Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jak dogadać się z bankiem

skomentuj

Pytanie: Chodzi o kredyty, które spłacam, a tak dokładnie o kwoty miesięcznie jest to 1300 zl. Ta kwota niemal że równa jest mojemu wynagrodzeniu. Teraz tak. Zaciągając kredyty pracowałem przeszło 3 lata w jednej firmie. Do pewnego momentu nie było problemu z wypłacalnością firmy, a tak dokładnie z terminowym wypłacaniem. Potem jednak opóźnienia sięgały 30 dni i musiałem prosić się o jakieś zaliczki aby zapłacić raty. I tak w kółko przez 12 miesięcy. Nie wytrzymałem w końcu i zerwałem umowę za porozumieniem stron. Był to wielki błąd, gdyż z tego powodu nie obejmuje mnie żadne ubezpieczenie z tytułu zaciągniętych kredytów. Nie informowałem o tym fakcie banków, gdyż szybko znalazłem pracę bez rejestrowania. Płaciłem w miarę regularnie. Minęło kolejne 12 miesięcy. Ja nie jestem nadal zarejestrowany. Pracodawca jest jak najbardziej wypłacalny. Niestety ja wcześniej byłem zmuszony zaciągać kredyty pozabankowe na spłatę rat i zaległości. Teraz sytuacja wygląda właśnie tak, że przerastają mnie raty miesięczne. Ponad 2 lata zaciskania pasa po granice rozsądku i wytrzymałości dalej już nie mogę tak płacić. Mieszkam z rodzicami. Nic nie jest na mnie. Nie posiadam żadnej wartościowej własności materialnej. poza starym komputerem. i moje pytanie jest takie, co może zrobić bank/banki jeśli wpłacałbym bym każdemu z nich połowę tego co mogę, skoro nic nie jest na mnie, jestem zameldowany, i chciałbym podejść ugodowo, choć nie wiem jak banki na to zareagują. Gdyby miało dojść do egzekucji to czy komornik mógłby cokolwiek zająć jeśli to nie jest moje? Zakładając, że bank /banki zignorują moją prośbę i będą chciały wyegzekwować dług. W takim przypadku każdy bank poda moja sprawę do windykacji i będę miał 5 komorników? I czy być może powinienem wtedy, zgłosić sie do firmy antywindykacyjnej lub kancelarii prawnej o poprowadzenie mojej sprawy?

Odpowiedź: Uważamy, że zamiast zgłaszać się do firmy „antywindykacyjnej” może Pan samodzielnie spróbować mediować z bankami we własnej sprawie. Może Pan sporządzić pismo do banków w którym szczerze przedstawi Pan swoją sytuację finansową i majątkową, oraz fakt że nie ma Pan pracy. W takiej sytuacji ewentualne postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika oczywiście nie przyniesie skutku, skoro nie jest Pan właścicielem żadnej wartościowej rzeczy i mieszka Pan u rodziców. Może Pan wprost napisać bankom, że egzekucja będzie bezskuteczna. I że w związku z powyższym prosi Pan o zmniejszenie rat kredytów gdyż w takim tempie jak dotąd nie jest Pan w stanie ich spłacać. Skierowanie egzekucji długów kredytowych do komorników spowoduje w Pana sytuacji jedynie wydłużenie okresu dobrowolnych spłat z Pana strony jako że komornik będzie pobierał dla siebie opłatę stosunkowa od każdej wpłaty. Można powiedzieć że nie ma Pan nic do stracenia a jeśli komornik zajmie przecz należącą nie do Pana to właściciel (rodzice) może skutecznie żądać zwolnienia takiej rzeczy spod egzekucji o ile wykaże że jest właścicielem zajętej rzeczy. Możliwe że banki skierują wnioski egzekucyjne do różnych komorników i wówczas egzekucję przeciwko Panu prowadzić będzie więcej niż jeden komornik. Jednak w takiej sytuacji, jeśli dwóch lub więcej komorników skieruje egzekucje do tego samego składnika majątku albo np. do Pana konta bankowego, to nastąpi zbieg egzekucji i sąd będzie musiał rozstrzygnąć który komornik ma prowadzić przeciwko Panu łącznie wszystkie sprawy.

18/09/2014

kategoria: zadłużenie

Skomentuj