Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wysokość kwoty długu a kompleksowość windykacji

skomentuj

Niektóre firmy windykacyjne przyjmują zlecenia windykacji także w zakresie niewielkich kwot, np. 500 zł. Nasuwa się w takim przypadku pytanie, jakie działania firma taka jest gotowa podjąć aby odzyskać taki niewielki dług. Oczywiście można wykonać do dłużnika telefon i wysłać wezwanie do zapłaty (obie czynności cechuje bardzo niska skuteczność), a następnie wnieść pozew do sądu, uzyskać nakaz zapłaty i skierować wniosek egzekucyjny do komornika. Jednak po pierwsze, czas to pieniądz.

Skoro tak, to jak wysoka musi być przy tej kwocie prowizja firmy windykacyjnej aby faktycznie opłaciło się jej dokonywać tych czynności. Pięćdziesiąt procent? Chodzi o prowizję od kwot faktycznie odzyskanych a więc najpierw trzeba je faktycznie odzyskać od dłużnika. Jednak skuteczność komorników pozostawionych przez firmę windykacyjna samym sobie jest generalnie bardzo słaba (a wspomaganych – niewiele wyższa ;-)). Czyli, windykatorzy powinni włączyć się w postępowanie egzekucyjne prowadząc wywiad mający na celu zgromadzić informacje o majątku dłużnika. A to już oznacza koszty dla firmy windykacyjnej. Pytanie więc, czy mając w perspektywie zarobek kilkuset złotych, windykatorzy ruszą w teren, będą śledzić dłużnika, przeprowadzać wywiad środowiskowy, płacić informatorom za informacje? A czy w postępowaniu przedsądowym będą jeździć do dłużnika (czasem po kilka razy) czekać na niego? Raczej nie, gdyż koszty tych działań mogą pochłonąć cały zarobek a przecież wierzyciel zlecając windykację firmie windykacyjnej liczy właśnie na szybkie odzyskanie długu.

Po co o tym piszę? Ano sugeruję Ci samodzielne zajęcie się windykacją niewielkiej kwoty, bo firma windykacyjna zapewne nic więcej nie zrobi, więc po co płacić im? Załóż sobie konto w e-sądzie, przećwicz wnoszenie pozwów w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym (miej szablon) i wniosków egzekucyjnych do komornika. Jak masz stronę firmową, to opublikuj dłużnika jako dług na sprzedaż, dla każdego osobna tzw. podstrona (a nie ich lista na jednej stronie); może niejeden zapłaci aby zniknąć z wyszukiwarki Google.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

23/12/2014

kategoria: windykacja

Skomentuj