Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Komornik z wyboru do zajęcia mojego konta bankowego

komentarze 22

Od czasu do czasu (bardzo rzadko) zdarzy mi się przegrać sprawę w sądzie (zazwyczaj na skutego wprowadzenia mnie w błąd przez klienta) i wtedy mam do zapłaty koszty procesu strony przeciwnej która wygrała. O, jak niżej; wczoraj odpis zajęcia konta firmowego otrzymałem:



redelbach

Ciekawy „konglomerat”: wierzyciel z Międzyrzecza, pełnomocnik – adwokat ze Świnoujścia a komornik z wyboru z Poznania… Jeden z tych co to konta skutecznie zająć nie potrafią. Wczoraj otrzymałem ten odpis a konto moje do dzisiaj nie jest zajęte – mógłbym opróżnić je jakbym chciał…

Odległość w linii prostej od komornika z Poznania do Łodzi w której jest mBank, to 188 kilometrów a odległość z Poznania do Sosnowca, gdzie jestem ja – dłużnik, to 281 kilometrów. A zatem, skoro ja otrzymałem odpis zajęcia wczoraj, to mBank też powinien otrzymać zajęcie nie później niż wczoraj zakładając, że komornik wysłał obie przesyłki jednocześnie. Pomimo tego, do teraz konto mam niezajęte i jest możliwe, że tak pozostanie jeszcze nawet i z tydzień.

Sugeruję zatem wybierać do zajęcia konta tych komorników, którzy mają kancelarię w tym samym mieście co centrala banku… W przedmiotowej sytuacji aż prosi się o wybranie komornika z Łodzi.

A Pan Komornik Redelbach ode mnie żadnej sprawy (już) nie otrzyma. 😉

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

05/08/2014

Komentarze do 'Komornik z wyboru do zajęcia mojego konta bankowego'

Subscribe to comments with RSS

  1. To nie kwestia komornika, zapewniam. Procedura bankowa. Zwłaszcza w bankach tzw. internetowych, bez placówek naziemnych potrafi trwać do 14 dni nawet. mBank wg. moich obserwacji jest tutaj w czołówce jeśli chodzi o opieszałość. Do tego dołóżmy, że w ostatnich 4 latach lawinowo wzrosła i wzrasta liczba zajęć komorniczych, w tym (a może nawet głównie) kierowanych do rachunków bankowych. Do tego dodajmy, że mbank ma dość wielu klientów, rzekłbym, że jest w polskiej czołówce. Dlatego pracownicy działu obsługi zajęć się nie wyrabiają z tym wszystkim. Wprowadzenie jednego prostego zajęcia rachunku bankowego trwa m/w 15min. Te bardziej skomplikowane, np. tytuły wielopozycyjne z ZUS, na 4-5 stronach wymagają podliczenia wszystkiego razem, zsumowania, wyliczenia odsetek od każdego zajęcia z tytułu wielopozycyjnego osobno. To tak nawet do 40min.

    A jak tego wpada dziennie setki?

    Mike

    5 Sie 14 12:08

  2. Natomiast co do samego wysyłania odpisów zajęcia do dłużnika i banku jednocześnie – komornicy mają to generalnie w dupie. Wiedzą dobrze, że zajęcie rachunku bankowego ma raczej charakter represji i psychologicznego wywierania wpływu, niż faktycznej skuteczności. Praktycznie jak ktoś już jest dłużnikiem, że sprawa jest po nakazie sądowym i „czeka” na komornika to forsy w banku nie trzyma, bo wie czym się skończy. Tu mówimy o sytuacji, gdy taki dłużnik w ogóle jakąkolwiek forsę jeszcze ma. Bo jeśli ma na koncie, to czemu nie spłacił nakazu zapłaty? Nikt na własne życzenie nie czeka na komornika i wyższe koszty.

