Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Utrata mocy nakazu zapłaty, skuteczne wniesienie sprzeciwu – interpretacja dłużnika

komentarzy 35

Zatelefonował do mnie dziś jeden dłużnik ze Świdnicy i grzecznie zapytał, kiedy zwrócę mu pieniążki…

Krótko o historii sprawy. Nie mogliśmy go fizycznie namierzyć, więc machnąłem ręką i uzyskałem nakaz zapłaty w EPU. Po uprawomocnieniu się (dłużnik nie podjął przesyłki z sądu), do komornika. Komornik namierzył jakieś jego konto osobiste i ściągnął circa połowę należności. Gdy dłużnikowi ubyło z konta, to się zainteresował za co to i wniósł do sądu o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, sąd wniosek uwzględnił.

Sąd stwierdził to, co w tytule czyli utratę mocy nakazu zapłaty w związku ze skutecznym wniesieniem sprzeciwu. Dłużnik zinterpretował to tak (albo udawał, ze tak interpretuje) iż sąd rzekomo uznał, że roszczenie było nienależne. Dlatego dłużnik grzecznie poprosił mnie abym mu zwrócił pieniążki ściągnięte dla mnie przez komornika. Sąd oczywiście napisał też, że przekazuje sprawę do sądu rejonowego właściwego dla dłużnika (dokładniej pozwanego). I tu rzekomo szczera interpretacja dłużnika była taka, że teraz sąd nakaże mi zwrócić mu pieniążki więc pyta mnie dłużnik, czy nie wolałbym zwrócić mu kasy dobrowolnie. 🙂

Wytłumaczyłem mu zatem co i jak, czyli (tłumaczę dla ewentualnych innych zagubionych), że nie miało tu miejsce oddalenie powództwa tylko wobec wniesienia sprzeciwu, sprawę przekazano do rozpoznania w sądzie rejonowym który być może (w tej sprawie – prawdopodobnie) orzeknie, że istotnie dłużnik jest mi winien pieniądze i następnie dopełni się egzekucja reszty pozostającego jego długu.

Jakoś z rok temu inny dłużnik też tak kombinował jak ten w tej sprawie, dlatego dokonuję niniejszego wpisu. Tak swoją drogą, to faktycznie to sformułowanie „skuteczne wniesienie sprzeciwu” może zmylić niektórych (mniej myślących).

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

31/03/2014

Komentarze do 'Utrata mocy nakazu zapłaty, skuteczne wniesienie sprzeciwu – interpretacja dłużnika'

Subscribe to comments with RSS

  1. No cóż, nie jest to takie oczywiste. Prowadziłeś egzekucję na podstawie błędnie nadanej klauzuli wykonalności, ergo: bez podstawy prawnej. Podobny, ale oczywiście nie taki sam problem: http://www.remitent.pl/odpowiedzialnosc-wierzyciela-za-przeprowadzona-egzekucje-na-podstawie-nieprawomocnego-nakazu-zaplaty-w-razie-pozniejszego-oddalenia-powodztwa/4112

    Lech

    31 Mar 14 14:06

  2. @Lech, ale co nie jest oczywiste?

    admin

    31 Mar 14 14:20

  3. To, że nie musisz oddać tego, co niesłusznie wyegzekwowałeś. IMHO dłużnik z żądaniem zwrotu roszczenia nie musi czekać na oddalenie Twojego powództwa.

    Lech

    31 Mar 14 14:22

  4. To co byś zrobił na jego miejscu – pozwał mnie o zwrot wyegzekwowanej kwoty?

    admin

    31 Mar 14 14:33

  5. P.S. Albowiem nie chce mi się teraz czytać całego wskazanego przez Ciebie artykułu ale widzę iż tam jest mowa o sytuacji, gdy powództwo zostanie oddalone. Gdyby w mej sytuacji tak się w przyszłości stało, to oczywiście wiem, że musiałbym mu pieniądze zwrócić.

    admin

    31 Mar 14 14:35

  6. Tak, mowa jest o oddaleniu powództwa, ale w sytuacji, kiedy do oddalenia wierzyciel cały czas klauzulę do egzekucji posiadał. Ty klauzuli nie masz, i nie dlatego, że sąd postanowił ulżyć dłużnikowi i wstrzymał egzekucję, tylko dlatego, że została błędnie nadana – na nieprawomocnym nakazie zapłaty. Stąd konstatacja, że nigdy podstawy do egzekucji de facto nie miałeś. Jeśli bym uważał, że nie masz podstaw do żądania zapłaty dochodzonej sumy, to pozwałbym Cię, po co miałbym czekać latami na zakończenie prowadzonej przez Ciebie sprawy? No i co, jakbyś wycofał powództwo?

