Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Poręczenie kredytu

skomentuj

Pytanie: W sierpniu 2010 roku po 11 latach od poręczenia kredytu szefowej, otrzymałam zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika przeciwko mojej osobie, prowadzonej przez Komornika. W 1999 roku poręczyłam kredyt swojemu pracodawcy oraz jej współmałżonkowi. Kredytów tych niestety nie spłacali. Co więcej mówili głośno, że nie zamierzają tego robić, ponieważ firma kredytowa SKOK pożyczając innym pieniądze na takich warunkach jak im na pewno szybko zbankrutuje. Od chwili zaciągnięcia kredytu szefowa nie spłaciła ani jednej raty. Jedyne wpłaty robiłam sama (dwukrotnie domagałam się przekazania zaległych rat od szefowej, które wpłacałam). Wysokość mojego wynagrodzenia było zawyżone. Zawyżyła go sama szefowa ponieważ inaczej nie otrzymała by kredytu. W bardzo krótkim czasie zaczęły przychodzić upomnienia ze Skok-u, że nie są spłacane raty kredytu wraz z odsetkami. Ku mojemu zdziwieniu wtedy zdałam sobie sprawę, że poręczyłam dwa kredyty, każdy na 5000 zł. Jeden szefowej a drugi jej mężowi. Informacje o upomnieniach przekazywałam szefowej, ale ona twierdziła ze wpłaciła pieniądze tyle, że 2-3 dniowym poślizgiem i że jest spłacany kredyt zgodnie harmonogramem. Z zawiadomienia od komornika wynika, że należność główna to 4011,28 zł a odsetki do lipca 2010 to 31 501 ,19zł + kosztu procesu, opłaty egzekucyjne itp. = ok. 41300 zł. Telefonując do wierzyciela dowiedziałam się ze drugi kredyt też nie jest spłacony, tylko że wierzyciel nie przesłał ich jeszcze do komornika w celu egzekucji. Ostatnią informację odnośnie kredytu miałam w styczniu 2005. Wtedy też przyszło pismo, że nieuregulowany dług kupiła Sp. z o.o. Ponieważ przez kilka lat nikt nie komunikował się ze mną na ten temat, wierzyłam w to, szefowa spłaciła swoje zobowiązania. Firma szefowej oraz druga firma jej męża zbankrutowały i ogłosiły upadłość. Sądziłam, że wtedy też zakończyła się sprawa w/w kredytów.

Gdy jednak w sierpniu 2010 roku otrzymała pismo od komornika o wszczęciu egzekucji złożyłam doniesienie do Prokuratury Rejonowej w sprawie wyłudzenia i poświadczenia nieprawdy przez szefową i jej byłego męża. Wiem, że osób pokrzywdzonych w podobny sposób jak ja było więcej. Wiem też, że przeciwko tym osoba prowadzone jest śledztwo przez CBś o przestępstwo z art. 258 &1 i inne. Złożyłam także wniosek do Sądu Rejonowego o wstrzymanie egzekucji przeciwko mojej osobie do czasu zakończenia śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę. Byłam także u wierzyciela w celu podpisania ugody proponując dobrowolna wpłatę w wysokości spłaty należność głównych obu kredytów w wysokości 9 000 zł. Kancelaria prowadząca sprawę wierzyciela poinformowała mnie, ze ugodę można zawrzeć do kredytu do którego jeszcze nie mam wszczętej egzekucji. W stosunku do ugody do drugiego kredytu nie są skłonni ponieważ będę czekać na wyniki prac komornika. Czyli co będzie w stanie mi zabrać. Jedynie co mogą mi zająć to wynagrodzenie, a tego wolałabym uniknąć. Do ugody załączyłam kopie pisma do sądu o zawieszenie egzekucji, zaświadczenie o konieczności rehabilitacji dzieci, o spłacaniu kredytów które zaciągnęłam w 2009 roku, zdjęcia z powodzi z czerwca 2010 która zalała dom teściowej w którym mieszkam. Na odpowiedz czekam… Proszę o poradę co mogę jeszcze zrobić w moim położeniu, aby odsunąć od siebie konieczność spłaty kredytów szefowej i jej męża lub jeżeli inaczej się nie da podpisać ugodę z wierzycielem na kwotę, która mnie nie zrujnuje. Czytając nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z2001 roku zauważyłam, że do jednego z nich jest dołączony plik dokumentów ze SKOK-u tzn. wniosek pożyczkowy, umowa i oświadczenie poręczycieli z moim podpisem a do drugiego nakazu dokumenty ze SKOK-u są ale już bez oświadczenia poręczycieli. Czy SKOK miał obowiązek przekazać ten dokument do Sądu, czy jest taka możliwość żeby nakazano mi spłacać kredyt którego nie poręczyłam? Czytałam, że po 3 latach odsetki od kredytów się przedawniają czy i w tym przypadku może być podobnie? Czy może jest jakiś paragraf który mogę wykorzystać do obrony przed skutkami poręczenia z przed 11 laty?

