Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyty z zajęciem komorniczym

komentarzy 6

Bank na pewno nikomu nie przyzna kredytu wiedząc, że ma on zajęcie komornicze na pensji. Bank może to sprawdzić i sprawdzi, żądając od kredytobiorcy zaświadczenia o wysokości zarobków. Firmy pożyczkowe jednak mają już inną politykę w tej kwestii, inne podejście, a w każdym razie wiele z nich. Niektóre firmy pożyczkowe zostały założone właśnie po to, aby zarabiać na zadłużonych kredytobiorcach, z wymagalnymi długami, ze zbyt wielką kwotą łączną zaciągniętych zobowiązań kredytowych. Czy da się nie stracić a zarobić udzielając pożyczek takim zadłużonym klientom? Oczywiście, że da się.

Pozabankowe kredyty z komornikiem to kontrowersyjne produkty ale cieszące się wielką popularnością i chętnie (bo z musu…) zaciągane przez dłużników. Firmy pożyczkowe generalnie jednak wcale jakoś bardzo nie ryzykują, bo w ostateczności dołącza się do egzekucji prowadzonej przez komornika w innych sprawach i w końcu pożyczka zostanie ściągnięta z tym makabrycznie wysokim oprocentowaniem rzeczywistym. A nawet jak od niektórych nie zostanie ściągnięta (dłużnik straci pracę albo i sam zwolni się woląc pracować na czarno i bez zajmowania mu kasy) to wysokie oprocentowanie rzeczywiste ściągnięte od innych pożyczkobiorców z nawiązką zrekompensuje straty z tytułu złych pożyczek. O tym zaś, czy jest sens brać kredyt z komornikiem, czy też jest to z definicji głupota, może w innym wpisie porozważam.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

09/12/2014

Komentarze do 'Kredyty z zajęciem komorniczym'

Subscribe to comments with RSS

  1. Trochę banalizujesz temat. Nie do końca jest tak słodko. Każdy kto ma komornika na plecach jest po prostu niewypłacalny. Co może zająć komornik osobie, która brała pożyczkę na pożyczkę, kredyt na kredyt? Nic. Najcześciej zarabia grosze, samochód albo przepisał na kogoś z rodziny (jeśli ma) albo sprzedał, mieszkanie bardzo często nie jest jego własnością. Logika tu podpowiada, że jeśli ktoś bierze kredyt na kredyt to nie ma czego spieniężyć by spłacić wcześniejsze długi.

    Mike

    9 Gru 14 09:23

  2. A dołączanie się do egzekucji, to jak wiadomo proporcjonalne otrzymywanie ściągniętej kasy, o ile w ogóle komornik coś ściągnie. Dlatego ja bym to ujął tak: bandyckie są te oprocentowania właśnie dlatego, że w nich jest wliczone ewentualne ryzyko niespłacenia pożyczki. 10-ciu spłaci z tym procentem w terminie, a 11-ty nie spłaci. Firia pożyczkowa już ma tę stratę odrobioną.

    Mike

    9 Gru 14 09:26

  3. Miałem (i mam jeszcze w toku) wiele spraw w których „kapią” niewielkie kwoty z egzekucji w której uczestniczy wielu wierzycieli. Np. jedna niedawno zakończona po kilku latach, z wynagrodzenia. Pożyczka prawie 10 tys. zł. ściągnięta.

    Kombinatorami są raczej przedsiębiorcy a nie osoby prywatne.

    admin

    9 Gru 14 09:35

  4. Z całym szacunkiem ale gdybym był pożyczkodawcą i pożyczył kilkuset osobom 10tys.zł to nawet gdybym komornik mi się ściągnał po kilku latach to i tak bym już poszedł w tym czasie z torbami.

    Chwilówki wszystkie to wkalkulowują, nikt się nie łudzi, ściągnie kasę od już niewypłacalnego klienta. A jak ściągnie to jest to nadprogramowy dochód tak bym to nazwał.

    Mike

    9 Gru 14 09:42

  5. Pracuję w tej branży i wiem jak to wygląda „od środka”, nie jest tak różowo jak w artykule. Bardzo często klienci są tak pozadłużani, że W BARDZO WIELU PRZYPADKACH mają od 5 do 10 wierzycieli i kapie po 20 zł, dług praktycznie nie do ściągnięcia do końca życia dłużnika. Straty naprawdę są duże. Nie ma później się co dziwić, że firmy pozabankowe mają dla klientów spłacających w terminie tak wysokie oproc. rzeczywiste.

    doradca

    9 Gru 14 10:32

  6. Ja wiem, jak u mnie wygląda ściąganie prywatnych pożyczek. Jest powiedzmy 1/3 takich, od których nie da się nic ściągnąć a od pozostałych da się. Firmy pożyczkowe mają kapitał i mogą czekać to raz a po drugie, to jak napisałem: straty są rekompensowane dzięki szybko ściągniętym / dobrowolnie zwróconym pożyczkom.

    admin

    9 Gru 14 11:13

Skomentuj