Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Odzyskiwanie prywatnej pożyczki

komentarze 2

Pytanie: Mam do ściągnięcia pod Mielcem niespłaconą pożyczkę prywatną na którą mam już nakaz zapłaty i w ciągu najbliższych kilku dni skieruję go do komornika bo dłużnik ani myśli płacić. Pracuje on na umowę o pracę ale otrzymuje minimalne ustawowo wynagrodzenie którego komornik nie może zając to wiem. Prosiłbym o informację co jeszcze może zrobić komornik egzekwując dług, jak może sprawdzić czy dłużnik coś posiada. Nadmieniam że w egzekucji nie uczestniczy żadna firma windykacyjna, nakaz zapłaty uzyskałem poprzez kancelarię prawną.

Odpowiedź: Istotnie, wynagrodzenia ustawowo minimalnego komornik nie może zająć. Najlepiej będzie jeśli zleci Pan komornikowi odpłatne poszukiwanie majątku dłużnika na podstawie art. 797 (1) k.p.c. łącznie z innymi zaliczkami będzie to koszt w granicach ok. 200 zł. może nieco więcej i będzie można ściągać te poniesione przez Pana koszty od dłużnika. W ramach poszukiwania majątku komornik wysyła zapytanie do ZUS i ustala w ten sposób płatnika składek a wiec zakład pracy po czym kieruje do pracodawcy zajęcie wynagrodzenia. Wysyła też zapytanie do Urzędu Skarbowego zajmując ewentualną nadpłatę podatku. Może też otrzymać stamtąd informację o ewentualnych innych przychodach dłużnika np. z tytułu wynajmu. Komornik wysyła też zapytanie do wydziału geodezji, czy dłużnik figuruje jako właściciel nieruchomości a jeśli okaże się że tak, to otrzyma informację o takich nieruchomościach. Wysyła też zapytanie do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) czy dłużnik figuruje jako właściciel pojazdów. Na Pana wniosek uda się także do mieszkania dłużnika w celu dokonania zajęcia ewentualnych ruchomości dłużnika. Jeżeli w trakcie poszukiwania majątku i czynności terenowych ustali / zajmie niepieniężne składniki majątku, będzie można przeprowadzić ich licytację na Pana wniosek jako wierzyciela egzekwującego.

09/11/2014

kategoria: komornik

Komentarze do 'Odzyskiwanie prywatnej pożyczki'

Subscribe to comments with RSS

  1. Właśnie przegrałem sprawę o zwrot pożyczki, nienagannie udokumentowanej. Adwokat ma wystąpić o uzasadnienie wyroku. No właśnie, adwokat – jeden z lepszych (najlepszych) w mieście, od dawna z nim współpracuję. Na rozprawy nie chodzę skoro mam adwokata i w akcji go nie widziałem, ale jestem pewien że żadnego błędu nie popełnił. To pozwany po prostu twierdził, że został zmuszony do podpisania umowy pożyczki a w rzeczywistości żadnej pożyczki nie otrzymał. Wytrzasnął skądś jakiegoś menta który to potwierdził, że że dłużnik został zmuszony do pokwitowania otrzymania pieniędzy których rzekomo nie otrzymał (ani chybi otrzymał), że widział to. Szczegółów bzdur które wygadywał w sądzie nie znam, ale oczywiście zostały zaprotokołowane. I sąd dał mu wiarę, powództwo oddalił. Adwokat zapewne będzie wnosił apelację, ale czy to coś da? Sąd ma prawo do swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego…
    Tak czy inaczej – nauczka – jeżeli bawisz się w pożyczki prywatne, ich udzielanie, to po prostu zawsze przelej pożyczkę na konto pożyczkobiorcy a nie z ręki do ręki za pokwitowaniem. Tym samym wykluczony jest zarzut pozwanego jak wyżej opisany. Ja o tym wiem od dawna ale to nie ja tej pożyczki udzielałem tylko kupiłem tę wierzytelność.

    przegrany

    11 Lis 14 08:11

  2. Niektórzy są zdania że nie ma sensu rozdrabniać się przy pożyczkach prywatnych – że lepiej jest dać pożyczkę w wysokiej kwocie i pod zabezpieczenie niż wiele małych pożyczek bez zabezpieczenia. Można polemizować z taką strategią pożyczkowego inwestowania. Przede wszystkim, pożyczki niezabezpieczone są chyba wyżej oprocentowane – można więcej zarobić. Po drugie, znacznie łatwiej znaleźć osoby które potrzebują pożyczyć kilkaset złotych albo kilka tysięcy złotych niż osobę da zabezpieczenie hipoteczne chcąc pożyczkę w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych. A weryfikacja finansowa pożyczkobiorców nie musi być kosztowna, nawet jeżeli będzie ich wielu. Sprawdzenie dochodów to zero kosztów, po prostu niech prześlą, przyniosą potwierdzenia przelewów wynagrodzenia na konto. I niech upoważnią pożyczkodawcę do sprawdzenia ich w KRD ewentualnie dodatkowo w BIK . Wystarczy mieć dostęp do KRD i Infomonitora aby w ramach abonamentów posprawdzać sobie ich.

    sentinel

    29 Lis 14 14:38

Skomentuj