Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Ile może potrwać sądowe postępowanie o zapłatę?

komentarze 2

Pytanie: Chciałbym zlecić windykację i chodzi mi konkretnie o szybką sprawę w sądzie gdyż myślę że nie ma sensu wdawać się z moim dłużnikiem w windykację polubowną, przedsądową. Z tego co mi wiadomo to sprawy o zapłatę mogą ciągnąć się miesiącami albo i latami, nie przyjmuję takiej opcji. Mam podpisane przez dłużnika faktury i liczę na szybkie skierowanie sprawy do komornika. Czy cztery tygodnie wystarczą aby sprawę prowadził już komornik?

Odpowiedź: Musi Pan wziąć pod uwagę to, ze pozwanemu czyli dłużnikowi w sądowej sprawie o zapłatę też przysługują pewne prawa. Sam nakaz zapłaty możemy uzyskać nawet w ciągu dni (rekord to w moim przypadku dwa dni) ale od każdego nakazu zapłaty pozwanemu przysługuje wniesienie sprzeciwu bądź zarzutów w terminie dwóch tygodni od otrzymania przez niego odpisu nakazu zapłaty z sądu. I wówczas rzeczywiście sprawa może ciągnąc się miesiącami albo dłużej – latami, na co znaczny wpływ ma sam pozwany, gdyż może opóźniać postępowanie. Jednakże jeśli sąd wyda nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym (a nie w upominawczym), wówczas pozwani rzadziej wnoszą zarzuty od nakazu zapłaty gdyż w takim przypadku po pierwsze, to pozwany musi uiścić opłatę od wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty, a pod drugie, nawet nieprawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym uprawnia wierzyciela – powoda do złożenia do komornika wniosku o zabezpieczenie roszczenia. I ta możliwość jest tu najważniejsza bowiem komornik może zająć majątek pozwanego uniemożliwiając mu upłynnienie tegoż majątku, wyprowadzenie, ukrycie a także czasem dysponowanie tym majątkiem jak w przypadku środków na koncie bankowym które zostaną zabezpieczone. Często więc w takiej sytuacji dłużnik nie widzi sensu składania zarzutów od nakazu zapłaty. Starałem się dokładać wszelkich starań, aby uzyskiwać z sądu właśnie nakazy zapłaty w postępowaniu nakazowym, jeśli tylko istniały ku temu podstawy. W Pana przypadku, jeżeli dysponuje Pan podpisanymi przez dłużnika fakturami, jest prawdopodobne uzyskanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, a nie tylko w postępowaniu upominawczym. Swoja drogą, już wielu naszych klientów zlecając nam windykację domagało się szybkiego założenia sprawy w sądzie nie wierząc w możliwości windykacji przedsądowej w odniesieniu do ich dłużników. Tymczasem my w wielu tych przypadkach przeprowadziliśmy skuteczną windykację przedsądową. Wierzyciel który nie zna się na windykacji, zapewne nawet nie ma pojęcia jakich niektórych środków i narzędzi może użyć firma windykacyjna w postępowaniu windykacyjnym, oczywiście nie kolidujących z obowiązującym prawem, no co najwyżej balansujących na granicy prawa ;-).

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

22/12/2014

Komentarze do 'Ile może potrwać sądowe postępowanie o zapłatę?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Ja, jako osoba fizyczna, w połowie września wniosłem pozew do sądu z wnioskiem o wydanie wyroku w trybie nakazowym. Zacząłem się trochę niecierpliwić, więc na początku grudnia poszedłem się dopytać w biurze podawczym, co się dzieje w tej sprawie, a po 10 dniach zajrzałem do akt sprawy. A tam, jak się okazało, dziwnym zbiegiem okoliczności dopiero po mojej wizycie w biurze podawczym, znalazło się zarządzenie o wezwaniu o uzupełnienia braków formalnych, a samo wezwanie miało datę dnia, w którym zajrzałem do akt. W wezwaniu sąd z powodu złożenia przeze mnie wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych wzywa mnie do przedstawienia wielu dokumentów, których uzyskanie jest dla mnie co najmniej kłopotliwe, o ile nie niemożliwe, w związku z czym zamierzam jednak opłacić te koszty. Jak to jednak zrobić? Wpłacić odpowiednią kwotę na odpowiednie konto i wysłać zamiast dokumentów, które chce ode mnie sąd, czy może muszę do tego napisać wniosek o wycofanie wniosku? Poza tym nie podoba mi się, że to trwa już ponad 3 miesiące i dopiero czeka na mnie wezwanie do uzupełnienia braków formalnych w czasie zaledwie 7 dni. Czy mam jakieś szanse po złożeniu skargi na przewlekłość postępowania na rozpatrzenie tej skargi na moją korzyść? Wiem, że będzie mnie to kosztować kolejne 100 zł i może wydłużyć całe postępowanie nawet o 2 miesiące, ale wydaje mi się, że warto spróbować. Poza tym taką skargę wysłać powinienem jeszcze przed odpowiedzią na wezwanie, czy może lepiej razem z odpowiedzią? Wezwanie zostało wysłane przez sąd dopiero tydzień po wystawieniu i gdybym je odebrał od razu w ostatni piątek, nie miałbym szans na zebranie wymaganych przez sąd dokumentów, więc podejrzewam, że celowo została w tym terminie wysłana, żeby sąd mógł łatwo uwalić całą sprawę, a tak mam czas na odebranie przesyłki aż do pierwszych dni 2015 r.

    powód

    22 Gru 14 20:03

  2. Tak, uiścić wpis sądowy na konto bankowe sądu podając sygnaturę akt. Na wszelki wypadek wysłać cofnięcie wniosku z informacją, iż wpis został uiszczony (jak się da, to załączyć potwierdzenie przelewu).

    Szkoda pieniędzy i czasu na skargę, to raczej nic nie da. Tak długie oczekiwanie w polskim sądzie to nic nadzwyczajnego.

    admin

    22 Gru 14 20:16

Skomentuj