38

  3. Prawo zwyczajnie nie uwzględnia sytuacji życiowych, które zdarzają się nad wyraz często. Po ci sami ludzie, którzy rozanieleni zakładali wspólny rachunek (np. żyjący w konkubinacie) 3 lata później mogą już być najgorszymi wrogami, spotykającymi się w sądzie (jeśli jest np. dziecko) lub zwyczajnie jeden wyjeżdża na drugi koniec świata i dzieli ich 10,000km. Jak bank sobie w takich sytuacjach wyobraża „wypisanie się” jednej ze stron z rachunku bankowego? Telefon do drugiej, zwaśnionej osoby z prośbą „weź mi podpisz, bo konto chcę zamknąć” . A jak odpowiedź zabrzmi „pocałuj mnie w dupę”?

    Mike

    19 Sty 15 13:15

  4. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. To perfidia ze strony banków które chcą, aby konta były jak najdłużej otwarte i żeby inkasować za to opłaty.

    admin

    19 Sty 15 13:38

Skomentuj