Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nowy „standard” doręczeń w Poczcie Polskiej?

komentarzy 15

Kiedy straszę dłużnika (tylko spółki z o.o., S.A., jawne) upadłością przesyłając odpis (rzekomo już złożonego wniosku o ogłoszenie upadłości), to czynię to faksem a jak faksu nie ma, to wysyłam ale pocztą zwykłą a nie poleconą (czyli nie za potwierdzeniem nadania). I oto list zwykły wraca mi spod poprawnego adresu, no spójrzcie (zwłaszcza na adnotację na odwrocie):



pocztapoczta2

I co? Zamiast wrzucić ten list zwykły do skrzynki, to listonosz powiadomienie wrzucił, ja nie wiem… Po czym, jak widać odesłali mi…

To się nadaje do reklamacji ale nie chce mi się… Może jak trzecią szklankę wina wypiję (tak, piję szklankami i to z uchwytem, grubymi a nie kielichami), to wyślę maila do Poczty Polskiej z linkiem do tego wpisu.

P.S. Jeszcze raz polecam francuskie wina z Lidla. Tylko wiecie, jak macie mniej więcej w tej samej cenie wina np. z 2011 r. i z 2008 r., to kupujcie raczej te z 2011 r. czyli po prostu młodsze. Dlaczego? Dlatego, że są chyba lepsze (ja to czuję) bowiem moim zdaniem za rocznik się płaci (zamrażanie kapitału na więcej lat więcej kosztuje). No, chyba że to nie snobizm i naprawdę wino starsze o kilka lat lepiej smakuje koneserom. No, owszem, starsze ale podlejsze…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

01/07/2014

kategoria: poczta

Komentarze do 'Nowy „standard” doręczeń w Poczcie Polskiej?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Ale bazgrzesz:)

    Lech

    1 Lip 14 12:25

  2. To fakt. Nieraz ponownie muszę adresować kopertę. Chciałem przez kompa i drukarkę adresować, ale coś nie gra.

    admin

    1 Lip 14 12:40

  3. P.S. To i tak jedno z lepszych moich adresowań – kaligrafii.

    admin

    1 Lip 14 12:43

  4. Współczesny człowiek ma coraz mniej okazji do pisania odręcznego, to się odzwyczaja:)

    Lech

    1 Lip 14 12:45

  5. Z innej beczki: wysyłając listem zwykłym takie informacje narażasz się na śmieszność. Grozisz upadłoscią w liscie zwyklym? Nikt tego na powaznie nie wezmie, bo skoro przycinasz koszty na poleconych,to tym bardziej nie zlozysz pozwu o upadlosc,bo on kosztuje.

    Mike

    1 Lip 14 12:48

  6. LOL, tu nie chodzi o przycinanie kosztów, tylko o to, że często dłużnicy poleconych nie odbierają.

    Lech

    1 Lip 14 12:49

  7. A już kompletnie nie rozumiem logiki,jaką się kierujesz pisząc na publicznym blogu, że jedynie straszysz w ten sposób. Myślisz,że żaden z Twoich dlużników tego nie czyta? Poza tym wierzyciel równiez jak to przeczyta, to sie wkurwi, nie dlatego,że straszysz,a nie dzialasz tylko dlatego,ze punlicznie o tym piszesz.

    Mike

    1 Lip 14 12:53

  8. To jak w takim razie dowiadujesz sie,ze dluznik ową informacje w ogole otrzymal?

    Mike

    1 Lip 14 12:54

  9. Jakoś można żyć bez tej informacji 🙂

    Lech

    1 Lip 14 12:56

  10. ale wówczas ten zabieg staje sie bez sensu

    Mike

    1 Lip 14 12:57

  11. Nie jest bez sensu, ponieważ celem nie jest powzięcie informacji o doręczeniu, tylko o zmaksymalizowanie szansy na doręczenie.

    Lech

    1 Lip 14 12:59

  12. Mike, jest tak, jak pisze Lech. Dodam, że nawet dobrze jeśli dłużnik pomyśli iż wcale nie zależy mi bardzo na tym, aby on ten odpis otrzymał.

    Jak natomiast chodzi o szczerość tym na publicznym blogu, to jeszcze nie ma on takiej oglądalności jak np. onet. Jednak muszę przyznać, że skuteczność takich straszeń spada, kto wie, może przez te moje wpisy o tym (nie pierwszy to). Mimo tego jednak stawiam na szczerość na tym blogu a windykacja to nie jedyne źródło mych dochodów.

    admin

    1 Lip 14 13:11

  13. I zaznaczam, że jest to odpis już niby wysłanego wniosku. Rozumiesz, wniosek do sądu z przekreślonym (długopisem) adresatem, co to niby już „poszedł” ten wniosek.

    admin

    1 Lip 14 13:14

  14. Czyli w zasadzie to „siema-ściema”. Takie działania chyba już na nikim nie robią wrażenia, szczególnie że naród nauczył się korzystać z „dobrodziejstw” spółek, zakładając je jedna po drugiej w jednym wiadomym celu.

    pallmall

    2 Lip 14 11:39

  15. Skuteczność tego straszaka była imponująca jeszcze ze 4 lata temu.

    admin

    2 Lip 14 11:52

Skomentuj