Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Odsetki od „użyczenia” sąd przeoczył chyba

komentarzy 15

„Umowa użyczenia” – tak klient z dłużnikiem sobie ją nazwali ale jest to po prostu to umowa pożyczki (przy okazji, szybkie pożyczki online są tutaj). Pieniądze bowiem, co nie omieszkał zaznaczyć w uzasadnieniu wyroku sąd, nie mogą jako środek płatniczy być przedmiotem umowy użyczenia. W owej umowie jasno zapisano, że pożyczkobiorca otrzymuje na rok (od 22 września 2011 r. do 22.09.2012 r.) 50 tys. zł. a zwrócić ma 75 tys. zł.

W pozwie napisałem m.in. że:

Umowa użyczenia stanowi, że biorący do używania kwotę 50.000,00 zł. ma zwrócić kwotę 75.000,00 zł. a to oznaczałoby lichwiarskie odsetki zatem powód wnosi o zasądzenie jedynie ustawowych odsetek za okres umowy i za zwłokę.

Sąd jednak po pierwsze, nie przyznał żadnych odsetek za okres umowy a po drugie za zwłokę przyznał ustawowe a nie umowne maksymalne. I co Wy na to? Trza chyba będzie apelować w sprawie tych odsetek. A chodzi o sprawę: Nie powiecie przez telefon, kto wygrał. To poproszę o uzasadnienie wyroku.

Sąd, mimo moich „wywodów” w przedmiocie odsetek, napisał w uzasadnieniu:

Z treści umowy wynika, iż pozwany zobowiązał się zwrócić pożyczoną kwotę do dnia 22 września 2012 roku, tak więc powód mógł skutecznie dochodzić od pozwanego odsetek od dnia 23 września 2012 roku, albowiem od tego dnia pozwany pozostawał w opóźnieniu. (…) Z treści umowy nie wynika, aby strony ustaliły stopę odsetek umownych za opóźnienie, tak więc uznać należało, iż powód może skutecznie dochodzić od pozwanego jedynie odsetek ustawowych. W pozostałym zakresie dochodzonych odsetek powództwo zostało oddalone.

No co jest? Przecież po prostu kwotowo określili odsetki, wolno tak…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

16/04/2014

Komentarze do 'Odsetki od „użyczenia” sąd przeoczył chyba'

Subscribe to comments with RSS

  1. 1. Po czym wnosisz, że są to lichwiarskie odsetki?

    2. Dlaczego w pozwie zażądałeś odsetek ustawowych, a potem żalisz się, że nie dostałeś maksymalnych?

    3. Takie „użyczenia” robi się tak, że się wystawia weksel na 75 000zł i sprzedaje go za 50 000zł.

    Lech

    16 Kwi 14 19:38

  2. 1. Odsetki w kwocie 25.000,00 zł. od kwoty 50.000,00 zł. w stosunku rocznym to odsetki przekraczające maksymalne.

    2. Tak, jest tam moja oczywista omyłka pisarska; wcześniej w tymże pozwie wnoszę o zasądzenie umownych. Sam pozwany w sprzeciwie wskazał tę niekonsekwencję i wówczas potwierdziłem, że chodzi o umowne maksymalne. I sąd do tego odniósł się, jak widać.

    admin

    16 Kwi 14 21:16

  3. Ad. 1) Ale skąd wniosek, że jest to lichwa? Trudno znaleźć nawet jakiś bankowy kredyt gotówkowy z kosztem mniejszym niż odsetki maksymalne, a nic mi nie wiadomo, abyś wyznawał muzułmańską zasadę, że każde odsetki są lichwą? 🙂

    Lech

    16 Kwi 14 21:19

  4. Lechu, co do weksla, to oczywiście, że jest bardzo przyjaznym sposobem na ominięcie odsetek maksymalnych, bo zobowiązanie wekslowe jest abstrakcyjne, więc sądu nie obchodzi (tfu, nie powinno obchodzić, bo bywa różnie) skąd się te 75.000 na wekslu znalazło… Zresztą, nie będę tłumaczyć ojcu jak dzieci robić 🙂

    Co do odsetek maksymalnych, sąd nie zasądzi więcej niż odsetki maksymalne, zaś rrso powyżej tej kwoty wynika z obciążania pożyczkobiorcy opłatami innymi niż oprocentowanie pożyczki (np. prowizją). Formalnie więc oprocentowanie jest niższe niż maksymalne.