    Lech

    31 Mar 14 14:40

  7. Powiem tak, że jak mnie wezwie do zapłaty – zwrotu, to mu nie zwrócę. Jak pozwie, to wniosę sprzeciw. Nie jestem prawnikiem (i nie chce mi się konsultować z prawnikiem) i nie wiem, czy wówczas nie połączyliby tych dwóch spraw tzn. mojej przeciwko niemu i jego przeciwko mnie. I co jeżeli okaże się (a zapewne tak będzie) że roszczenie moje zasługuje na uwzględnienie? Sąd mimo tego zasądziłby mi obowiązek zwrócenia mu kosztów procesu twierdząc, że powinienem dobrowolnie (tymczasowo) pieniądze oddać gdyż nie wiadomo było, jakie będzie orzeczenie w mojej sprawie przeciwko niemu?

    admin

    31 Mar 14 14:51

  8. Prowadził egzekucję na podstawie prawomocnego tytułu wykonawczego. To że potem tytuł upadł to inna historia.

    Na razie nic nie musi oddawać.

    Jurek

    31 Mar 14 16:08

  9. Problem mogę mieć inny jeżeli sąd oddali powództwo a mianowicie doproszenie się klientki o to, żeby z powrotem przesłała mi / temu niby dłużnikowi pieniądze.

    admin

    31 Mar 14 16:38

  10. nie badz zdziwiony. windykator zaskoczony? chociaz nie dziwie sie, bo takich spraw na peczki maja kruki ultima presca i inne cholerstwa 🙂 a nie ty.
    dluznik moze slownie zle zinterpretowal ostateczny efekt (ze niby nienalezne, powodztwo oddalone), ale jego zadanie jest sluszne. nakaz zostal uchylony wiec w tym momencie to co masz od niego to jest swiadczenie nienalezne i jak sie pacjent uprze to musisz mu zwrocic wszystko lacznie z kosztami komorniczymi jakie komornik od niego pobral. i to niezaleznie od tego czy sprawe te o zaplate potem wygrasz. wiec moze byc tak, ze on wniesie powodztwo o calosc jaka wspomnialem, wygra, ty mu zaplacisz, potem ty wygrasz i od niego bedziesz znow egzekwowal. i tak bedziecie sie ganiac jak zajaczki na lace…

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 17:00

  11. Zapewne moja sprawa przeciwko niemu zakończy się wcześniej niż ewentualna jego przeciwko mnie jeżeli okaże się, że miał dług, to nie sądzę, abym musiał mu zwracać koszty dotychczasowej egzekucji komorniczej. A poza tym nie wiemy czy roszczenie jest nienależne.

    admin

    31 Mar 14 17:22

  12. @Jurek – nieprawda, nakaz nie był prawomocny. Nadanie klauzuli wykonalności na nieprawomocnym nakazie zapłaty nie oznacza, że nakaz staje się prawomocny.

    Lech

    31 Mar 14 17:24

  13. Owszem, był prawomocny, inaczej komornik nie wszczął by postępowania egzekucyjnego.

    No to pogramy w słownego ping ponga.

    Jurek

    31 Mar 14 18:37

  14. @Jurek – pomyśl, jak mógł być prawomocny, skoro nie upłynął termin na wniesienie sprzeciwu? A komornik nie działa na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty, tylko na podstawie nakazu zapłaty zaopatrzonego w klauzulę wykonalności.

    Lech

    31 Mar 14 18:45

  15. A sąd uchylił nakaz zapłaty z datą ex tunc czy ex nunc? 😉

    Jurek

    31 Mar 14 18:47

  16. To zależy od tego, czy klauzula została obalona z uwagi na nieupłynięcie terminu na wniesienie zarzutów, czy z uwagi na przywrócenie terminu na ich wniesienie.

    Lech

    31 Mar 14 18:51

  17. Nie, to wynika z treści samego postanowienia?

    Jurek

    31 Mar 14 18:54

  18. @jurek – napisz to inaczej, bo zaprzeczenie, przecinek,a następnie twierdzenie zakończone znakiem zapytania powoduje, że nie wiem co chciałeś wyrazić 😉

    Lech

    31 Mar 14 18:57

  19. niewazne jak bylo, najaz utracil moc, swiadczenie jest nienalezne i mozba zadac zwrotu. z opisu wynika, ze nakaz zostal blednie uznany za prawidlowo doreczony wiec nie trzeba przywracac terminu, bowiem termin do wniesienia sprzeciwu nie zaczal biec.
    standardowe sprawy wrecz szablonowe, jak idzie o kruki presca ultima itp.
    jesli pacjent wniesie powodztwo to zalezy czyja sprawa pierwsza znajdzie swoj final. jesli pacjenta – to bedzie jak napisalem powyzej. jesli roberta, to albo sie dogadaja na cofniecie i potracenia, albo tez sobie pohasaja… a i komornicy wiecej zarobia :-).

