Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dziadek z InPost zmył się listu niewydając…

komentarzy 8

W ostatni piątek przyszedł pod wieczór, zwykle chodzi do południa. Przyszedł po jakiejś tygodniowej przerwie. Już po jednej butelce wina byłem. Chyba tylko jeden list miał dla mnie, ale tego nie jestem pewien; jeden widziałem z jakiegoś wydziału ksiąg wieczystych czyli spoko – ad acta, bo to ani chybi odpis uczynienia w kw wzmianki o wszczęciu egzekucji z nieruchomości.

Dziadek jednak nie może się jeszcze czegoś doszukać, podejrzewam że chodzi o książkę potwierdzeń – podpisów adresatów. Nie jestem jednak pewien do dziś. Dziadek nie wydaje mi listu, coś tam mamrocze i wraca mówiąc mi, żebym szedł do domu (wyszedłem do furtki). 🙂 Już nie przyszedł i dzisiaj też nie.

Ma około 70-ki z wyglądu. I jeszcze znam pewną też mniej więcej w tym wieku panią co też jest doręczycielem InPost. Więcej (młodszych) doręczycieli z tej firmy nie znam. A listonosze z Poczty Polskiej to średnia wieku jakieś 25-30 lat.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

19/05/2014

kategoria: poczta

Komentarze do 'Dziadek z InPost zmył się listu niewydając…'

Subscribe to comments with RSS

  1. To prawda, w Poznaniu też chodzą sami dziadkowie, u mnie był facet w wieku około 65-70 lat,nie wylegitymował mnie tylko spytał czy ja to ja i tyle.Zadają mu pytanie dlaczego nie legitymuje ludzi a on na to, że już tyle czasu roznosi pocztę i jeszcze nigdy nikt go nie oszukał podając się za kogoś innego. Ręce mi opadły jak to usłyszałem.

    poznań

    20 maja 14 01:33

  2. O ile pamiętam, to listonosze z Poczty Polskiej też nie legitymują, także ci nowi bądź na zastępstwie chodzący. Uznają chyba oni wszyscy, że skoro pod danym adresem ktoś się podaje za adresata, to pewnie nim jest. A przecież może to być np. skłócony z adresatem.

    admin

    20 maja 14 05:12

  3. art. 138 kpc
    § 1. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma.

    Więc jak ktoś wygląda jak dorosły to czemu ma legitymować?

    milew

    20 maja 14 08:15

  4. Tylko że jak nikogo w domu nie było i pismo z sądu zostało awizowane, to na poczcie domownikowi nie będącemu adresatem nie wydadzą, chyba że ma upoważnienie. Taka sprzeczność.

    admin

    20 maja 14 08:50

  5. Sprzeczność nie, przepis.

    Jurek

    20 maja 14 10:06

  6. Logiczna sprzeczność.

    admin

    20 maja 14 10:15

  7. O, no różnice między logiką a prawem to temat na osobną encyklopedię.

    Jurek

    20 maja 14 11:50

  8. Ja w inpoście mam lepiej, jak odbieram awizo na żonę lub mamę, pani mówi że nie wyda, ja że jest upoważnienie, pani że ok to innego i wydaje. Upoważnienia nie sprawdza, bo go nie było i niema.
    A listonosz od 2 miesięcy na awizie liczy 14 dni roboczych, jak zapytałem panią w okienku czy ta przesyłka by była w wyznaczonym terminie, to mówi, że już by jej nie było. I że listonosze to co innego i jej to nie interesuje.

    XXX

    20 maja 14 13:44

Skomentuj