Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dlaczego wśród sędziów jest tak niewielu mężczyzn?

komentarzy 5

Najpierw uzmysłowiłem sobie tę przewagę kobiet na podstawie własnych doświadczeń na wokandach. Następnie wpisałem w wyszukiwarce Google chyba „sędziowie kobiety mężczyźni” i uzyskałem wyniki potwierdzające moje przypuszczenia. I powiadam Wam tak, że szkoda to, iż nie jest odwrotnie.

Nie, nie, ani mnie się nie podobają mężczyźni ani też ja ich z pewnością nie pociągam; to już więc ustaliliśmy. Wiecie natomiast o co mi chodzi? Tak? Nie, też nie o to; akurat kobietom – sędziom inteligencji nie można odmówić. Już mówię o co mi chodzi albo inaczej: co mi się wydaje. Otóż wydaje mi się, że sędziowie – mężczyźni są  mniej skorumpowani / podatni na korupcję niż sędzie – znaczy się kobiety. Ktoś może zapytać w tym momencie, czy w którejś z moich spraw udowodniono korupcję jakiejś sędzi. Nie, nie udowodniono; piszę, co mi się wydaje, na podstawie obserwacji na wokandzie oraz na podstawie zapadłych orzeczeń w tym ich uzasadnień. Są też sędziowie mężczyźni bardziej otwarci, bardziej cierpliwi, mniej skorzy do uprzedzeń.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

19/04/2014

kategoria: sędziowie

Komentarze do 'Dlaczego wśród sędziów jest tak niewielu mężczyzn?'

Subscribe to comments with RSS

  1. I co, po korupcji w rejonie w apelacji też była korupcja?

    Jurek

    19 Kwi 14 18:44

  2. Nie, sprawa o której ostatnio pisałem, dopiero trafi do II instancji.

    Kiedyś w innej sprawie musiała być korupcja / złośliwość sędzi, to narobiłem takiego syfu, że w apelacji nie śmieli utrzymać idiotycznego wyroku w mocy.

    admin

    19 Kwi 14 22:49

  3. A może po prostu w apelacji uznano twoje zarzuty merytoryczne i nie było żadnego drugiego dna?

    Przy okazji, sorry za prywatę, zna ktoś może podmioty skupujące prawomocnie zasądzone wierzytelności, zabezpieczone hipoteką (wartość X razy większa niż wierzytelność), z zasądzonymi odsetkami 4 x stopa lombardowa NBP? Mój mocodawca chce z przyzwoitym dyskontem sprzedać pakiet, ponieważ potrzebuje kapitału, a jeśli ktoś ma kapitał to sądzę że to dość dobra inwestycja.

    http://www.windykacja.pl/forum/read.php?2,521

    Jurek

    20 Kwi 14 14:03

  4. Może i nie było drugiego dna ale z pewnością nie zaszkodziło zrobić słusznej awantury. Wiesz, kto wie, mogliby sędziowie II instancji napisać, że jest OK że sąd I instancji nie pomylił się itd., nie wchodząc z w szczegóły i pozamiatane…. Dlatego uważam, że jak przeginają, to trzeba dać im do zrozumieją, że płazem tego nie puścisz a apelacja oczywiście swoją drogą.

    Co do wierzytelności, to ja zasadniczo nie kupuję ale można by mailing rozesłać po firmach windykacyjnych / zajmujących się obrotem wierzytelnościami tudzież innych. Bazy adresów e-mail z pf.pl na przykład. Czy to coś da, nie wiem.

    admin

    20 Kwi 14 14:55

  5. Moim skromnym zdaniem to jest też kwestia stanu faktycznego naszego „aparatu sprawiedliwości”. Ponieważ jest on przeżarty biurokracją i duchem „urzędniczym” bez propaństwowej „bazy”, ciągną do niego ci, którzy cenią sobie pozostawanie na garnuszku podatników bez specjalnych z tego tytułu zobowiązań. Zauważcie że w ogóle we wszelkiej maści urzędach gros ich kadry stanowią kobiety a nie mężczyźni. Wystarczy przejść się do ZUSu, Urzędu Skarbowego, Urzędu Miasta itd. Natomiast jak chodzi o przedsiębiorczość prywatną, mężczyźni chyba częściej są właścicielami firm niż kobiety.
    @Jurek, a pytałeś w Kruku ? Oni skupują co prawda hurtem wierzytelności od banków, ale może nie pogardzą detalem jak wierzytelność będzie atrakcyjna pod względem ceny i perspektyw na odzysk.

    Szalony Kefir

    22 Kwi 14 07:57

Skomentuj