Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„dłużnik potwierdził zaznajomienie się z wezwaniem”

komentarze 3

Tym razem taki mail:

W imieniu mojej rodziny zwracam się z zapytaniem w zakresie zwindykowania należności w wysokości 8.500 zł z tytułu wynajmu mieszkania w GDYNI. Z dłużnikiem była zawarta z umowa najmu, początkowo wywiązywał się z niej (dokonywał wpłat na konto bankowe), a następnie przez bodajże 3 miesiące nie wpłacał.

Dłużnik został poinformowany pisemnie o wysokości długu i konieczności jego uregulowania we wskazanym terminie. Dłużnik potwierdził zaznajomienie się z wezwaniem, swoim podpisem na tym piśmie (pismo to należy uznać za uznanie długu). Prosze o informację jaka byłaby prowizja za zwindykowanie tej należności bez ponoszenia z naszej strony kosztów. Jak długo po zwindykowaniu części należności trwa przekazanie ich na nasze konto bankowe (ile dni od wpłaty dłużnika), bo rozumiem, że nie muszę czekać do całkowitej spłaty, aby otrzymać część moich środków?

Czy istniej możliwość przerzucenia kosztu prowizji na dłużnika, tj. obciążenie go prowizją, aby aby na koniec móc odzyskać pełne 8.500 zł? Prosiłabym o wysłanie od razu draftu umowy, która zostanie z Państwem
zawarta i informacji jakie dokumenty byłyby potrzebne do rozpoczęcia prowadzenia sprawy.

W szczególności chodzi o ten fragment:

Dłużnik potwierdził zaznajomienie się z wezwaniem, swoim podpisem na tym piśmie (pismo to należy uznać za uznanie długu)

No właśnie, że nie; potwierdził tylko zaznajomienie się ale to nie jest uznanie długu o nie miało to pismo formy oświadczenia albo umowy.

Zaś co do przerzucenia kosztów windykacji na dłużnika jak chodzi o prowizję firmy windykacyjnej, to tylko jeśli masz to z nim w umowie, że on zgadza się na to.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

10/03/2014

Komentarze do '„dłużnik potwierdził zaznajomienie się z wezwaniem”'

Subscribe to comments with RSS

  1. Czy uznanie długu może nastąpić drogą elektroniczną? Albo czy w wezwaniu do zapłaty można jakoś sprytnie zawrzeć informację o długu w taki sposób, żeby sprowokować uznanie długu przez owego dłużnika w celu uzyskania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym? Mój dłużnik, powiedział, że zapłaci jak już będzie musiał. No pewnie przed komornikiem jego zdaniem. Poza tym mam problem, polegający na tym, że dłużnik chce potrącenia tej samej kwoty w dwóch postępowaniach. W moim przypadku nie mogę uzyskać nakazówki, bo uznanie długu mamy solidarnie względem banku a nie względem siebie.

    xyztka

    10 Mar 14 21:59

  2. Podpuszczałam smsami, ze proponuję raty, bez sądu, bez odsetek, zeby mieć owe uznanie długu. Cisza ze strony dłużnika.

    xyztka

    10 Mar 14 22:01

  3. Kwestia dopuszczenia przez sąd dowodu np. z maila albo sms, to chyba wedle indywidualnego uznania sędzi. Nie mam pomysłu jak w wezwaniu do zapłaty sprowokować dłużnika do uznania długu.

    Mógł też odpisać „O co Pani chodzi, co mi tu Pani wypisuje?, jaki dług??”. 🙂

    admin

    11 Mar 14 04:59

Skomentuj