Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy komornik może mi zająć nie mój samochód?

skomentuj

Pytanie: Miałem w banku kredyt gotówkowy którego nie spłaciłem i bank skierował sprawę do komornika. W chwili gdy bank przyznał mi kredyt miałem dobrą pracę i naprawdę miałem zamiar spłacić kredyt ale pracę straciłem i od roku nie mogę znaleźć nowej za godziwe wynagrodzenie. Komornik przyszedł na posesję gdzie mieszkam (mieszkam w domu należącym do rodziców) i nie mogąc zająć nic mojego bo nic nie posiadam, zajął samochód którym się poruszam, ale jest to samochód mojej dziewczyny a nie mój. Nie było mnie przy tym, gdy wróciłem i się o tym dowiedziałem, to na drugi dzień telefonowałem do kancelarii komorniczej i protestowałem ale na nic się to zdało. Problem jest to tym większy że moja dziewczyna aktualnie jest na stażu za granicą i wróci dopiero za jakieś sześć tygodni. Czy komornik miał prawo zająć samochód o którym moi rodzice mówili mu że nie należy do mnie, i co teraz zrobić aby samochód nie został zlicytowany?

Odpowiedź: Komornik ma prawo zając nie tylko te rzeczy co do których jest pewien, że należą do dłużnika ale też te rzeczy które są po prostu we władaniu dłużnika (czyli te którymi na chwilę zajęcia dłużnik dysponuje, które są u niego, które są w jego posiadaniu). Jeżeli komornik zajął samochód którego właścicielem nie jest dłużnik lecz osoba trzecia, to wówczas osoba ta – właściciel ma prawo żądać od wierzyciela aby ten złożył u komornika wniosek o zwolnienie tejże rzeczy spod egzekucji. Jeżeli wierzyciel nie złoży takiego wniosku, to właściciel zajętej rzeczy może wnieść do sądu powództwo przeciwegzekucyjne w którym domaga się nakazania przez sąd zwolnienia tej rzeczy spod egzekucji. Wierzyciel ma na to miesiąc czasu począwszy od dnia w którym dowiedział się o tym zajęciu. Po tym terminie pozew zostanie odrzucony przez sąd z urzędu. Czyli, w przedstawionej przez Pana sytuacji, Pana dziewczyna powinna wezwać bank dla którego prowadzona jest egzekucja kredytu, aby ten złożył wniosek do komornika o zwolnienie pojazdu spod egzekucji. Jeżeli bank tego nie uczyni a Pana dziewczyna nie złoży na czas powództwa przeciwegzekucyjnego, wówczas samochód może zostać zlicytowany. Jeżeli suma uzyskana z jego sprzedaży będzie wyższa od egzekwowanej należności i kosztów komorniczych, to Bank otrzyma cała swoją należność z tytułu niespłaconego przez Pana kredytu oraz zwrot kosztów dodatkowych, a reszta sumy uzyskanej z egzekucji (po potrąceniu kosztów komorniczych) zostanie przekazana Panu. Wyszłoby więc na to że Pana dziewczyna spłaciła za Pana kredyt i w dodatku nie ma prawa żądać od Pana zwrotu tych kosztów. Na marginesie informujemy, podobne sytuacje z takim finałem zdarzają się w praktyce. Dotyczy to zwłaszcza przypadków gdy zajmowany jest samochód w posiadaniu dłużnika w sytuacji gdy jest on przewłaszczony na bank jako zabezpieczenie kredytu albo gdy jest przedmiotem leasingu. Niejednokrotnie zdarzyło się że bank nie zareagował na czas wniesieniem powództwa przeciwegzekucyjnego i samochód został sprzedany na licytacji jako własność dłużnika. Bank tym samym stracił jedyne zabezpieczenie kredytu a co za tym idzie jedyną szanse na wyegzekwowanie udzielonego kredytu.

30/09/2014

Skomentuj