    Przemek | Blog o egzekucji

    16 Kwi 14 22:49

  5. @Przemek – nie rozszerzajmy interpretacji przepisów ponad miarę – skoro do odsetek nie wliczamy prowizji (słusznie), bo uznajemy, że odsetki, to odsetki, to tak samo do odsetek nie wliczamy „pożyczę 50, oddam 75”. Taka umowa po prostu nie operuje odsetkami, zatem wymyka się regulacji tego przepisu. Wiem, że mogą istnieć odmienne interpretacje, ale się z nimi nie zgadzam.

    Lech

    16 Kwi 14 23:03

  6. Odsetki można ująć nie tylko jako % ale też jako kwotę i strony tej umowy tak je ujęły. Odsetki wyższe od czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP są odsetkami nazywanymi potocznie jako lichwiarskie i są niedopuszczalne. Gdyby było tak, że jak piszesz „wymyka się regulacji takiego przepisu” to ograniczenie odsetkowe – antylichwiarskie nie miałoby racji bytu. Każdy mógłby, zamiast zastrzec odsetki w wysokości np. 50% w stosunku rocznym, wpisać w umowie iż pożyczkobiorca odda dwa razy tyle co pożyczył, czyli np. pożyczka 50 tys. a oddaje 100 tys.

    admin

    17 Kwi 14 06:10

  7. Odsetki można ująć nie tylko jako % ale też jako kwotę

    Chyba w jakiejś alternatywnej matematyce 😉 Odsetki to odsetki, procenty, a nie kwoty.

    Każdy mógłby, zamiast zastrzec odsetki w wysokości np. 50% w stosunku rocznym, wpisać w umowie iż pożyczkobiorca odda dwa razy tyle co pożyczył

    Nie wiem na jakim świecie żyjesz, ale tak właśnie jest – wystarczy przeczytać umowę dowolnego bankowego kredytu. Poza tym 50% rocznie to nie 2 razy więcej, tylko 0,5 razy więcej, a tak naprawdę mniej, jeśli spłaca się w ciągu tego roku w ratach.

    czyli np. pożyczka 50 tys. a oddaje 100 tys.

    Nie ma przepisu zakazującego wprost takiej operacji, i banki z niego korzystają.

    Lech

    17 Kwi 14 07:19

  8. To inaczej: wartość odsetek można określić kwotowo. Jeżeli przekroczy procentowo odsetki maksymalne i mówimy o odsetkach nominalnych a nie o RRSO, to mamy odsetki lichwiarskie. Później przeczytam jakąś umowę kredytu, zobaczymy.

    admin

    17 Kwi 14 07:44

  9. P.S. To to „użyczenie” czyli pożyczka jest według Ciebie oprocentowana, czy nie jest? I czy za zwłokę należne powinny być odsetki ustawowe czy umowne?

    admin

    17 Kwi 14 07:54

  10. Tak, np. w umowie kredytu gotówkowego mBank jest taki zapis: „Całkowita kwota do zapłaty przez Kredytobiorcę, wynosi … zł. (nie wpisano wartości, bo to wzór umowy). Nie wiem, czy w konkretnych umowach znajduje się wartość dwa razy wyższa niż wartość udzielonego kredytu, ale jak już wskazałem, chodzi o RRSO a nie o oprocentowanie nominalne tylko.

    admin

    17 Kwi 14 08:07

  11. Przypadek po nie spłaceniu pożyczki powinien być opisany w umowie. Jeśli nie ma to należą się odsetki ustawowe.

    Jednak mamy taki fajny myk art. 481 par. 2 k.c.
    Stosując ten artykuł można by przyjąć, że mogą należeć się odsetki na taki procent jak była umowa. Artykuł ten ma zastosowanie jeśli umowa doleciała do końca i nie była wypowiadana.

    Tylko, że u Ciebie sędzia nie uznał tych odsetek z umowy. Według mnie powinny należeć się maksymalne nie wyższe niż to co w umowie.

    milew

    17 Kwi 14 11:38

  12. Art. 481 par. 2 kc nie pozostawia wątpliwości – za zwłokę należne są odsetki wyższe od ustawowych jeżeli wyższe od ustawowych zastrzeżono za okres obowiązywania umowy. Umowa dobiegła do końca i też uważam, że należne są maksymalne za zwłokę.

    admin

    17 Kwi 14 11:49

  13. Można próbować apelować. Ale jest duża szansa na to, że sąd w drugiej instancji klepnie to, co ustalił i zważył sąd w instancji poprzedniej, w ogóle nie pochylając się nad tematem. Standardzik. A koszty wiadomo kto poniesie.

    Littbarski

    17 Kwi 14 22:46

  14. Dlatego trzeba standardem uczynić publiczne (m.in. w internecie) piętnowanie takich sędziów.

    admin

    18 Kwi 14 05:49

  15. To apeluj. W imię zasad.

    Littbarski

    18 Kwi 14 09:55

Skomentuj