Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

No, ale dlaczego Pan Komornik tylko udział a nie całość auta licytuje?

komentarzy 12

Nie o taką Polskę walczymy. I pisałem, chwaliłem się na blogu: GETIN NOBLE Bank trzy dni mi dał na zwolnienie samochodu, ale mają jeden problem… Skoro nie wniosłem o zwolnienie spod egzekucji a bank spóźnił się z wniesieniem powództwa przeciwegzekucyjnego to, Panie Komorniku, należy wystawić do licytacji całość – 100% samochodu a nie „syzyfowe prace” wykonywać:



udział

Albowiem prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne niż ktoś kupi 51% udziału (w ogóle – udział) w samochodzie. I mam prawo jako wierzyciel, aby licytować 100% samochodu a nie udział. Jutro wyślę pismo z żądaniem wystawienia na licytację 100% samochodu.

Oto treść mojego wniosku z dnia 06.01.2014 r.:

Wnoszę o wyznaczenie terminu licytacji pojazdu Renault Clio, nr rej. …

Czy ja tam wnioskuję o licytację udziału? Nie, o licytację pojazdu, po prostu. I co ja mam myśleć sobie w takiej sytuacji, he? Getin generalnie ma niezłą ofertę (patrz niżej) ale to nie powód aby tak czynić.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

06/05/2014

Komentarze do 'No, ale dlaczego Pan Komornik tylko udział a nie całość auta licytuje?'

Subscribe to comments with RSS

  1. I pismo sporządziłem:

    Informuję – przypominam, że jak chodzi o samochód Renault Clio, nr rej. …, to nie wnioskowałem o zwolnienie udziału banku w egzekucji zatem domagam się licytowania całości samochodu a nie udziału (którego zapewne nikt nie kupi). Chodzi o licytację wyznaczoną na dzień 20.05.2014 r.

    admin

    6 maja 14 09:23

  2. W sumie co by szkodziło kupić pół udziału i normalnie jeździć?

    Lech

    6 maja 14 10:05

  3. Jakieś tam pewnie utrudnienia posiadacz 49% udziałów mógłby czynić.

    admin

    6 maja 14 10:15

  4. Jak to jest z tymi udziałami? Jeżeli dajmy na to kupię auto z licytacji i mam 51% udziału w aucie to mogę nim jeździć i np. pojechać na drugi koniec kraju. Wtedy drugi współwłaściciel co zrobi? Trochę to kretyńskie z tymi udziałami w licytacjach…

    zenek

    6 maja 14 10:47

  5. Właśnie nie wiem, jak to jest ale wiem, że udziały w samochodach na licytacjach nie cieszą się zainteresowaniem.

    Z tego co przeczytałem gdzieś, to po nabyciu owych 51% udziałów nabywca może zostać wezwany przez bank do „umownego zniesienia współwłasności” – do zapłaty bankowi 49% wartości szacunkowej samochodu. W przypadku braku reakcji ze strony nabywcy 51% bank może na podstawie art. Art. 210 Kodeksu cywilnego wystąpić do sądu z wnioskiem o zniesienie współwłasności.

    admin

    6 maja 14 11:08

  6. a kto jest właścicielem pozostałych 49%

    art

    6 maja 14 23:04

  7. Bank.

    admin

    7 maja 14 06:05

  8. wystarczy,ze drugi posiadacz powie,ze robimy grafik korzystania z pojazdu. Pol tygodnia jeden, pol tygodnia drugi wlasciciel. A powie to w trakcie licytacji-nikt nie zalicytuje,sprawdzone empirycznie.

    Michal

    7 maja 14 07:19

  9. Otóż to.

    admin

    7 maja 14 08:06

  10. nawet gdyby był cały samochód – 1.5 dci silnik, shit jakich mało. kto taki złom kupi?

    ryszard ochódzki

    8 maja 14 03:54

  11. A czy dyskusja jest o technologii czy przepisach?

    Michal

    12 maja 14 06:48

  12. można dyskutować a efektu i tak nie będzie jak nikt nie wylicytuje. przy tej opcji takowe szanse niestety rosną

    ryszard ochódzki

    12 maja 14 16:35

Skomentuj