Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt i firma windykacyjna

1 komentarz

Pytanie: Zaciągnęłam kredyt na 10 tysięcy złotych, spłacałam go regularnie, ale w pewnym momencie pogorszyła się sytuacja materialna i zaczęłam płacić pomniejszone raty z czym moje zadłużenie względem banku rosło. Wystosowałam wiele pism do banku z prośba o zmniejszenie rat niestety zawsze z odmową. W końcu zajęła się sprawą firma KRUK (wierzycielem jest bank). Po rozmowach z Krukiem dogadałam się na ratę 150zł realną przy mojej obecnej sytuacji, rata jest wpłacana do 15 każdego miesiąca. Kruk wykazywał wielkie niezadowolenie i co dwa dni dzwonił czy się coś zmieniło w mojej sytuacji materialnej. Ostatnio zadzwonili, że wszystkie raty wpływają bez zarzutu, ale informują że bank się nie zgadza na takie spłaty itd i za miesiąc idzie sprawa na drogę sądową, ale teraz kolejną ratę mam wpłacić. Jak zadzwoniłam do banku z pytaniem czy wpłaty są na czas i czy rzeczywiście wszystko wkracza na drogę sądową, pani powiedziała, że nie udzieli mi żadnej informacji, bo tą sprawą zajmuje się Kruk. Zastanawiam się co mogę jeszcze zrobić. Nie chciałabym aby sprawa trafiła do komornika, ale większych rat nie mogę na razie płacić.

Odpowiedź: Skoro spłaca Pani zadłużenie w tempie na jakie Panią stać, to w tym zakresie oczywiście nic Pani nie zmieni. Firmy windykacyjne stosują różne metody nacisku, sztuczki, czasem też zapowiedzi których nie realizują, byle tylko wymusić na dłużniku jak najszybsza spłatę kredytu. Być może nie jest prawdą to że bank „nie zgadza się” i że sprawa trafi za miesiąc do sądu, może windykatorzy liczą na to , że wobec takiej zapowiedzi jeszcze wykrzesze Pani szybsze spłaty. Co najwyżej może Pani pisemnie skalkulować firmie windykacyjnej swoje możliwości w zakresie spłaty (dochody, wydatki niezbędne do egzystencji i jaka kwota pieniędzy po ich pokryciu pozostaje Pani). Może Pani do tego zaznaczyć (jeśli to prawda) że nie posiada Pani majątku przedstawiającego wartość handlową a tylko używane przedmioty które ciężko byłoby zlicytować komornikowi a z racji tego że komornik od każdej wyegzekwowanej kwoty pobiera dla siebie opłatę stosunkową, egzekucja kredytu może trwać dłużej niż Pani dobrowolne wpłaty.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/09/2014

kategoria: zadłużenie

1 komentarz do 'Kredyt i firma windykacyjna'

Subscribe to comments with RSS

  1. Banki z pewnością nie uciekają się w windykacji do bezprawnych czynów. No, może z wyjątkiem ubliżania kredytobiorcy i bezpodstawnego straszenia go odpowiedzialnością karną. Banki muszą trzymać fason jako rzekomo instytucje zaufania publicznego. Nawet gdy „sprzedają” długi to chyba wyłącznie dużym, znanym firmom windykacyjnym o których wiadomo że ich windykatorzy krzywdy dłużnikowi nie wyrządzą, co najwyżej zrobią wrażenie postawą (wzrostem, szerokim karkiem, grubym bicepsem).
    Jeżeli jednak mowa o pożyczkach z innych niż bankowe źródeł, to niejeden potencjalny pożyczkobiorca ma spore obawy przed formą ewentualnej windykacji. Krążą różne opowiadania w tej kwestii włącznie z takimi że oto firmy z pożyczkami bez BIK radzą sobie z dłużnikami „inaczej”. Prawda wygląda inaczej, a przynajmniej inaczej gdy chodzi się o pożyczki pozabankowe rozpoznawalnych w całej Polsce firm. Takie firmy pożyczkowe najnormalniej kierują sprawy odzyskania pożyczki do komornika. To że pożyczkobiorca i już dłużnik ma inne, bankowe niezwrócone pożyczki które może już ściąga komornik, nie zniechęca ich do przyłączenia się do egzekucji bo kwota ściągnięta od dłużnika dzielona jest proporcjonalnie pomiędzy wszystkich wierzycieli i nie ma tu znaczenia kto był pierwszy u komornika z wnioskiem egzekucyjnym.

    ozik

    9 Lis 14 19:27

Skomentuj