Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wonga – chwilówki także dla prababci

1 komentarz

Wonga.pl Sp. z o.o. czyli po prostu ekspresowe chwilówki przez internet Wonga, to jedna z nowszych ofert tego typu na naszym polskim rynku. Jest, z tego co pisze na jej firmowej www, bardziej wymagająca wobec pożyczkobiorców niż Vivus albo Via SMS które nie sprawdzają BIK. Wonga informuje, że sprawdza i chyba nie blefuje. W Wonga nie wchodzi też w grę przedłużenie pożyczki – pożyczkę można uzyskać na okres od 1 do 30 dni i ponoć nawet premiowana jest spłata pożyczki przed terminem – zmniejszeniem kosztu pożyczki.

A dlaczego napisałem, że są to chwilówki także dla prababci? Otóż omawiana firma ostatnio intensywnie reklamuje swoje usługi zarówno w telewizji jak też w internecie i zwróciło moja uwagę to, że w reklamie występują staruszkowie, chyba obojga płci. Pomyślałem sobie, że sprawdzę ile wynosi górna granica wieku do której można w Wonga otrzymać chwilówkę. Na stronie internetowej wonga.pl brak informacji na ten temat wobec czego pozwoliłem sobie wysłać zapytanie do biura obsługi klienta. szybko otrzymałem odpowiedź:

Aby ubiegać się o pożyczkę w serwisie Wonga.pl wystarczy być osobą pełnoletnią. Po za tym warunkiem nie posiadamy żadnego innego limitu wiekowego.

Jest to coś nowego albowiem inne pożyczki tego typu jak Via SMS, Vivus, MiniCredit, Net Credit, OK Money nie udzielają chwilówek osobom bardzo zaawansowanym wiekowo. Limit wiekowy (w zależności od firmy) to 75 lat, 70 lat a nawet 65 lat. A jeśli potrzebujesz chwilówkę bez BIK, to zapraszamy do zestawienia ofert wskazanego tutaj.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/10/2014

1 komentarz do 'Wonga – chwilówki także dla prababci'

Subscribe to comments with RSS

  1. Słowo ‚bank’ jest dla wielu osób synonimem rzetelności, pewności, uczciwości, zasad. Patrząc na reklamy bankowych kredytów i widząc jak mogą zwieść kredytobiorcę co do rzeczywistego kosztu kredytu, można mieć trochę inne zdanie na temat banków. Mimo tego jednak banki nikogo nie oszukują i, używając sformułowania młodzieżowo – potocznego, nie przeginają. Jeżeli ma się podstawową wiedzę o bankowości i między innymi rozróżnia się oprocentowanie nominalne kredytu od jego oprocentowania rzeczywistego, to można czuć się bezpiecznie z bankiem jako stroną umowy, o ile zarazem ktoś wie o tym, że należy też czytać teksty drobnym drukiem i w razie wątpliwości, niekoniecznie z pracownikiem banku.
    Niestety, ale to zaufanie do banków niektórzy bezmyślnie przenoszą też na pozabankowe firmy pożyczkowe które nazywane są też parabankami, którym też ufają. Ufają na tyle, że potrzebując kredyt bez BIK, nie zniechęcają się tym, że jakiś parabank (niby parabank) żąda z góry sowitej opłaty wstępnej za rozpatrzenie wniosku kredytowego, kiedy to nie wiadomo, czy kredyt zostanie przyznany. praktyka nie do pomyślenia w bankach oraz w firmach pożyczkowych w których naprawdę można dostać pożyczkę. Nie przenośmy wiec zaufania do banków także na parabanki, bo pośród nich trafiają się twory założone tylko w celu wyłudzania pieniędzy. Co gorsza, w wielu przypadkach nie sposób udowodnić ich właścicielom zamiaru wyłudzenia pieniędzy i braku zamiaru przyznania pożyczki nawet przed rozpatrzeniem wniosku o kredyt. Firmy te żerują na niskim poziomie wiedzy i rozeznania klientów, którzy zgłaszają się do nich po kredyt bez BIK. I także na drodze cywilnej sprawa o zwrot zaliczki może być nie do wygrania przez klienta, z powodu kreatywnych a przy tym zgodnych z prawem haczyków w umowie

    koko

    12 Lis 14 16:25

Skomentuj