Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

A może dopisek: „Pożyczkodawca nie przyjmie spłaty w gotówce!!!”?

komentarzy 9

Choć to marginalne przypadki, to jednak miewają miejsce a o kolejnym dowiedziałem się od kolegi niedawno. Przypadki zaiste bardzo irytujące, gdzie sąd daje wiarę jakiemuś nawet lumpowi jako świadkowi który pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań zeznaje iż widział jak pozwany (jego kolega) zwrócił pożyczkę powodowi tylko że nie otrzymał potwierdzenia (przy okazji, super szybkie pożyczki bez sprawdzania BIK i dochodów są tutaj).

Udzielając prywatnej pożyczki licz się z takim oto jak wyżej zasygnalizowane, ryzykiem. Czy np. dopisek na umowie pożyczki jak ten w tytule a więc coś w rodzaju „Pożyczkodawca nie przyjmie spłaty w gotówce!!!” (lecz tylko na konto bankowe). Jakoś Cię zabezpieczy jako pożyczkodawcę przed takim „zeznaniowym” szwindlem? No, nie zabezpieczy ale może sąd trzy razy pomyśli zanim uzna iż świadek prawdę rzecze… Może tak a może nie.

A czy sąd raz na milion przypadków uwierzyłby w taką bajeczkę (jak zwrot 50 tys. zł. bez otrzymania pokwitowania – autentyczny przypadek) gdyby chodziło np. o bankowy kredyt gotówkowy? Ot świadek potwierdza twierdzenie kredytobiorcy iż ten zwrócił w gotówce cały kredyt tylko Pani w kasie pokwitowania mu nie wręczyła. Bardzo wątpię… No, ale dlaczego nie, bo bank ma procedury i kryształowe kasjerki? A prywatny pożyczkobiorca nie jest frajerem i na pewno nie zwróciłby bez pokwitowania 50 tys. zł. narażając się na to, że sąd nie da wiary w to, że zwrócił.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

13/02/2014

kategoria: dowody

Komentarze do 'A może dopisek: „Pożyczkodawca nie przyjmie spłaty w gotówce!!!”?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zdarzało mi się na gębę oddać ale nie 50 tysięcy tylko 50 złotych na drugi dzień po posiedzeniu w pubie gdy kasy zabrakło. Nikt normalny nie oddałby wysokiej sumy nie żądając kwitu.

    Kuba

    13 Lut 14 08:10

  2. Kiedyś w jakiejś opinii prawnej czytałem, że „sąd nie powinien w takiej sytuacji oddalić powództwa”, Jednak bywa że oddala. A nieszczęsny pożyczkodawca przecież nie przedstawi kontr świadka który zezna, że „nawet do ubikacji chodzi z powodem, nigdy nie odstępuje go nawet na krok i nigdy pozwany nie zwracał mu żadnych pieniędzy”.

    Nie wiem natomiast czy w każdym banku i na ile wyraźne są monitoringi stanowisk kasowych. Jeżeli nie, to nawet można by kiedyś przyjść tylko po to, aby zobaczyć kto jest przy kasie, nazwisko zapamiętać, wygląd i później zeznać, że tego dnia co oddaliśmy kredyt, była taka osoba w kasie. 🙂 Pamięta ją nie tylko pozwany ale i świadek. 😉

    admin

    13 Lut 14 08:41

  3. Ale taki dopisek niegłupi: „Pożyczka może być zwrócona jedynie na rachunek bankowy pożyczkodawcy o nr … Inne sposoby strony uznają za nieskuteczne”.

    Wtedy możesz w odpowiedzi na takiego świadka powiedzieć, że zaprzeczasz, ale nawet jeśli to i tak nie doszło do zwrotu pożyczki. I niech sobie z tym lumpowatym świadkiem pozywa Cię o bezpodstawne wzbogacenie…

    Przemek | Blog o egzekucji

    13 Lut 14 10:55

  4. No, taka jest moja intencja. To zapewne nie wyklucza uznania przez sąd, że świadek prawdę mówi i pożyczka jednak została zwrócona z ręki do ręki, ale chyba mniejsza szansa, że uwierzy.

    admin

    13 Lut 14 10:58

  5. Co najwyżej sąd może potrącenie zastosować, Twojego roszczenia z pożyczki i ich „roszczenia” z bezpodstawnego wzbogacenia. Ale mam wrażenie, że jak sąd będzie miał zamiar tym świadkiem uznać za udowodnione roszczenie to będzie ostrożniejszy, niż jak ma uznawać wykonanie zobowiązania. Tak podświadomie, o czym wyżej pisałeś.

    Przemek | Blog o egzekucji

    13 Lut 14 11:06

  6. A czy są uwierzy w bajeczkę, że powód udzielił pozwanemu pożyczki na 200.000 zł bez pokwitowania, w gotówce, a pozwany schował otrzymany plik banknotów do kieszeni kurtki? 🙂

    Kalina Jarosławska | Rozwiązanie umowy o pracę

    13 Lut 14 19:44

  7. Mam nadzieję, że nie uwierzy, a czy ma prawo uwierzyć nawet gdy świadków będzie choćby i kilku, tego nie wiem.

    admin

    13 Lut 14 19:48

  8. Trza brać pełnomocnika (od tego oni są), który tak tego „świadka” przepyta, że nie dość, że świadek się skompromituje i w sprzeczności popadnie, to jeszcze z zarzutem z 233 k.k. wyląduje.

    Chinasky

    13 Lut 14 19:56

  9. Jak sobie przećwiczą – świadek i pozwany i chamami – kłamcami z natury są, to im się uda. Nie wpadną w sprzeczności. Sąd mimo tego jednak nie powinien dać wiary.

    admin

    13 Lut 14 20:07

Skomentuj