Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Negocjacje marży kredytu

skomentuj

Każdy bank, który udziela kredytów, robi to za odpowiednią opłatą. Opłaty dla banku to prowizje, oprocentowanie, a także liczne opłaty dodatkowe. Główny zarobek dla banku na kredycie to oprocentowanie. Oprocentowanie kredytu to dwie składowe: marża pobierana przez bank oraz stawka WIBOR (dla kredytów zaciąganych w polskiej walucie) i stawka LIBOR (dla obcej waluty). Na wysokość wskaźników WIBOR i LIBOR kredytobiorca oraz banki nie mają wpływu, są one ustalane przez Radę Ministrów okresowo. Jedyna negocjowalna sprawa w przypadku oprocentowania to sama marża ściągana przez bank. Według analityków jest to ta część kredytu, którą negocjować jest najłatwiej.

Istnieją sytuacje, w których możemy wnioskować o obniżenie marży, a nawet będziemy mieli ku temu pełne prawo. Najlepszą sytuacją ku temu jest ogólna obniżka marż kredytowych. Nie wszyscy mogą jednak liczyć na totalną obniżkę marzy kredytowej.

W komfortowej sytuacji są ci, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne w czasach kryzysu. W tym czasie marże kredytowe były najwyższe. W niektórych przypadkach dochodziły nawet do 3%. Ci kredytobiorcy mają największą szansę na obniżkę marży w obecnych czasach. Najtrudniej będzie tym, którzy kredyty hipoteczne zaciągali w czasach dobrej koniunktury. Jeszcze w roku 2007 można było zaciągnąć kredyt, gdzie marża wynosiła zaledwie 1%. Istnieją jednak niewielkie szanse na to, by uzyskali jeszcze większa obniżkę. Wiele zależy od tego jak marża kształtuje się obecnie. Zawsze trzeba wszystko dokładnie policzyć. W ten sposób uzyskamy informację o tym, czy taka operacja będzie opłacalna.

Najprościej o obniżkę marży wnioskować w banku, w którym mamy już kredyt. Jeśli bank nie chce wyrazić zgody na obniżkę, możemy kredyt refinansować. Refinansowanie kredytu hipotecznego polega na tym, że zaciągamy nowe zobowiązanie na zdecydowanie lepszych warunkach, by spłacić stare długi. Takie przedsięwzięcie nie zawsze jest opłacalne. Gdy wysokość marzy ulega zmianie w banku w, którym mamy już kredyt to zwykle jest to koszt 100 zł. Przy kredycie refinansowanym kosztów może być zdecydowanie więcej. Trzeba na nowo zapłacić prowizję, i ewentualne koszty wcześniejszej spłaty dotychczasowego zobowiązania. Należy też doliczyć opłaty za wykreślenie z księgi wieczystej starego banku i wpisanie nowego.

Jeśli zawarta kilka lat temu niekorzystna umowa kredytu hipotecznego przekłada się na wysokie koszty oprocentowania, to warto renegocjować umowę z bankiem. W ostateczności można też zdecydować się na jego refinansowanie. Zawsze jednak decyzję o wykonaniu takiej operacji powinna poprzedzić dogłębna analiza sytuacji.

15/09/2014

kategoria: kredyty hipoteczne

Skomentuj