Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Parabankowa paraprawda

1 komentarz

Podmioty gospodarcze które nie są bankami a zajmują się udzielaniem pożyczek, nazywane są parabankami. Dla zilustrowania, jakich pożyczek udzielają parabanki. Parabanki są często przedmiotem krytyki jako te które udzielają pożyczek rażąco drogich. Ja nie udzielam pożyczek, nie jestem udziałowcem żadnego parabanku. Jak do tej pory też radziłem sobie finansowo bez brania kredytu w banku albo w parabanku. Jestem windykatorem a kredyty i pożyczki (kredyty formalnie to produkty wyłącznie banków ale potocznie także z parabanków i pożyczki prywatne) po prostu mnie interesują i w przyszłości, niewykluczone że zajmę się udzielaniem pożyczek.

Parabanki tak jak każdy, muszą stosować się do narzuconego przez ustawę ograniczenia oprocentowania pożyczek. Oprocentowanie to nie może być wyższe niż wartość stopy kredytu lombardowego NBP pomnożona przez cztery. jednak koszty pożyczek z parabanków są znacznie wyższe z powodu dodatkowych opłat którymi obciążany jest pożyczkobiorca.

Oprocentowanie realne czyli faktyczny koszt bodaj najbardziej popularnej pożyczki pozabankowej – Providenta wynosi ponad 60% w stosunku rocznym. jest to około trzy razy więcej niż koszt przeciętnej pożyczki w banku czyli kredytu gotówkowego. Tylko że pożyczka Provident to tak zwany kredyt bez BIK, kredyt z komornikiem albo inna nazwa: kredyt dla dłużników; dla tych którym bank nie udzieliłby kredytu dlatego że jak wyżej: negatywna historia w BIK, komornik na pensji… Tacy pożyczkobiorcy bywają problemem dla parabanków typu Provident, nieraz ciężko lub nie sposób odzyskać od nich pożyczki. Stąd wyższe koszty parabankowych pożyczek w porównaniu do kredytów bankowych.

Wielu krytyków parabanków chyba nie zdaje sobie sprawy i z tego, że po części to same banki czy Komisja Nadzoru Finansowego są winne temu, że ludzie chodzą do parabanków po „lichwiarskie” pożyczki. Po prostu zbyt rygorystyczne wymagania narzucają kredytobiorcom. Wymagania te mogłyby być znacznie bardziej przystępne jak chodzi o BIK i dochody klientów i nie pogorszyłaby się znacząco sytuacja jak chodzi o przeterminowane i nieściągalne kredyty, a klientów banki miałyby więcej.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/09/2014

kategoria: parabanki

1 komentarz do 'Parabankowa paraprawda'

Subscribe to comments with RSS

  1. Dużo pisze się i mówi o wpadaniu w pętlę zadłużenia jeden z zapisów w nowej ustawie o kredycie konsumenckim z 2010 r. nakłada również na parabanki czyli firmy pożyczkowe nie będące bankami obowiązek sprawdzania ryzyka kredytowego w odniesieniu do ich klientów (czyli to co banki od dawna stosują). W internecie widziałem nawet przepowiednie że kredyty bez sprawdzania w BIK a więc pożyczki (dla zadłużonych) z tych pozabankowych firm pożyczkowych nie będą miały racji bytu w takim kształcie jak dotąd. Po to, aby bronić obywateli pożyczkobiorców przed … moim zdaniem przed nimi samymi. Czy to mądre posunięcie, nie wydaje mi się jeśli weźmiemy pod uwagę, że z kredytów takich a raczej pożyczek korzystają też firmy w znajdujące się w opałach. Ten i ów może zapytać, czy pożyczki z komornikiem to bezwzględnie złe rozwiązanie dla już zadłużonych osób? Niekoniecznie, to zależy od sytuacji, potrzeb i od spodziewanych, realnych przyszłych możliwości finansowych pożyczkobiorcy. Pożyczka z komornikiem to produkt nie tylko dla osób prywatnych chcących (mądrze lub nie bardzo), spłacając wierzyciela np. uratować mieszkanie przed licytacją komorniczą. Pożyczka z komornikiem może okazać się też ratunkiem dla firmy, pomimo wysokich kosztów takiej pożyczki. Zajęte przez komornika firmowe konto może bowiem uniemożliwić dalsze prowadzenie działalności gospodarczej jeżeli wierzyciel uprze się i nie zawnioskuje do komornika o zwolnienie konta. Spłacenie długu pożyczką powoduje oczywiście zwolnienie konta firmowego i możliwość dalszego prowadzenia działalności, dokonywania płatności kontrahentom. Poza tym, pożyczka z komornikiem to dla wielu osób czy firm sposób na odzyskanie wiarygodności finansowej, np. zniknięcie z Krajowego Rejestru Długów, spłacenie zaległości publicznoprawnych z tytułu ZUS, podatków a więc np. warunek konieczny do wzięcia udziału w przetargu, czasem w pozyskaniu kontraktu, zamówienia – pożyczki dla zadłużonych to jakby więc dwie strony medalu.

    Nowy

    10 Lis 14 08:09

Skomentuj