Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wspólny kredyt

1 komentarz

Z pożyczkami na stosunkowo niewielkie kwoty zwykle jesteśmy w stanie sobie poradzić. Nieco gorzej jest w przypadku dużych kredytów hipotecznych. Gdy nasze zarobki nie są bardzo duże, a my nie jesteśmy aktywni na rynku zawodowym zbyt długo, bank może się wahać z przyznaniem kredytu. Znacznie prościej jeśli o wspólny kredyt mieszkaniowy starają się dwie osoby.

Główną zaletą takiego rozwiązania jest wyższa zdolność kredytowa – w tym przypadku są to dwie pensje i dwa ewentualne poręczenia majątkowe. Bez znaczenia jest również to, czy kredytobiorcy są małżeństwem, spokrewnionymi członkami rodziny czy kompletnie obcymi osobami, ponieważ bank ma wystarczające narzędzia egzekucyjne pozwalające ściągnąć należność od obu kredytobiorców. Prawo bankowe ani żadne inne ustawy nie stawiają takich ograniczeń. Jedynym kryterium jest więc odpowiednia zdolność kredytowa i spełnienie podstawowych warunków potencjalnej ugody, czyli chociażby zdolność do czynności prawnych.

Osoby decydujące się na wspólne zaciągnięcie kredytu odpowiadają za niego w tym samym zakresie. Każda umowa dokładnie precyzuje takie warunki. Jeśli kredyt nie jest spłacany w terminie, bank sięga po hipotekę, a gdy środki z jej sprzedaży nie pokryją całości długu, w kolejce są następne aktywa obu kredytobiorców. Solidarność długu sprawia, że zobowiązania powstają także wtedy, gdy tylko jeden z klientów nie wywiązuje się z umowy. Osoba, która spłaciła większą część długu może potem dochodzić swoich roszczeń wobec drugiego kredytobiorcy.

Jeśli w trakcie okresu spłaty kredytu partnerzy dojdą do wniosku, że nie chcą dłużej być współwłaścicielami zakupionej nieruchomości muszą porozumieć się z bankiem. Mogą wtedy sprzedać mieszkanie albo dom i uzyskane środki podzielić między siebie. Nie każdy bank zgodzi się jednak w takiej sytuacji na wcześniejszą spłatę kredytu, zwłaszcza jeśli rozwiązanie umowy miałoby nastąpić w pierwszych latach kredytowania. Trzeba więc liczyć się z dodatkowymi kosztami, ponieważ bank niemal na pewno zażąda dodatkowej opłaty pokrywającej straty wynikające w krótszego okresu narastania odsetek. Drugą możliwością jest przekazanie praw do nieruchomości tylko jednemu kredytobiorcy. Wtedy może jednak pojawić się problem z przejęciem długu drugiej osoby. Decydując się na samodzielne spłacenie kredytu klient ponownie przejdzie procedurę oceny zdolności kredytowej, a ta może okazać się niewystarczająca. Ponadto, przejęcie kredytu zawsze zwiększa całkowity koszt zadłużenia. W oczach banku jest on bowiem bardziej ryzykowny, zatem jako dodatkowe zabezpieczenie bank zażąda wyższej marży albo wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

09/12/2014

kategoria: kredyty hipoteczne

1 komentarz do 'Wspólny kredyt'

Subscribe to comments with RSS

  1. Niejedna żona zastanawia się nad tym, jak sprawdzić czy mąż wziął kredyt albo czy podżyrował koledze pożyczkę. Takie pytanie zadaje sobie też zapewne niejedne mąż odnośnie żony czyli jak sprawdzić, czy żona wzięła kredyt. Ze względu na ochronę danych osobowych, formalne sprawdzenie tego jest niemożliwe. Dane o wszelkich bankowych i SKOK-owych zaciągniętych kredytach są odnotowane w BIK czyli w Biurze Informacji Kredytowej. Jednakże na przykład tytułowa żona pragnąca sprawdzić w tym zakresie męża, spotka się w BIK z odmową udzielenia jej odnośnej informacji ponieważ formalnie nie ma ona interesu prawnego który byłby podstawą do udzielenie jej informacji o kredytach zaciągniętych przez jej męża. Mąż odpowiada za zaciągniętych bez wiedzy i zgody żony kredyt tylko jego osobistym majątkiem; wolny od ewentualnej egzekucji jest majątek wspólny małżeński oraz majątek osobisty żony. Oczywiście praktycznie wiadomo, że długi kredytowe czy inne które mąż zaciągnie na własny rachunek mogą się negatywnie odbić na życiu całej rodziny.

    Łukasz

    16 Gru 14 21:38

Skomentuj