    Także zajęcie konta komornik traktuje bardziej jako poinformowanie o wszczęciu egzekucji. Bo niby co innego ma napisać? Że wszczyna egzekucję i bój się dłużniku, bo będzie strasznie? 🙂

    Mike

    5 Sie 14 12:14

  3. Miałem przypadek taki, gdy dłużnikowi komornik zajął rachunek zanim otrzymał odpis zajęcia, czyli da się ale konto miał w innym banku (nie w mBanku). Sam do mnie dzwonił. Prawdopodobnie takich przypadków było więcej.

    Ciekawe, czy bank ma jakiś termin na dokonanie zajęcia, w KPC nic op tym nie znalazłem.

    Egzekucje z kont bankowych czasem są skuteczne, także jak chodzi o prywatne osoby i małe firmy.

    Osobne pismo o wszczęciu egzekucji też dostałem w przesyłce wraz z odpisem zajęcia. Pisze w nim komornik m.in. ile jest do zapłaty, że w celu uniknięcia dalszych kosztów należy wpłacić wszystko na konto komornika i sposoby egzekucji wskazane przez wierzyciela: ruchomości, wynagrodzenie za pracę, rachunki bankowe, inne wierzytelności, nieruchomości

    admin

    5 Sie 14 12:28

  4. Zajęcie jest skuteczne z chwilą doręczenia bankowi pisma. Jeśli dłużnik wypłaci w międzyczasie pieniądze, a egzekucja okaże się bezskuteczna, to bank odpowiada za szkodę. Dość prosta sprawa, bo akurat z banku egzekucja będzie potem skuteczna.

    .

    5 Sie 14 12:32

  5. A kto to może sprawdzić czy wypłacił. Np. ja jestem wierzycielem i otrzymuję odpis zajęcia konta dłużnika. Po na przykład 6 tygodniach czasu widząc, że zajęcie było bezskuteczne, co mam zrobić aby to sprawdzić, czy dłużnik nie opróżnił konta: zażądać od banku przesłania mi ostatniej historii na koncie dłużnika? Obawiam się, że bank odmówi mi.

    admin

    5 Sie 14 12:50

  6. Możesz pozwać bank w ciemno. Możesz złożyć wniosek do komornika, aby wezwał bank do udzielenia informacji, czy w dacie od otrzymania pisma do + 30 dni dokonywane były obciążenia rachunku.

    .

    5 Sie 14 12:58

  7. Pozywanie w ciemno to kiepski pomysł, bo można stracić sporo pieniędzy na wpis sądowy i prawnika banku.

    Jednak tak, chyba kiedyś sprawdzałem, że komornik takiej informacji może od banku zażądać natomiast choć bank jest „instytucją zaufania społecznego” to jednak w takiej sytuacji wolałbym widzieć historię na koncie a nie oświadczenie banku że nie było wypłat…

    admin

    5 Sie 14 13:01

  8. Pytanie jak sprawdzic czy komornik wysyla odpowiednio zajecie konta ?Bo watpie,ze udostepni takowe informacje.

    Misiek

    5 Sie 14 13:35

  9. Odpowiednio, czyli jak?

    admin

    5 Sie 14 13:41

  10. „Praktycznie jak ktoś już jest dłużnikiem, że sprawa jest po nakazie sądowym i „czeka” na komornika to forsy w banku nie trzyma, bo wie czym się skończy” – to tak chyba nie do końca.

