Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przedawnione roszczenia i ich windykacja

komentarze 4

Przedawnienie roszczeń nie przekreśla definitywnie możliwości ich windykacji i domaganie się od dłużnika spełnienia przedawnionego roszczenia, windykacja przedawnionego roszczenia, nie jest przestępstwem. Przedawnione roszczenie nie przestaje istnieć, choć w aspekcie cywilnym nie może zostać przymusowo dokonana egzekucja takiego roszczenia – w komorniczym postępowaniu egzekucyjnym. Wierzyciel może dochodzić takiego roszczenia przed sądem i sąd z urzędu nie powoła się na fakt przedawnienia. Może natomiast uczynić to sam dłużnik (i zwykle czyni) podnosząc zarzut przedawnienia i uniemożliwiając tym samym przeprowadzenie procedury egzekucyjnej (nie dojdzie do uprawomocnienia się nakazu zapłaty). Należy pamiętać, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli kiedy minął termin jego zapłaty a nie od daty, kiedy zobowiązanie zostało zaciągnięte przez dłużnika. Jak wspomniano jednak wcześniej, roszczenie przedawnione nie przestaje istnieć, co stwarza pewne możliwości jego dochodzenia na drodze pozasądowej. Szczególnie przydatnymi okolicznościami, jakkolwiek kuriozalnie to brzmi, są te, które wskazują na to, że roszczenie powstało w wyniku popełnienia przez dłużnika przestępstwa oszustwa bądź przywłaszczenia (przestępstwa te przedawniają się znacznie później niż roszczenia z faktur czy innych umów), choć nie tylko. Przedawnione roszczenie można eksponować na listach dłużników i na giełdach wierzytelności, gdyż nie jest wykluczona możliwość sprzedaży takiego przedawnionego zobowiązania. Należy też wiedzieć, że dłużnik, który nie wiedząc o przedawnieniu spełnił roszczenie przedawnione (czyli spłacił przedawniony dług), nie może domagać się jego zwrotu. Podobnie, pisemne uznanie przez dłużnika roszczenia, które jest przedawnione powoduje, że znów staje się ono wymagalne i przedawnienie biegnie od początku. Tak samo w przypadku dokonania przez dłużnika chociażby symbolicznej wpłaty. Podsumowując należy jednak wskazać (i to chyba jest dość oczywistym), że w przypadku roszczeń przedawnionych, najczęściej zastosowanie miewa windykacja zwana niekonwencjonalną, choć w pozytywnym znaczeniu tego określenia.

– Dwuletni okres przedawnienia obejmuje roszczenia wynikające z faktur w zakresie sprzedaży związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej przez firmę – sprzedającego,

– Z upływem trzech lat przedawniają się roszczenia okresowe, np. z tytułu umowy najmu, świadczenia usług abonenckich w zakresie telefonii komórkowej, usług monitoringu obiektu, etc., gdzie, w trakcie trwania umowy dłużnik obowiązany był do periodycznego (np. co miesiąc) uiszczania należności w wysokości ustalonej w umowie,

– Z upływem dziesięciu lat przedawniają się roszczenia z tytułu pożyczek za wyjątkiem sytuacji, gdzie pożyczka zostaje udzielona przez osobę fizyczną lub prawną w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, w zakres której wchodzi udzielanie pożyczek – wówczas termin przedawnienia wynosi trzy lata. Z upływem trzech lat przedawniają się także kredyty (mogą ich udzielać tylko banki), o ile nie zostanie wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny któremu sąd nada klauzulę wykonalności. Wówczas bowiem zaczyna płynąć dziesięcioletni bieg przedawnienia, tak samo jak w przypadku roszczenia z tytułu bankowej pożyczki już stwierdzonej takim tytułem wykonawczym.

