Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zmniejszenie raty kredytu

skomentuj

Pytanie: Mam do państwa wielka prośbę. Potrzebuje pomocy dotyczącej spłaty kredytu. Dwa lata temu wzięłam kredyt gotówkowy w Polbanku. Rata wynosi mnie 917zł.Cały ten czas spłacałam kredyt bez zastrzeżeń jednak teraz moje zarobki się zmniejszyły i nie jestem w stanie płacić całej raty. Jestem samotna matka z dwójka dzieci. Teraz zarabiam 1200 zł a z czegoś musze żyć. Pisałam pismo do banku z prośbą o restrukturyzacje kredytu i na decyzje czekam już 3 m-c. Codziennie odbieram tel i groźba ze windykacja wejdzie mi na konto. W piśmie zaznaczyłam ze mogę spłacać połowę tej raty. Teraz bank każe mi jeszcze raz pisać takie pismo z udokumentowaniem zarobków. Co mogę zrobić aby przyspieszyć decyzję banku? Zastanawiam się czy nie lepiej założyć sprawę w sadzie żeby sąd orzekł decyzje bo domyślam się że bank znowu będzie zwlekał z odpowiedzią a miesiące zadłużenia lecą. Jestem załamana tą sytuacją bo jak wejdą mi na konto to nie wiem z czego wykarmię moje dzieci.

Odpowiedź: Być może skoro po wysłaniu pisma wciąż jednak do tej pory wpłacała Pani terminowo całe raty kredytu, to celowo nie odpowiadali Pani licząc na to, że w takiej sytuacji „zaciśnie Pani zęby” i obawiając się konsekwencji zmniejszenia wpłat, wciąż będzie je Pani w całości spłacać. Przede wszystkim wydaje się iż brak jest podstaw prawnych do tego, aby to Pani jako kredytobiorca występowała do sądu w sprawie spłaty kredytu. Najlepiej aby spłacała Pani ile Pani może w oczekiwaniu na decyzję ze strony banku. I oczywiście uczynić zadość żądaniu banku a więc przesłać pismo z udokumentowaniem zarobków. Pismo w banku może zaginąć, jak np. można się było dowiedzieć w nagłośnionej niedawno przez media sprawie kredytobiorcy-dłużnika szykanowanego przez jeden z banków. Dlatego pismo proponujemy wysłać pocztą poleconą oraz faksem (z zaznaczeniem że oryginał wysyła Pani pocztą). Nie sprecyzowała Pani w pytaniu, czy zarabia Pani 1200 zł. brutto czy netto ale ponieważ w 2009 roku płaca minimalna wynosiła 1.276,00 zł. brutto a od 1 stycznia bieżącego roku 1.317,00 złotych brutto, przeto rozumiemy że podała nam Pani kwotę netto – 1.200,00 zł. Płaca minimalna jest wolna od zajęcia komorniczego. Czyli, jeżeli bank skieruje egzekucję kredytu do komornika i ten zajmie Pani wynagrodzenie, to nie może zabierać Pani całej wypłaty ale tylko tę nadwyżkę powyżej płacy minimalnej. Jeżeli w banku myślą logicznie a wydaje się że tak (skoro żądają od Pani udokumentowania aktualnych zarobków) to dojdą do wniosku że kierując egzekucję kredytu do komornika nie uzyskają miesięcznie więcej niż połowa raty którą deklaruje Pani spłacać dobrowolnie. Tym bardziej że w tej kwocie którą komornik pobierałby co miesiąc z Pani wynagrodzenia, jest także jego prowizja. Być może więc w banku chcą się przekonać, czy naprawdę zarabia Pani teraz tyle i napisała, i może zezwolą Pani na kontynuowanie dobrowolnej spłaty kredytu – połowę raty miesięcznie. Oczywiście komornik może prowadzić egzekucję nie tylko z rachunku bankowego i z wynagrodzenia, ale także np. z ruchomości (wyposażenie mieszkania, samochód…). Jednak jeżeli posiada Pani np. tylko używane ruchomości nie przedstawiające wartości handlowej, nie ma Pani samochodu, to egzekucja w tym zakresie będzie bezskuteczna. Jeżeli tak jest to może Pani i ten argument przedstawić w piśmie do banku, czyli że kierowanie wniosku egzekucyjnego do komornika jest niecelowe w Pani sytuacji i gdy dobrowolnie będzie Pani wpłacać miesięcznie połowę raty kredytu.

18/09/2014

kategoria: kredyty gotówkowe

Skomentuj