Odpowiedź: Artykuł 880 kodeksu cywilnego stanowi, że „Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel powinien zawiadomić o tym niezwłocznie poręczyciela.” Oznacza to że SKOK zobowiązany był powiadomić Panią jako poręczyciela o tym, że dłużnik nie spłaca rat kredytu. Fakt, że SKOK nie powiadomił Pani o tym co prawda nie zwalnia Pani z obowiązku spłaty poręczonego kredytu, jednak SKOK w związku z tym art. 880 kc ponosi wobec Pani odpowiedzialność za szkodę poniesiona przez Panią jako poręczyciela w związku ze spłata narosłych odsetek. Mogła więc Pani wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty i podnieść w nim jajo zarzut powyższą kwestię. Tak samo w przypadku otrzymania nakazu zapłaty co do kredytu którego Pani nie poręczała. Dziwi fakt że o tym iż kredyt jest niespłacony dowiedziała się Pani dopiero od komornika. Wcześniej sąd powinien Pani doręczyć nakaz zapłaty który wierzyciel może zaskarżyć w terminie 14 dni o czym też zresztą wspomina Pani. Opis który przedstawia Pani jest jakby trochę niespójny. Jeżeli komornik wszczął egzekucję a Pani wcześniej nie otrzymała z sądu nakazu zapłaty (i przez to nie mogła go zaskarżyć), to może Pani wnieść powództwo przeciwegzekucyjne. Roszczenia o zapłatę zaległych odsetek istotnie przedawniają się po trzech latach, podobnie jak o zapłatę kwoty głównej kredytu. Jeśli doszło do przedawnienia, to oczywiści można w sprzeciwie od nakazu zapłaty podnieść zarzut przedawnienia.

Pytanie: Z informacji które otrzymałam wynika, ze sprawę może się zakończyć dla mnie sukcesem. Mam jednak kilka pytań. Otóż SKOK zaraz po udzieleniu kredytów zaczął przesyłać upomnienia bo od początku kredytów szefowa nie spłacała. Natomiast po 2004 roku kiedy to firma windykacyjna wykupiła wierzytelności od SKOK-u nie otrzymałam informacji o zaległych kredytach i żadnego nawet upomnienia. Czy w tym przypadku też można korzystać z artykułu 880 Kodeksu cywilnego? Pisze Pan: „Dziwi fakt że o tym iż kredyt jest niespłacony dowiedziała się Pani dopiero od komornika. Wcześniej sąd powinien Pani doręczyć nakaz zapłaty który wierzyciel może zaskarżyć w terminie 14 dni” czyli powinnam w 2010 otrzymać nakaz zapłaty z Sądu przed pismem od komornika o wszczęciu egzekucji? Dobrze rozumie? W jaki sposób mogę sprawdzić z całą pewnością czy kredyt wraz z odsetkami sie przedawnił?

Odpowiedź: Jeżeli SKOK informował Panią o niespłacaniu kredytu, o każdej niespłaconej racie to nie można skorzystać z art. 880 kc. Jeżeli firma windykacyjna wykupiła już wymagalną wierzytelność to nie musiała Pani informować o tym, że jest to zaległy kredyt bo o tym Pani już wiedziała ze SKOK-u. Sąd po wydaniu nakazu zapłaty doręcza jego odpis pozwanemu wraz z odpisem pozwu i ten ma prawo wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty w terminie 14 dni. Sąd z pewnością wysłał do Pani przesyłkę, prosimy zatelefonować do sądu albo udać się osobiście i sprawdzić. Może nie odebrała jej Pani pomimo dwukrotnego awizowania przez listonosza, ale to niczego nie zmienia tzn. uważa się w takim przypadku że przesyłka została doręczona. Jeżeli firma windykacyjna nabyła już wymagalny dług, to od tego czasu zapewne minęły więcej niż trzy lata (zakładając że sprawa trafiła do komornika tuż po uzyskaniu z sądu tytułu wykonawczego) zanim został złożony do sądu pozew i tym samym roszczenie wraz z odsetkami uległo przedawnieniu. Proszę sprawdzić kiedy mijały terminy zwrotu poszczególnych rat, jeżeli od tych terminów minęły trzy lata zanim skierowano pozew o zapłatę, to dług z tytułu tego kredytu (a dokładniej pożyczki) jest już przedawniony. Gdyby odebrała Pani (otrzymała) z sądu odpis nakazu zapłaty wraz z odpisem pozwu to w terminie 14 dni mogłaby Pani wnieść sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

30/09/2014

kategoria: żyrant

Skomentuj