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 20:03

  20. Świadczenie nienależne? Przecież dłużnik miał dług i go w części spłacił, za pomocą komornika. Czy to jest bez znaczenia?

    Z drugiej strony czytałem kiedyś na Sub Iudice o tych Krukach, itp., którzy umyślnie podają błędne adresy, jak się nie uda na awizach to wycofują pozew i próbują znowu, a jak się już uda, ściągną kasę, a dłużnikowi uda się potem sprawę nakazu odkręcić to właśnie oświadczają, że np. mimo przedawnienia spełnił on zobowiązanie i fajnie jest. Z tego co pamiętam to właśnie dłużnik miał realną możliwość odzyskania tych pieniędzy, zakładając właśnie sprawę wierzycielowi.

    To ten sam stan prawny czy jednak trochę inny?

    xxx

    31 Mar 14 20:46

  21. @Rysiu, nienależne będzie jeżeli sąd oddali powództwo.

    @xxx, jeżeli sąd przywróci dłużnikowi termin do wniesienia sprzeciwu i podniesienia zarzutu przedawnienia, to firma windykacyjna będzie musiała (po oddaleniu powództwa) oddać dłużnikowi pieniądze. On bowiem dobrowolnie nie zapłacił, tylko komornik ściągnął.

    admin

    31 Mar 14 21:05

  22. @Admin – nie „nienależne”, tylko „bez podstawy prawnej”, ponieważ egzekwowałeś na podstawie niesłusznie nałożonej klauzuli wykonalności.

    Lech

    31 Mar 14 21:07

  23. Komentatorzy używają terminu „nienależne” więc odnoszę się do takiego znaczenia terminu. Rozumiem iż chodzi Im o takie, co nie istnieje, czyli że długu nie ma.

    admin

    31 Mar 14 21:10

  24. P.S. Aha, ten dłużnik dzisiaj też miał na myśli dokładnie „nienależne” a nie tylko „bez podstawy prawnej”. Powiedział między innymi, że to klientka moja jest mu winna pieniądze a nie on jej. taki też oczywiście był rzekomy sens wniesienia przezeń sprzeciwu.

    admin

    31 Mar 14 21:16

  25. Wiesz, może być i nienależne, i bez podstawy prawnej, tym gorzej dla Ciebie. Ale w tym przypadku świadczenie może być należne, a uzyskane bez podstawy prawnej, i też będzie do zwrotu, bo to, czy jest należne, będzie decydował sąd, a tego jeszcze nie zrobił.

    Lech

    31 Mar 14 21:18

  26. Będzie do zwrotu (tymczasowo, zakładając że jednak ma dług) o ile on wcześniej wygra swoją sprawę przeciwko mnie niż ja przeciwko niemu a na to się nie zanosi, bo on nawet pozwu przeciwko mnie jeszcze nie wniósł.

    admin

    31 Mar 14 21:25

  27. nakaz utracil moc wiec na obecna chwile jest to swiadczenie nienalezne, gdyz pacjent je kwestionuje. to ze ty twierdzisz, iz jest ci nalezne, nie ma znaczenia dopoki nie uzyskasz prawomocnego orzeczenia.
    ty twierdzisz ze jest nalezne, pacjent ze nienalezne – rostrzygnie wiec sad

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 22:38

  28. a na razie oczywiscie bym nie placil. jesli wysle wezwanie do zaplaty to mialbym mala zagadke, ale pozew bez wezwania to bym sie nie przejmowal – uznalbym powodztwo przy pierwszej czynnosci i zazadal kosztow dla siebie

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 22:42

  29. @Ryszard – kosztów nie dostaniesz, skoro byłeś wzywany i nie zapłaciłeś – był powód do wytoczenia powództwa.

    Lech

    31 Mar 14 22:49

  30. @lech – ale tu nie bylo wezwania do zaplaty

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 22:53

  31. Albowiem?
    ” Dlatego dłużnik grzecznie poprosił mnie abym mu zwrócił pieniążki ściągnięte dla mnie przez komornika.”

    Lech

    31 Mar 14 22:54

  32. i co z tego ze dzwonil. ma potwierdzenie?

    ryszard ochódzki

    31 Mar 14 23:04

  33. 1. A co to tylko Robert tu rozmowy nagrywa? 😉
    2. To, że dzwonił, a nie pisał, to już Twoje niczym nie poparte domysły 🙂

    Lech

    31 Mar 14 23:06

  34. przeciez robert juz w pierwszym zdaniu napisal ze pacjent zadzwonil

    ryszard ochódzki

    1 Kwi 14 00:17

  35. Dłużnik otrzymał przedsądowe wezwanie do zapłaty a roszczenie nienależne to takie, które nie ma żadnych podstaw. Tutaj są podstawy – jest umowa najmu.

    admin

    1 Kwi 14 08:38

Skomentuj