Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy nie mam u Was długu?

komentarze 4

Raz na kilka miesięcy odbieram taki telefon, że ktoś pyta, czy nie ma w mojej firmie windykacyjnej (dokładnie „u Was”) długu. Pytam, dlaczego on pyta. Odpowiada, że dzwoni po wszystkich firmach windykacyjnych.

Porada dla takich osób: lepiej skontaktować się z wierzycielami, bezpośrednio. Bez przesady, ale chyba wiesz, u kogo masz dług. Za „komórkę”, za „satelitę”, za „chwilówkę” (przy okazji, bardzo łatwe do wzięcia chwilówki są tutaj), za niezapłacony towar…

Jak miałeś ciąg alkoholowy / narkotyczny i nic nie pamiętasz, to usiądź i pomyśl, gdzie mógłbyś (znając siebie) pozaciągać długi. Zazwyczaj zresztą wierzyciele monitują o zapłatę… Biorę jednak pod uwagę to, że wyjechałeś za granice aby póki co, uciec od tych problemów i aby zarobić na spłatę długów.

Jak się jednak upierasz na rozpytywanie, to wpisz swoje imię i nazwisko w Google w połączeniu ze słowem „dłużnik” albo „wierzytelności” itp. windykacyjne. Wiele firm windykacyjnych wystawia długi na internetowych giełdach wierzytelności, albo i wierzyciele bez zlecania windykacji umieszczają wierzytelności na giełdzie (co najmniej jedna oferuje taka usługę). Można też zapytać w tych (bardzo nieskutecznych windykacyjnie) Biurach Informacji Gospodarczej (KRD, ERIF, Infomonitor) o siebie tzn. czy jesteś wpisany u nich i kto Cię wpisał, za co. Możesz też owszem, rozpytywać firmy windykacyjne, ale odradzałbym telefonicznie, bo w sumie sporo za telefony zapłacisz. Przeleć pkt.pl i pf.pl, pozbieraj maile i powysyłaj zapytania. Z tym, że w tytułach maili nie pisz „Czy mam u was dług”, bo mogą Cię zignorować. Pisz raczej np. „Chciałbym spłacić mój dług u Państwa”. Ewentualnie to samo możesz zrobić jak chodzi o komorników sądowych… Czeka cię żmudna praca.

Ty! A może kup se parser do ściągania adresów e- mail? Ponoć za np. 220 zł. „chodzą”. Ściągniesz wszystkie adresy e-mail firm windykacyjnych i komorników a może być tego w sumie np. tysiąc. Możesz w każdym mailu dopisać np. „Jeśli nie mam długu u Państwa, to przepraszam i przy okazji zapraszam do skorzystania z usług parkietowania które rzetelnie wykonuję w całej Polsce, mój telefon: …)”

No co? Przecież nie wie, mieszkając np. w Przemyślu, czy sprawy przeciwko niemu nie prowadzi aby komornik ze Szczecina (bo wierzyciel jest stąd).

01/04/2014

kategoria: zadłużenie

Komentarze do 'Czy nie mam u Was długu?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Może także sparsować e-maile w każdej branży i pytać czy ma dług z dopiskiem o parkiecie.

    Zoja

    1 Kwi 14 15:04

  2. Do listy dorzucam rejestracje w EPU, po zarejestrowaniu spotkała mnie ciekawa niespodzianka sprzed kilku lat

    Ja

    1 Kwi 14 15:58

  3. Super, cenna uwaga. Cały czas mi chodziło po głowie, że czegoś zapomniałem. Bodajże (o EPU mowa)w zakładce „Moje sprawy”?

    admin

    1 Kwi 14 16:02

  4. Moje nakazy

    Ja

    1 Kwi 14 16:11

Skomentuj