Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jest, nareszcie! Blokada konta po dwóch tygodniach od daty otrzymania zajęcia przez bank.

komentarzy 12

Jest to kontynuacja wątku tego: Komornik z wyboru do zajęcia mojego konta bankowego. W najśmielszych dywagacjach jednak nie przypuszczałem, że potrwa to aż dwa bite tygodnie zanim bank, po otrzymaniu polecania zajęcia, wreszcie ściągnie mi z konta firmowego pieniądze.

Miałem bite dwa tygodnie na to, aby opróżnić konto firmowe ze środków po tym, jak otrzymałem odpis zajęcia egzekucyjnego. Oto przejaw „skuteczności” egzekucyjnej w majestacie prawa w Rzecz(y?)pospolitej Polskiej (Czwartej już?), w tym wypadku komornik sądowy „w porozumieniu” z bankiem mBank. W zasadzie jednak, to powinienem się cieszyć, bo dzięki też i takim „skutecznościom” mam robotę – zlecenia jako windykator, po bezskutecznych egzekucjach komorniczych.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/08/2014

Komentarze do 'Jest, nareszcie! Blokada konta po dwóch tygodniach od daty otrzymania zajęcia przez bank.'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zajęcie jest skuteczne w chwili zajęcia, bank odpowiada wobec wierzyciela za wyrządzone mu szkody.

    Kamil

    18 Sie 14 20:25

  2. O ile wierzyciel dowie się o tym, że dłużnik pieniądze wybrał po otrzymaniu odpisu zajęcia konta.

    admin

    18 Sie 14 20:27

  3. Wniosek do banku przez Komornika o przesłanie wyciągu z rachunku za okres od dnia zajecia i po sprawie.

    Kamil

    18 Sie 14 22:17

  4. Niby jakim prawem bank miałby udzielać informacji o operacjach bankowych podmiotom innym, niż sąd, prokuratura czy US?
    Komornik nie jest instytucją uprawnioną do analizowania czyichś operacji bankowych, a jedynie do ściągania długów.
    Dlatego też wysyła zajęcie i tu się jego rola kończy. Bank ma zareagować niezwłocznie i pieniądze zająć dłużnikowi.
    Cała filozofia.

    Mike

    19 Sie 14 08:52

  5. Może i bank prześle wyciąg ale czy dobrowolnie zapłaci za szkodę wyrządzona późnym zajęciem, to wątpię w to jak i w to, że sąd w każdym przypadku uwzględni powództwo. Ja na miejscu banku tłumaczyłbym się tym, że nie mamy aż tylu pracowników aby zrealizować wszystkie zajęcia tego samego dnia po ich (lawinowych) wpływach. Są jakieś orzeczenia sądowe w tym zakresie, że ban k odpowiada za szkodę nie zrealizowawszy zajęcia MOMENTALNIE?

    admin

    19 Sie 14 08:55

  6. Mike, polecam, według mnie brzmiący wiarygodnie, komentarz Użytkownika MurzynQmornika: http://pamietnikwindykatora.pl/2012/04/16/czy-komornik-blokujac-konto-ma-do-niego-wglad/

    admin

    19 Sie 14 08:58

  7. Czytałem – art.2 ust. 5 UoKS. Artykuł mówi o udzieleniu niezbędnych informacji komornikowi m.in. przez banki w celu prowadzenia egzekucji. Nie precyzuje ani nie wymienia literalnie, że bank jest zobowiązany do przesyłania wyciągów z konta. Co to w takim razie jest owe udzielenie niezbędnych informacji? Ano np. saldo konta, informacja czy i ile i jakich rachunków bankowych ma dłużnik w danym banku. Jak zajęcie jest nieskuteczne to bank wysyła informację o braku środków na realizację zajęcia i na tym etapie robota banku się kończy.
    Logicznie pomyślmy wspólnie – po jaką cholerę komornikowi wyciąg z konta, które jest puste i zajęcie z niego nie będzie zrealizowane? Chyba tylko po to, by zgłosić do prokuratury, ze po otrzymaniu zajęcia dłużnik wyczyścił konto czyli podpięcie tego pod 300kk. Ale komornik ma to w dupie, bo on nie jest mężem stanu, tylko egzekutorem i czasu na to tracić nie będzie. Z kolei liczenie na to, że bank mu wypłaci w ramach tego, że zwlekał z zajęciem konta byłoby naiwnością na poziomie 7 latka. Komornik vs. bank to zwykłe kopanie się z koniem. Załatwią go jednym pismem np. takim jak sam naprędce wymyśliłeś, o braku mocy przerobowych.

    Mike

    19 Sie 14 09:11

  8. Witam obwinianie komornika w tej sytuacji to kabaret …a to czy Pan mógł dysponować tym środkami od 4 sierpnia to już inny temat

    michal

    20 Sie 14 11:18

  9. Niech wysyła zajęcie do banku a odpis do dłużnika po 16 dniach na przykład…

    admin

    20 Sie 14 11:34

  10. Już ci Robciu tłumaczyłem że takie są przepisy, a za ich naruszenie komornik może mieć kłopoty dyscyplinarne, a ty dalej swoje.

    .

    20 Sie 14 11:41

  11. E, tam…

    admin

    20 Sie 14 11:53

  12. Z praktycznego punktu widzenia to obowiązek powiadamiania dłużnika o zajęciu razem z wysyłką tegoż zajęcia do banku to bzdura.
    Jak zapewne ustawodawca miał to na celu chodzi o to, by dłużnik wiedział, że ta kasa od dnia otrzymania zajęcia jest po pierwsze już nie jego, po drugie żeby wiedział, że wkrótce mu wyparuje z konta jakaś suma i żeby się na to przygotował – np. pożyczył na życie od rodziny, by nie został jak nagi w pokrzywach.

    Wszystko fajnie pięknie, tylko jest jedno ALE:

    wystarczy, że dłużnik np. wyjechał na urlop, do rodziny na drugi koniec kraju. Tam wydaje, baluje.
    W międzyczasie do skrzynki wpadło mu awizo z poczty od komornika, a do banku zajęcie już dotarło. W takim razie w jaki sposób dłużnik ma niby wiedzieć, że pieniędzy ma nie ruszać, nie wypłacać/nie wydawać, skoro o zajęciu dowie się dopiero po powrocie do domu i wizycie na poczcie.

    I bardzo często tak jest, że ludzie wracają z wakacji, zatrzymują się na stacji benzynowej, by zatankować, leją do pełna, a potem zonk, bo płatność kartą nie przechodzi, konto zajęte.

    Mike

    20 Sie 14 12:01

Skomentuj