Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pożyczki na sms przetrwały…

skomentuj

Pożyczki na sms albo chwilówki przez Internet, to najczęstsze określenia tych pozabankowych pożyczek w kwotach zazwyczaj nie przekraczających kilkuset złotych, udzielanych na okres od dwóch tygodni do miesiąca czasu. Gdy zwróciłem uwagę na oprocentowanie rzeczywiste tych pożyczek podawane w stosunku rocznym, to zdębiałem. Nawet ponad dwa tysiące procent. Moja pierwsza myśl wówczas była, że splajtuje taka firma pożyczkowa doszczętnie, bo kto będzie chciał brać tak wysoko oprocentowana pożyczkę? I przecież lichwiarskie oprocentowanie jest nieważne, sąd utrąci je z kretesem gdy firma pożyczkowa złoży pozew o zapłatę przeciwko pożyczkobiorcy który nie kwapi się ze zwrotem pożyczki. Co do lichwiarskiech oprocentowania jednak, to moje nadziej okazały się płonne, bo lichwiarskim może być tylko oprocentowanie nominalne – nie może przekroczyć czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP. Oprocentowanie rzeczywiste natomiast można sobie ustanawiać na praktycznie dowolnym poziomie. Polega to na tym, że do oprocentowania nominalnego dolicza się jeszcze prowizję za przyznanie pożyczki tudzież inne opłaty jak obowiązkowe ubezpieczenie pożyczki (potrzebne jak piąte koło u wozu).

O dziwo też pożyczki na sms cieszą się niesłabnącym wzięciem a nawet przeciwnie i co jakiś czas w branży pojawia się nowa firma oferujące ten typ pożyczki. Żaden bank bowiem nie udzieli tak szybkiej pożyczki jak szybkie są pozabankowe pożyczki na sms, bez potrzeby wychodzenia z domu, kasa na koncie nawet w ciągu godziny jeżeli masz dostęp do internetu, telefon komórkowy i internetowe konto osobiste. I w życiu wielu ludzi zdarzają się takie sytuacje że pożyczka taka jest jak znalazł (z tą różnica że trzeba oddać i to znacznie więcej niż się pożyczyło), bo pojawił się pilny wydatek, a to antybiotyk trzeba wykupić a to dziecko chce jechać na wycieczkę albo też zepsuł się telewizor.

Pożyczki sms spłacane w terminie na jaki zostały zaciągnięte, czyli maksymalnie po miesiącu czasu, nie rujnują. Pamiętajmy że pożyczki te dotyczą najczęściej kwot niższych jak pięćset złotych a wysokie oprocentowanie rzeczywiste dotyczy okresu dwunastu miesięcy. Problem zaczyna się wtedy, gdy pożyczkobiorca zaczyna zalegać ze spłatą albo przedłuża umowę pożyczki, na co skwapliwie zezwalają firmy udzielające tych pożyczek. Po kilku miesiącach dodatkowe koszty są już wielokrotnością pożyczonego kapitału. I szczególnie na takich spóźnialskich pożyczkobiorcach zarabiają firmy udzielające tego typu pożyczek. Reasumując, są to pożyczki też dla ludzi jeżeli faktycznie są chwilówkami a ich spłaty nie odwleka się miesiącami.Pożyczki na sms przetrwały…

02/10/2014

Skomentuj