Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pożyczka i utrata pracy

skomentuj

Pytanie: Mam taki problem, mój partner wziął 2 lata temu pożyczkę na 20 000 zł w PKO BP, przez rok spłacał regularnie po 420 zł, teraz od 8 miesięcy nie stać nas na raty bo on stracił pracę, pracuje teraz dorywczo, a jeszcze pojawił się na świecie synek, wczoraj dzwonił bank, i niby uzgodniliśmy raty po 274zł, ale naliczył sobie jakieś 6000 odsetek i jeszcze jakieś podobno niecałe 2000 od kredytu czy to jest możliwe? W placówce u nas w nic chcą nam udzielić rzetelnej informacji bo twierdzą że oni się tym nie zajmują. A co mogą zrobić jak nie będziemy w ogóle spłacać? Nie jesteśmy małżeństwem, i wszystkie rzeczy w domu są na mnie, czy mój partner będzie miał jakieś poważne kłopoty w związku z tym?

Odpowiedź: Nie znamy oprocentowania nominalnego i rzeczywistego pożyczki więc nie możemy stwierdzić, czy koszty o których Pani wspomina naliczone są prawidłowo, czy nie. Musi Pani przeanalizować zapisy umowy o pożyczkę tudzież ewentualnie dodatkowego dokumentu jeśli w umowie pożyczki jest odwołanie do tegoż. Może chodzić np. o zryczałtowane koszty windykacji, ale niekoniecznie. Jeżeli Pani nie jest pożyczkobiorca solidarnym ani poręczycielem to oczywiście Pani nie odpowiada za to zobowiązanie a jeżeli komornik zajmie przedmioty należące do Pani, to może Pani żądać aby bank jako wierzyciel zawnioskował do komornika o ich zwolnienie. Jeżeli tego nie uczyni, może Pani wnieść powództwo przeciwegzekucyjne, aby sąd nakazał komornikowi zwolnić Pani rzeczy spod egzekucji. Naszym zdaniem, skoro partner spłacał na początku pożyczkę a zaprzestał dlatego, ze stracił pracę, to nie można twierdzić że jest to wyłudzenie a więc odpowiedzialność karna mu nie grozi. Bank wiec zapewne skieruje w końcu do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji. Jeżeli Pani partner nie posiada żadnego majątku ani dochodów, to prędzej czy później komornik umorzy egzekucję jako bezskuteczną. Wierzyciel jednak może o każdym czasie ponownie skierować wniosek o wszczęcie egzekucji.

29/09/2014

kategoria: zadłużenie

Skomentuj