Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Omijanie ustawy antylichwiarskiej

skomentuj

Ustawa antylichwiarska nie sprawdziła się w rzeczywistości. Niektórzy uważają, że częściowo sprawdziła się, bo faktycznie wyznacza maksimum jak chodzi o oprocentowanie nominalne kredytów i pożyczek. To prawda, wyznacza, ale dla chcącego nic trudnego zwiększyć swój zysk z tytułu pożyczki, nawet prywatny pożyczkobiorca może tego dokonać i nie musi w tym celu rejestrować działalności gospodarczej której celem jest udzielanie pożyczek.

Firmy pożyczkowe, których specjalnością są zwłaszcza kredyty bez BIK omijają ustawę lichwiarską zwiększając koszty pożyczki o prowizję za jej udzielenie oraz ubezpieczenie pożyczki nikomu chyba nie potrzebne, a już na pewno nie pożyczkobiorcy, bo on nic z tego nie ma. Natomiast prywatny pożyczkodawca, który chce lichwiarsko zarobić na pożyczce wcale nie musi uciekać się do stosowania takich sztuczek. Jak to załatwiają tacy prywatni lichwiarze? Otóż przekazują pożyczkobiorcy kwotę pożyczki niższa od tej która jest zapisana w umowie pożyczki i która pokwitował, jakoby otrzymał. Znajdujący się w trudnej sytuacji i potrzebujący szybko gotówki pożyczkobiorcy poświadczają coś takiego, gdy nie widzą możliwości otrzymania pożyczki taniej. Później czasem podnoszą stosowny zarzut przed sądem, jak to naprawdę było ale przecież nie mogą tego udowodnić.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

17/09/2014

kategoria: lichwa

Skomentuj