Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pracodawca nie podjął korespondencji i komornik odpuścił

komentarze 2

Czytam sobie komornicze wysłuchanie wierzyciela przed umorzeniem bezskutecznego postępowania egzekucyjnego a tam między innymi:

Dłużnik zgodnie z informacją z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zatrudniony jest w X Sp. z o.o. w Zielonej Górze. Zwrot korespondencji do kancelarii, w/w pracodawca nie podjął korespondencji z placówki pocztowej.

Ja bym nie zostawił tak tej kwestii. Pismo – zajęcie wynagrodzenia należy traktować wszak jako doręczone, po dwukrotnym bezskutecznym awizowaniu. W zajęciu pracodawca został zobowiązany do udzielenia stosownych informacji w terminie siedmiu dni pod rygorem nałożenia nań przez komornika grzywny do 2.000,00 złotych. I choćby dla zasady należało ukarać pracodawcę grzywną i dalej egzekwować odeń udzielenie informacji / realizacji zajęcia pensji. Piszę „choćby dla zasady”, bo dłużnik ma tylu wierzycieli egzekwujących (w tym Skarb Państwa), że egzekucja komornicza nie jest drogą do sukcesu w tej sprawie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/02/2014

Komentarze do 'Pracodawca nie podjął korespondencji i komornik odpuścił'

Subscribe to comments with RSS

  1. Opisując pokrótce sprawę przedstawiam sytuację. W latach 2008 do 2009 byłem zatrudniony w firmie, w Zielonej Górze. Miejscem pracy była miejscowość w Niemczech. Powyższa firma nie wypłacała mi całego wynagrodzenia, wynikającego z umowy o pracę, a nad to przestała wypłacać wynagrodzenie. Uzyskałem drogą sądową wyrok zasądzający od pozwanego zapłaty tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę z ustawowymi odsetkami, tytułem wyrównania diet i ryczałtów za dojazd do pracy z ustawowymi odsetkami. Wyrokowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Wszelkie próby polubownego załatwienia sprawy nie przyniosły spodziewanego skutku. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Zielonej Górze, po rozpatrzeniu sprawy z mojego wniosku, postępowanie egzekucyjne umorzył wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Wobec powyższego zapytuję, czy istnieje możliwość odzyskania należności w postępowaniu cywilnym? Czy Wasza firma byłaby w stanie zająć się sprawą? Nadmieniam, iż brak możliwości odzyskania w/w długu zmusił mnie do zaciągania coraz to nowych kredytów, które muszę obecnie spłacać i nie stać mnie na wypłacenie zaliczki potrzebnej do założenia sprawy. Alternatywą zapłaty jest zajęcie, procentowo, ewentualnie odzyskanej należności z majątku prywatnego dłużnika. Kwota do odzyskania, wraz z odsetkami, to około 23000 PLN.
    Z góry dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź.

    T.J.

    9 Kwi 14 17:02

  2. Cywilne postępowanie to już było: sąd i komornik sądowy który (jak często bywa) nie poradził sobie. My niestety nie prowadzimy windykacji wynagrodzeń, bo cesja takiej wierzytelności nie jest możliwa.

    admin

    9 Kwi 14 17:39

Skomentuj