Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt konsolidacyjny, czy warto?

1 komentarz

Zawsze byłem co najwyżej sceptycznie nastawiony do tak zwanych pożyczek oddłużeniowych, włączając w nie również kredyty konsolidacyjne. Oczywiście pożyczka nie oddłuża, bo jest pożyczką i jest to nowe zobowiązanie. Spłacenie istniejących długów nową pożyczką zazwyczaj się nie opłaca w bezpośrednim rozrachunku. Nawet gdy komuś bank przyzna kredyt konsolidacyjny na spłatę już zaciągniętych i zagrożonych kredytów bankowych, to ten kredyt jest na pewno droższy od tych poprzednich. Kalkulacja musi być logiczna – inny bank przyznaje kredyt konsolidacyjny i bierze na siebie spłatę innych kredytów – musi na tym zarobić. nie ma innej możliwości.

Dyskutowałem tę kwestię nie raz na jednym blogu ale nie wszyscy to rozumieją. Niektórzy wierzą w to, że kredyt konsolidacyjny jest tańszy od kredytów które są konsolidowane. Na pewno nie, kredyt konsolidacyjny ma niższa ratę ale niska rata a całkowity koszt kredytu, to zazwyczaj odwrotna zależność. Kredyt z niską ratą spłaca się dłużej niż taki sam kredyt z wyższą ratą więc oprocentowanie rośnie przez dłuższy czas i kredyt staje się droższy. Kredyt konsolidacyjny może się opłacać, kiedy kredytobiorca widzi, że niebawem popadnie w zwłokę w spłacie kredytów już zaciągniętych i nastąpi wypowiedzenie umów kredytowych przez bank oraz skierowanie tych zobowiązań do egzekucji. Jeżeli to nastąpi, wówczas powstaną takie koszty egzekucyjne, że faktycznie, lepiej – taniej byłoby dla kredytobiorcy gdyby skonsolidował te kredyty.

oferty kredytów konsolidacyjnych: tutaj

14/09/2014

1 komentarz do 'Kredyt konsolidacyjny, czy warto?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Czytając wiadomości na temat kredytów konsolidacyjnych konsument dowiedzieć się może, że istnieje wybór pomiędzy kredytem konsolidacyjnym z zabezpieczeniem hipotecznym i kredytem konsolidacyjnym gotówkowym. Same nazwy tych produktów finansowych wskazują na to, że tylko jeden z nich wymaga zabezpieczenia, jakim jest hipoteka. Mówiąc o konsolidacji gotówkowej, nawet w wikipedii nie ma informacji co do tego, że bank wymaga zabezpieczenia. Jak to wygląda w rzeczywistości? Czy to możliwe, że tak ogólne informacje mogą wprowadzać klientów w błąd?
    Kredyt konsolidacyjny hipoteczny wymaga zabezpieczenia, a jak jest z konsolidacją gotówkową Oczywiste jest, że konsolidacja hipoteczna jest podyktowana tym, że bank wymaga potężnego zabezpieczenia ze strony klienta w postaci jego mieszkania, lub domu. Wielu konsumentów zastanawia się więc, czy lepiej jest zdecydować się na konsolidację gotówkową, która nie jest obwarowana zabezpieczeniami. Konsumenci wierzą w to, że ta druga opcja naprawdę nie wymaga poręczenia majątkiem, z uwagi na to, że ten rodzaj kredytu jest mniej atrakcyjny pod względem finansowym. Klienci ufają temu, że skoro kredyt konsolidacyjny gotówkowy jest droższy, ma krótsze terminy spłaty i udzielany jest na mniejsze kwoty pieniężne, to bank nie będzie stawiał warunków, by poręczać spłatę tego kredytu swoją hipoteką, bądź innym dobrem materialnym. I to jest w zasadzie prawda, bo bank nie wymaga zabezpieczenia kredytu konsolidacyjnego gotówkowego żadnym dobrem pochodzącym z grupy nieruchomości, czy ruchomości. Nie najlepszą wiadomością jest natomiast to, że konsolidacja gotówkowa nie istnieje bez zabezpieczenia. Logiczne jest, że żaden bank nie udzieli żadnej konsolidacji bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Działając w taki sposób narażałby się na straty, bo nie mógłby w żaden sposób ściągnąć długu od niewypłacalnego dłużnika. Jeśli instytucja nie wymaga poręczenia w formie materialnej, to nie oznacza, że nie będzie wymagane żadne poręczenie. Dziś nawet niewielkiej wysokości kredyty konsumpcyjne, czy kredyty na dowód wymagają zabezpieczenia w formie wypłaty na konto. Podobnie sytuacja wygląda, gdy mowa o kredytach konsolidacyjnych. To, że bank nie wymaga przedstawienia dodatkowych dokumentów w celu ustalenia zabezpieczenia nie oznacza, że tego zabezpieczenia nie wymaga. Poręczeniem w tej sytuacji stają się miesięczne dochody kredytobiorcy.
    Nie ma czegoś takiego, jak konsolidacja bez zabezpieczenia i każdy konsument powinien mieć tego świadomość. Hasło to jest wykorzystywane w celu przyciągnięcia klientów. Każda konsolidacja musi być zabezpieczona, a jeśli bank posługuje się sloganem typu kredyt bez zabezpieczeń,to mówi to tylko w kontekście bardzo niskich kredytów, których poręczeniem jest wypłata na konto bankowe. Tak więc poręczenie musi być i nie można żyć złudzeniami, że jest inaczej. Żaden szanujący się bank nie będzie ryzykował i narażał się na ewentualne późniejsze problemy z kredytobiorcą w razie, gdy ten przestanie spłacać raty zobowiązania finansowego. Jeśli instytucja nie wymaga żadnego zabezpieczenia hipoteką, bądź wypłatą na konto bankowe, to zabezpieczy się w inny sposób i prawdopodobnie warunkiem uzyskania konsolidacji będzie wykupienie ubezpieczenia kredytu. Obojętnie z jakiej strony by na to nie spojrzeć- kredyt konsolidacyjny bez zabezpieczeń nie istnieje.

    husarz

    10 Lis 14 08:28

Skomentuj