    Znajomy prawnik ma kancelarię w mieście z dużym bezrobociem i niskimi pensjami. Trafiają do niego głównie klienci-dłużnicy. Jego obserwacje są takie: większość dłużników nie spodziewa się w ogóle komornika. Przychodzi do nich co prawda nakaz zapłaty, ale pokutuje pogląd „e tam, referendarz to nie sędzia, nakaz to nie wyrok”. Nie składają sprzeciwu nie dlatego, że nie kwestionują długu, ale dlatego, że nie znają konsekwencji. Pewnie w tej grupie sporo jest też takich, którzy po otrzymaniu pisma od komornika o zajęciu konta uwierzą i nie będą się zastanawiać, czy bank takie pismo już otrzymał.

    dino

    5 Sie 14 14:08

  11. A niektórzy moi klienci jakby sobie nie zdawali sprawy z tego, że mając już prawomocny wyrok wypadałoby udać się z nim do komornika skoro dłużnik dalej nie płaci…

    admin

    5 Sie 14 14:40

  12. nie potrafię sobie wyobrazić jakim ignorantem czy też kretynem trzeba być, by nie wiedzieć co oznacza nakaz zapłaty, skąd się wziął (o własnych długach chyba wiedzą?) i czym się skończy niezaplacenie.

    Mike

    5 Sie 14 16:49

  13. Od p. Redelbacha to ty się odczep, bardzo dobry komornik…

    Przemek | Blog o egzekucji

    5 Sie 14 17:19

  14. Nie należą do rzadkości u mnie takie dialogi jak np. poniższy:

    Ja: Musimy uzyskać nakaz zapłaty, inaczej raczej nie odzyskamy pieniędzy w tej sprawie.

    Klient: No a jak nakaz zapłaty nie zrobi na nim wrażenia, to co wtedy?

    Ja: To wtedy do komornika wniosek egzekucyjny i niech komornik zajmuje mu pensje, konta bankowe, sprzęty w mieszkaniu itp.

    Klient: Aha, taki numer. OK.

    admin

    5 Sie 14 17:21

  15. Dobry komornik to dla mnie taki, który nie dopuszcza do tego, aby dłużnik otrzymał odpis zajęcia konta zanim bank z tegoż konta jego pieniądze ściągnie.

    admin

    5 Sie 14 17:25

  16. Akurat Redelbach jest chyba najgorszym komornikiem w Poznaniu, miałem u niego dwie sprawy i to była tragedia (opisywałem to w innych postach o komornikach w POZNANIU), wysyłanie pisma o zajęciu od momentu złożenia wniosku trwało dokładnie 14 dni, przekazywane pieniądze do wierzyciela były w około 8-9 dni po wpływie na konto komornika, na końcu dłużnik spłacił mi całość na konto,umorzyłem postępowanie 8-go (osobiście składając pismo w kancelarii) a komornik emerytce zajął jeszcze następną emeryturę na 1-go, po czym musiałem do niego pojechać osobiście aby w końcu umorzył sprawę (oczywiście pół godziny szukali mojego wniosku o umorzenie). To co tam się wyrabia w tej kancelarii to cyrk na kółkach, szczerze nie polecam, już nigdy tam nic nie złożę.

    poznaniak

    5 Sie 14 22:03

  17. A tak przy okazji gdyby ktoś chciał kiedyś złożyć wniosek o egzekucję w POZNANIU to polecam sprawdzonego wielokrotnie komornika WITOLDA FORYCKIEGO, świetny komornik.

    poznaniak

    5 Sie 14 22:06

  18. Skoro zrobił nam się wątek poznański, to ze swojej strony polecam komornika Pawła Tomczaka.

    pall.mall

    8 Sie 14 08:35

  19. A moje konto dalej nie jest zajęte. Żenada.

    admin

    8 Sie 14 11:09

  20. witam zwrotka z banku jest z 4 sierpnia , poszedł monit do Banku .Kwestii nie wysylania spraw z powodu zlej pracy banku nie bede komentowal 🙂

    michal

    18 Sie 14 09:29

  21. U mnie konto dalej nie jest zajęte a minęły dwa tygodnie (14 dni) od otrzymania przeze mnie odpisu zajęcia i bank ani chybi nie później otrzymał polecenie zajęcia (zakładając, ze komornik wysłał tego samego dnia obie przesyłki).

    admin

    18 Sie 14 09:42

  22. admin

    18 Sie 14 14:37

Skomentuj