Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„Hodowanie” długu przez firmę pożyczkową

skomentuj

Pytanie: Od ponad półtora roku zalegam ze spłatą pożyczki w jednej z firm pożyczkowych w Poznaniu. W ostatnim wezwaniu do zapłaty które od nich otrzymałam, była kwota prawie osiem tysięcy złotych a pożyczyłam pięć tysięcy złotych. Jestem w trudnej sytuacji finansowej i obecnie nie stać mnie na nawet niewielkie spłaty tej pożyczki. Sytuacja jest dziwna, bo wiem że ta firma dalej działa na lokalnym rynku ale ja oprócz wspomnianego wezwania do zapłaty nie miałam z ich strony żadnych innych działań upominających o spłatę. Nic też nie otrzymałam z sądu. W umowie pożyczki znalazły się bardzo wysokie odsetki karne. Czy to możliwe że celem tej firmy jest teraz hodowanie mojego długu aby stał się jak najwyższy przez te karne odsetki i dopiero wtedy rozpoczną odzyskiwanie pieniędzy? Czy mogę coś zaradzić przeciwko temu nie mogąc póki co spłacać tej pożyczki?

Odpowiedź: Istotnie, może być tak, że firma, jak to Pani określiła” hoduje dług aby należność wzrosła. Mniej prawdopodobne jest to, że po prostu zawieruszyła się im Pani sprawa, ale i to możliwe. Tak czy inaczej, roszczenia z tytułu takich pożyczek ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat od terminu zapłaty i jeżeli firma nie chce do tego dopuścić, to przed upływem tego terminu powinna wnieść do sądu pozew o zapłatę. Nie znając wysokości owych karnych odsetek i nie mając wglądu do Pani umowy pożyczki nie możemy wypowiedzieć się, czy wysokość owych karnych odsetek jest dopuszczalna prawnie. Zasadniczo, maksymalne odsetki (w tym za zwłokę i karne też) wynoszą czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP a wyższe nie powinny zostać przez sąd uwzględnione w pozwie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

16/09/2014

kategoria: zadłużenie

Skomentuj