Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nieściągalny dłużnik został prezesem w nieźle prosperującej spółce z o.o.

komentarzy 8

Egzekucja komornicza przeciwko dłużnikowi – bezskuteczna, ze wszystkiego: z wynagrodzenia, z kont bankowych (firmowych jak też osobistych), z wierzytelności, z nieruchomości jak i z nieruchomości tak zaje….anych hipotekami, że przewyższają znacznie kwotowo wartość nieruchomości. Nazwa spółki w której został prezesem jest taka sama jak jego niegdysiejszej jednoosobowej firmy, tylko oczywiście „Sp. z o.o.” dodano. Profil działalności spółki jest identyczny jak jego jednoosobowej działalności już zakończonej. Jako prezes, dłużnik oczywiście, a jakżeby inaczej, otrzymuje w spółce jakieś śmiesznie niskie wynagrodzenie wolne w całości od zajęcia komorniczego.

Wczoraj miała miejsce próba nerwów – do spółki przesłałem maila pt. Sprzedam dług X (czyli jego firmy) z linkiem w treści maila do wpisu o nim na giełdzie długów. Mail wysyłany z zastosowaniem opcji „ukryci adresaci”. Reakcja była dość szybka, dzwoni jakaś pani z tej spółki (dłużnik chyba nie miał odwagi osobiście) i mówi, że tak nie wolno, grozi konsekwencjami prawnymi.

Dobra nasza. Już zebraliśmy więc dane około 100 (potencjalnych) kontrahentów owej spółki i rozpoczynamy informowanie o jego – prezesa długu ale … z dodaniem cokolwiek chyba ryzykownej prawnie wzmianki, iż jest on prezesem tej spółki. Zastanawiam się, wolno tak czy nie wolno? Moich prawników nie pytam, bo odpowiedź może być tendencyjna. 😉 Swoją drogą jednak, nawet jak tylko napisze iż prowadził on firmę X (przypominam, nazwa taka sama jak spółki w której prezesuje), to wielu kontrahentów zraz go skojarzy zapewne ale jednak owocniej byłoby pisać „sprzedam dług Jana Kowalskiego, aktualnie prezesa spółki X”. 😉

Po namyśle stwierdzam jednak, że kontrahenci owej spółki mają prawo i powinni wiedzieć o tym, że jej prezes ma długów nieściągalnych co niemiara.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 5 Ocena średnia: 4.4]

11/03/2014

kategoria: spółka z o.o.

Komentarze do 'Nieściągalny dłużnik został prezesem w nieźle prosperującej spółce z o.o.'

Subscribe to comments with RSS

  1. Spróbować warto, w sumie działamy w słusznej sprawie 🙂

    zenek

    11 Mar 14 08:36

  2. Niestety, takie działanie w interesie społecznym może nie znaleźć uznania w oczach jakichś tam przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Choć z drugiej strony, skoro jest prawomocny wyrok…

    admin

    11 Mar 14 11:23

  3. Alez jest to jak najbardziej zgodne z prawem. Mamy prawo do sprzedania wierzytelności i możemy o tym informować nieograniczony krąg potencjalnych nabywców. Możemy informować, że dłużnik jest aktualnie prezesem spółki gdzyz jest to istotna informacja dla przyszłego wierzyciela a sama informacja jest jawna, zawarta w KRS spółki.

    Andy

    13 Mar 14 22:54

  4. Taż tak myślę, ale wiesz, sąd może być zdania że OK, jawna jest ale nie powinieneś tego uwypuklać szkodząc spółce.

    admin

    14 Mar 14 04:37

  5. Możecie informować, ale jedynie w drodze publicznego ogłoszenia.
    Mail takowym nie jest.

    Polecam lekturę ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej i BIG.

    prawnik

    14 Mar 14 18:31

  6. Wskaż przepis zabraniający oferowanie długu na sprzedaż mailem.

    admin

    14 Mar 14 18:46

  7. A dlaczego tylko publiczne ogłoszenie ? Jak chcę sprzedać rower to daję ogłoszenie w gazecie ale też mogę skierować ofertę do osoby trzeciej. Skąd takie zawężenie do ogłoszenia publicznego ?

    Andy

    14 Mar 14 23:03

  8. Prawnikowi chyba się coś pomyliło.

    admin

    15 Mar 14 03:04

Skomentuj