Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Co sprawdza Provident?

1 komentarz

Piszę tą notatkę, bo wiele osób chce wiedzieć, jak Provident weryfikuje zdolność kredytową a raczej pożyczkową. Sam nigdy tej pożyczki nie brałem ale znajomi brali i mówili później, jak było. Provident znany jest wszem i wobec jako pożyczka bez sprawdzania w BIK. czy w ogóle BIK nie sprawdzają, tego nie wiem natomiast wiem, że osoby z bardzo marną historią kredytową w BIK otrzymały tą pożyczkę. Ba, nie tylko z marną historią; parabanki raczej generalnie nie są zainteresowane wiedzą o tym, że ktoś kiedyś nie spłacał kredytu w terminie skoro w końcu spłacił albo komornik ściągnął odeń kredyt. Parabanki – firmy pożyczkowe które informują, ze sprawdzają BIK, sprawdzają generalnie teraźniejszość a zatem czy ktoś teraz nie zalega ze spłatą kredytów. A ja znam osoby które mimo aktualnie posiadanych zadłużeń kredytowych widocznych w BIK, pożyczkę w Providencie otrzymały.

Providenta oraz podobne pozabankowe pożyczki można wziąć tutaj.

Provident często też nie sprawdza zatrudnienia i wysokości dochodów. Akurat o tym sam Provident informował na stronie swej internetowej, ze tylko w niektórych przypadkach żąda zaświadczenia o dochodach. Przedstawiciele w Provident Polska podobno przede wszystkim wizualnie oceniają człowieka i jego sytuacje majątkową, tzn. przychodzą do domu i rozglądają się. Słyszałem o takich przypadkach, że ludzie przed wizyta przedstawiciela z Provident pożyczali od sąsiadów atrakcyjnie wyglądające sprzęty AGD tudzież nawet elementy umeblowania, wystroju pokoju. 😉 Skądinąd, Provident w jakimś raporcie żalił się, że największe problemy ze ściągalnością pożyczek ma w Polsce (a udziela pożyczek jeszcze w kilku innych krajach). Polak potrafi, chciałoby się rzec.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 2 Ocena średnia: 5]

18/09/2014

1 komentarz do 'Co sprawdza Provident?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Pożyczka Provident jest pożyczką bez BIK i bez zaświadczeń. Jak informuje sama firma Provident Polska S.A., w niektórych przypadkach sprawdzają zatrudnienie, ale wszyscy pożyczkobiorcy Providenta z którymi miałem styczność bądź których wypowiedzi i opinie czytałem twierdzili, że nie musieli przedstawiać żadnych zaświadczeń ani oświadczeń o dochodach. Z tego co mi wiadomo, to Provident jest bardzo łatwą (aż zaskakująco łatwą, moim zdaniem) pożyczką i to co piszą w reklamie czyli że „minimum formalności” to prawda. Prawdziwych (faktycznie udzielanych i faktycznie bez BIK) kredytów bez BIK w kwotach wyższych niż tysiąc złotych jest w rzeczywistości bardzo mało, przynajmniej tych dostępnych na terenie całego kraju. Kredyt Providenta jest jednym z nich.

    mamałyga

    24 maja 18 13:36

Skomentuj