Warto wspomnieć też o przedawnieniu roszczeń w prawie przewozowym a więc roszczeń z faktur za usługi transportowe. Roszczenia dochodzone na podstawie ustawy prawo przewozowe, a więc szczególnie roszczenia z faktur za transport przedawniają się z upływem roku. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu sądowym na podstawie ustawy Prawo przewozowe lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przysługuje uprawnionemu po bezskutecznym wyczerpaniu drogi reklamacji, przewoźnikowi zaś – po bezskutecznym wezwaniu zobowiązanego do zapłaty. Reklamacje lub wezwanie do zapłaty uważa się za bezskuteczne, jeżeli dłużnik nie zapłacił dochodzonych należności w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia reklamacji lub wezwania do zapłaty. Bieg przedawnienia zawiesza się, (ale nie przerywa) na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty. Zawieszenie biegu przedawnienia jest podyktowane tym, iż warunkiem dochodzenia roszczenia przed sądem jest przeprowadzenie wcześniej postępowania reklamacyjnego. Przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Jest to umowa kwalifikowana, w której jedną ze stron jest przedsiębiorca. Jednakże roszczenia z tytułu zwłoki w przewozie, która nie spowodowała ubytku lub uszkodzenia przesyłki, przedawniają się z upływem 2 miesięcy od dnia wydania przesyłki. Przedawnienie biegnie dla roszczeń z tytułu: 1. utraty przesyłki – od dnia, w którym uprawniony mógł uznać przesyłkę za utraconą, 2. ubytku, uszkodzenia lub zwłoki w dostarczeniu – od dnia wydania przesyłki, 3. szkód nie dających się z zewnątrz zauważyć – od dnia protokolarnego ustalenia szkody, 4. zapłaty lub zwrotu należności – od dnia zapłaty, a gdy jej nie było – od dnia, w którym powinna była nastąpić, 5. niedoboru lub nadwyżki przy likwidacji przesyłek – od dnia dokonania likwidacji, 6. innych zdarzeń prawnych – od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty. Szczegóły w zakresie sposobu wezwania do zapłaty i jego wniesienia opisane są w rozporządzeniu ministra transportu i budownictwa z dnia 24 lutego 2006 r. w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego. Uprawniony albo podróżny może złożyć do przewoźnika reklamację, gdy nie zgadza się z treścią wezwania do zapłaty i może udowodnić, że posiadał ważny dokument przewozu lub dokument poświadczający jego uprawnienie do przejazdu bezpłatnego lub ulgowego. Reklamację składa się w formie pisemnej. Jeśli takiej reklamacji nie złożono przewoźnikowi należy się zapłata. Ustawodawca czyni jednak wymogi w zakresie wezwania do zapłaty. Na czas od wniesienia wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi zawiesza się bieg przedawnienia. Wezwanie do zapłaty sporządzane jest wraz z kopią stanowiącą protokół, w obecności podróżnego, który odmówił natychmiastowego uregulowania przewoźnikowi należności z tytułu realizowanej umowy przewozu – przez przewoźnika albo osobę przez niego upoważnioną. Do wezwania do zapłaty wręczanego podróżnemu za podpisem w protokole dołącza się formularz przekazu na wpłatę. W przypadku odmowy przyjęcia wezwania do zapłaty w protokole, w miejscu przeznaczonym na podpis, zamieszcza się adnotację „odmowa przyjęcia”. Reklamację dotyczącą sporządzonego wezwania do zapłaty z tytułu przewozu osób lub przesyłek składa się w formie pisemnej we wskazanej w pouczeniu jednostce organizacyjnej przewoźnika lub w dowolnym punkcie odprawy tego przewoźnika nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wezwania do zapłaty. Jeśli osoba, do której wezwanie było wysłane w sposób prawidłowy np. za potwierdzeniem odbioru nie odebrała przesyłki a miała taką możliwość, to z upływem terminu 3 miesięcznego (w tym czasie termin przedawnienia ulega zawieszeniu) może być dochodzone roszczenie w postępowaniu sądowym.

13/11/2014

Komentarze do 'Przedawnione roszczenia i ich windykacja'

Subscribe to comments with RSS

  1. co do symbolicznej wplaty uznajacej caly dlug to obecnie orzecznictwo jest jednolite – wplata jest uznaniem dlugu w kwocie wplaty. logiczny argument. wszak firmy windykacyjne moglyby wplacic 1 zl „jako dluznik” apotem argumentowac w sadzie ze to przeciez dluznik wplacil na poczcie i uznal caly dlug…
    co do pisemnego uznania to nie jest to jednoznaczne. znam przypadki ze dluznik podpisywal ugode, potem szedl po rozum do glowy i nie placil. i sprawe w sadzie… wygrywal zarzutem przedawnienia. gdyz w umowie ugody byl punkt o uznaniu dlugu ale nie bylo punktu o zrzeczeniu sie zarzutu przedawnienia. wprost dorozumianego. tez logiczne – przyznaje ze dlug istnieje ale odmawiam splaty z uwagi na zarzut przedawnienia

    ryszard ochódzki

    14 Lis 14 17:31

  2. Możesz podać orzeczenie co do tej wpłaty jako uznania długu? Co do wpłaty na poczcie, to wszak można ustalić, kto jej dokonał.

    Jeżeli ugoda została podpisana zanim dług się przedawnił to bieg przedawnienia został „wyzerowany”.

    admin

    15 Lis 14 15:30

  3. o tak ustalisz na poczcie… kwitek wydrukowany na jan kowakski i szukaj kto byl z wplata 🙂 na szczescie problem nieaktualny.
    co do uznania do kwoty a nie calosci to orzecznictwo, nie mam konkretnych sygn akt.
    a w kwestii ugody i przedawnienia to jasno wynika z mojego postu, ze chodzi o ugode na dlug juz przedawniony

    ryszard ochódzki

    15 Lis 14 17:51

  4. No tak, wpłacający może podać nieswoje dane.

    Oczywiście, że zarówno częściowa spłata jak i ugoda w sprawie przedawnionego długu nic nie zmienia w kwestii przedawnienia.

    admin

    15 Lis 14 18:14

Skomentuj