Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Najemca podał fałszywe dane osobowe

komentarzy 7

Pytanie: Pisze do Panstwa, gdyz mam ogromny problem z wierzycielem, Otoz w zeszlym roku wynajelam koledze mieszkanie. Ale jest ogromny problem, gdyz w umowie podal falszywe dane zameldowania oraz numer dowodu, malo tego sprawa jest dla mnie o tyle beznadziejna ze niezglosilam do urzedu skarbowego faktu wynajmu mieszkania i niemoge dochodzic swoich praw w sadzie. Kolega zadluzyl mi mieszkanie pod kazdym katem i uciekl. Na dzien dzisiejszy dlug wynosi 6.500zl. Niewiem co mam z tym teraz zrobic i czy wasza firma podjelaby sie odzyskania takiego dlugu, czy to wogole jest mozliwe. z gory dziekuje za odp.

Odpowiedź: To Pani jest wierzycielem a „kolega” (na dyskotece zapoznany?) jest dłużnikiem. No, nie mam dla Pani optymistycznych prognoz jeżeli nie ma Pani z nim kontaktu. Jeżeli kontakt z nim jest i może go Pani wskazać policji, to teoretycznie jest duża szansa na przedstawieniem mu zarzutu oszustwa a to „dzięki” temu, że podał  fałszywe dane osobowe. Gdyby podał prawdziwe dane, to marne szanse na zarzut oszustwa. Poza tym, policja ustaliłaby zapewne jego prawdziwe dane i mogłaby Pani wnieść powództwo cywilne o zapłatę. Jak chodzi o kwestie podatkowe, to sądu nie interesują takowe w powództwie o zapłatę.

A jeżeli nie jest Pani w stanie go wskazać, to tak, jakby duchowi Pani to mieszkanie wynajmowała. Był człowiek, nie ma człowieka.

14/06/2014

kategoria: najem

Komentarze do 'Najemca podał fałszywe dane osobowe'

Subscribe to comments with RSS

  1. Witam,
    żona posiada umowę, na podstawie której odstępuje od wynajmowania lokalu oraz przekazuje część wyposażenia. Druga strona zobowiązała się do wpłacania co miesiąc 500zł do łącznej kwoty 10 000zł. Pierwsze dwie płatności odbyły się planowo, trzecia z miesięcznym opóźnieniem, czwartej póki co brak (termin do 10.6.2014).

    Proszę o informację czy przy tak niskich kwotach również zajmują się Państwo windykacją należności, jak wygląda procedura, jaki jest koszt i kto go ponosi – my jako zlecający, czy dłużnik?

    Arek

    14 Cze 14 09:27

  2. Minimum 3 tysiące złotych windykujemy. I czym wyższa kwota długu tym niższa prowizję pobieramy. Koszt prowizji obciąża wierzyciela.

    admin

    14 Cze 14 09:48

  3. Ten mail to jakiś bez ładu bez składu.

    Jaki ma problem z wierzycielem, skoro on sam nim jest?

    Co do znaczy „fałszywe dane zameldowania”? Po co komu jakiś stary, bez względu czy prawdziwy, czy nie, adres zameldowania?

    I po co komu numer dowodu, nawet fałszywy?

    Skoro kolega, to pewnie wie jak się nazywa (a jeśli nie, to znaczy że to nie był kolega, tym bardziej neguje to wiarygodność tej „historii”), i tu już problem taki sam jak w przypadku każdej innej sprawy – trzeba ustalić gdzie mieszka i tam pozwać.

    Lech

    14 Cze 14 10:17

  4. Co dziesiąty klient mój myli pojęcie „wierzyciel” z „dłużnik”.

    Zapewne podał jej adres i nr dowodu osobistego które nie istnieją. No, adres jest potrzebny do doręczenia nakazu zapłaty.

    To prawdopodobnie jakaś przygodna znajomość z seksualnym tłem. Jak zna tylko imię i nazwisko to raczej go nie namierzy.

    admin

    14 Cze 14 10:24

  5. robert, ciekawie to określasz 🙂 pani myślała że za darmo poujeżdża, a tu drożej niż callboy 😀

    ryszard ochódzki

    14 Cze 14 14:43

  6. Już sam nie wiem, po prostu dywaguję. Może spuściła mu 😉 z ceny co nieco, bo byli w jakichś bliższych relacjach. Ona sama może być niezła.

    admin

    14 Cze 14 14:51

  7. Zaraz, zaraz, chwileczkę.

    Kolega zadluzyl mi mieszkanie pod kazdym katem…

    Może o media chodzi? Może sobie dogrzewał elektrycznym grzejnikiem (nie wykluczone że z jednoczesnymi otwartymi oknami)?

    admin

    14 Cze 14 14:54

Skomentuj