Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Donos w ciemno na dłużnika do firmy windykacyjnej

komentarzy 28

Przesyłkę z taką niepodpisaną kartką dzisiaj otworzyłem:



donos

Po pierwsze, nie prowadzę windykacji dla banków i przeciwko tej osobie nie prowadzę. Po drugie, to taka informacja może być przydatna ewentualnie tylko dla tych, którzy odzyskują długi groźbami bezprawnymi i przemocą. No, chyba że jest prowadzone przeciwko niej postępowanie karne za wyłudzenie kredytu i Policja nie może jej namierzyć. Jeżeli nie, to nic z tych informacji. Samochód jest formalnie osoby trzeciej i nie można zlicytować (chyba że powiadomiony właściciel na wniesie na czas powództwa przeciwegzekucyjnego) a wszelkie ruchomości w mieszkaniu jej rodziców są zapewne właśnie jej rodziców własnością.

26/05/2014

kategoria: windykacja

Komentarze do 'Donos w ciemno na dłużnika do firmy windykacyjnej'

Subscribe to comments with RSS

  1. Policja od razu sprawdziłaby u rodziców.

    Yuzek

    26 maja 14 18:26

  2. U ciebie strzał chybiony ale u kogoś innego być może w 10.

    Z ta skutecznością sprawdzania policji nie byłbym taki pewien.

    Zdzis Marchewka

    26 maja 14 22:11

  3. Ktoś bardzo dawniej bliski tej osoby musiał to być. Ten co pisał to.

    BOBO

    27 maja 14 09:39

  4. „Wymieniona wielokrotnie tym samochodem przekracza granicę polsko-ukraińską” Czym może handluje, przyuważyć i komornika zawołać na zajęcie.

    Sylwek

    27 maja 14 20:28

  5. O właśnie, powyżej mamy przykład braku wyobraźni. Nie obraź się Sylwek, ale jak słyszę takie teksty od wierzycieli którzy mi zlecili windykację, to mi się odechciewa wszystkiego. A słyszę nierzadko.

    Jak bowiem to sobie wyobrażasz? Postawić tam człowieka w samochodzie (trzy zmiany) może i na miesiąc i niech obserwuje przed blokiem / przy parkingu? I załóżmy że o 12 w nocy przyjedzie z jakimś towarem; dzwonić po komornika żeby szybko ubierał się i przyjeżdżał zanim dłużnik towaru nie przeniesie gdzieś? Myślisz że przyjedzie. 🙂

    admin

    27 maja 14 20:41

  6. Tak jakoś przyszło mi do głowy po przeczytaniu powyższego posta.
    Jakie admin masz doświadczenia z wezwaniem dłużnika przez sąd do wyjawienia majątku oraz rejestrem niewypłacalnych dłużników?

    Michał

    27 maja 14 21:21

  7. Sam nigdy nie wzywałem ale wiele spraw przyjąłem od klientów którzy to zrobili – zawsze bez skutku.

    admin

    27 maja 14 21:45

  8. A czy później w trakcie windykacji okazywało się że podczas wyjawienia majątku „coś ukrywali”?

    Michał

    28 maja 14 08:22

  9. Raz tak było. Zeznał, ze nic nie ma a miał (w tym samym mieście!) dwa mieszkania…

    admin

    28 maja 14 08:43

  10. To do prokuratora z tym.

    Kamil

    28 maja 14 08:49

  11. Mieszkania komornik zajął, dłużnik zapłacił, to szkoda fatygi z prokuratorem.

    admin

    28 maja 14 08:51

  12. Dłużnika musiał być wyjątkowym kretynem, mając nieruchomość i zeznając, że nic nie ma.
    Zapewne kierował się tym, że dana nieruchomość nie ma założonej KW ale co to za problem uzyskać wypis z rejestru gruntów czy też dane właściciela ze spółdzielni mieszkaniowej.

    Inna sprawa, ze komornik, który tego od razu nie wywęszył to zbyt skuteczny nie jest.

    Mike

    28 maja 14 10:02

  13. Dobre pytanie-czemu komornik tego nie znalazł?

    Kamil

    28 maja 14 10:27

  14. Tak, chyba nie miały KW a po drugie, komornik nie znalazł więc dłużnik czuł się pewnie. Nie pamięta zresztą, czy komornik zajął te mieszkania, jak nie miały KW to nie mógł zająć. W każdym bądź razie dłużnika poinformowaliśmy o ustaleniach.

    admin

    28 maja 14 10:28

  15. Taki komornik…

    admin

    28 maja 14 10:29

  16. „wszelkie ruchomości w mieszkaniu jej rodziców są zapewne właśnie jej rodziców własnością.” -a skąd takie przekonanie i pesymizm?

    pallmall

    20 Cze 14 15:01

  17. Z praktyki.

    admin

    20 Cze 14 15:26

  18. OK, ale w czym miało by to przeszkadzać? Sąd, sądem,a sprawiedliwość…

    pallmall

    21 Cze 14 15:21

  19. Jak komornik zajmie ruchomości nienależące do dłużnika ale np. do jego rodziców, to oni zażądają ich zwolnienia mając prawdo do tego.

    admin

    21 Cze 14 19:35

  20. Owszem, ale wierzyciel nie ma obowiązku zwalniać…

    pallmall

    23 Cze 14 02:39

  21. To wówczas właściciel zajętej rzeczy może wnieść powództwo przeciwegzekucyjne.

    admin

    23 Cze 14 08:19

  22. Prawda. A wierzycielowi nikt nie zabrania takiej sprawy wygrać w sądzie.

    pallmall

    24 Cze 14 00:49

  23. Jeżeli właściciel rzeczy wykaże, ze jest jego, to wierzyciel przegra.

    admin

    24 Cze 14 05:43

  24. Właśnie: „jeżeli”. A mądry wierzyciel zrobi tak by sąd tego w ogóle nie badał 🙂 Nie zawsze się da, ale zawsze warto ryzykować.

    pallmall

    24 Cze 14 09:36

  25. W pozwie właściciel rzeczy załączy rachunek zakupu i / lub zawnioskuje o przesłuchanie siebie, żony (i dłużnika) w charakterze świadków na okoliczność ustalenia, że jego to jest rzecz i sąd będzie musiał się tym zająć. Jak niby masz sposób na „obejście” tego, to czekamy na konkret.

    admin

    24 Cze 14 09:59

  26. Konkret? 🙂 Trochę za cenna wiedza żeby się dzielić publicznie 🙂 Ale podpowiem- kluczem jest kpc.

    pallmall

    25 Cze 14 16:37

  27. Baju baju… 😉

    admin

    25 Cze 14 16:41

  28. Jak uważasz… Ja stosuję i w 3/4 przypadków się udaje. Powiem więcej- jest więcej niż jeden sposób.

    pallmall

    25 Cze 14 16:49

Skomentuj