Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt kupiecki zero procent. No zrób coś z tym.

skomentuj

Sprzedaż towarów i usług z odroczonym terminem zapłaty to powszechna praktyka w biznesie, pomiędzy firmami. Jest to tzw. kredyt kupiecki. Do czasu upłynięcia terminu zapłaty określonego na fakturze, jest to nieoprocentowany kredyt. Dopiero po upłynięciu terminu zapłaty narastają odsetki za zwłokę. Problem w tym że są one na tyle niskie, że nawet jeśli ostatecznie dłużnik będzie musiał je spłacić, to taki „kredyt” wyniesie go taniej niż firmowy kredyt bankowy którego roczna rzeczywista stopa procentowa jest znacznie wyższa. To po pierwsze. Po drugie zaś, wierzyciele – dostawcy często (zbyt często) odpuszczają klientom te odsetki za zwłokę ciesząc się że otrzymali zapłatę kwoty podstawowej, nawet i po wielu miesiącach, po roku od upłynięcia terminu zapłaty. I to jest już błąd – wina sprzedających, w ten sposób rozwydrzają klientów i przyczyniają się do pogłębiania nierzetelności w obrocie gospodarczym. A wystawić raz i drugi notę odsetkową a jak nie zapłaci to dla zasady po nakaz zapłaty i do komornika!

A jeszcze lepiej – zastrzegać na fakturach maksymalne umowne odsetki za zwłokę które są w przybliżeniu dwa razy wyższe od odsetek ustawowych; będzie to skuteczny zapis pod warunkiem że nabywca podpisze fakturę tym samym potwierdzając że akceptuje takie odsetki za zwłokę. Do czasu upłynięcia terminu zapłaty jest to nieoprocentowany kredyt kupiecki (7, 14, 21, 30 dni… kwestia uzgodnienia) ale później zaczynają narastać odsetki maksymalne. Jeżeli to nie powstrzyma nierzetelnych zapędów w stronę niepłacenia w terminie to będzie dla sprzedającego – wierzyciela większa motywacja do dochodzenia tych odsetek, znacznie wyższych od ustawowych. Czy nie jest wkurzające, jak nabywca chwali się żonie, że naciągnął Cię na kilkumiesięczny nieoprocentowanych, przeterminowany kredyt kupiecki? I chichoczą sobie…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

22/09/2014

kategoria: kredyt kupiecki

Skomentuj