Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużnik przed wniesieniem sprzeciwu przysłał mi maila

komentarze 2

Oto jego pismo wysłane mi mailem:

W związku z otrzymanym NAKAZEM ZAPŁATY, chciałbym pana poinformować, że o ile do soboty 18 stycznia 2014 roku nie wycofa pan Pozwu przeciwko firmie E., ul. … Marki, sygn., akt VI Nc-e …, skierujemy do sądu w Lublinie, przygotowany już SPRZECIW do tegoż Pozwu, w całości, ze względu na fakt, że faktura podana w pozwie nie widnieje w naszych księgach, nigdy nie była zaakceptowana i została odesłana bez zaksięgowania wraz ze stosownym pismem. Tak więc Pozew traktujmy jako bezzasadny. Nie wiemy zatem na jakiej podstawie chce pan dochodzić roszczenia i jak rozumiemy i wynika to z NAKAZU ZAPLATY, nakaz ten został wydany na podstawie twierdzenia powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd. Oczekujemy na pisemne stanowisko i wycofanie Pozwu zgodnie z data zawartą powyżej.

A poszło o to, że nie zapłacił mi prowizji za skuteczną przedsądową windykację jego dłużnika, też w Markach. No, wobec jego dłużnika podjęliśmy aktywną, w tym terenową windykację ale wobec wierzyciela a obecnie mojego dłużnika co to powyższe pismo sklecił, już nie. Skoro rzekomo kwestionuje dług, nie mam jego podpisu (uznania długu), to niechże sąd sprawę rozstrzygnie. Niestety, tak to często bywa gdy dłużnik zapłaci klientowi firmy windykacyjnej a nie firmie windykacyjnej.

Facet ten – mój klient był wręcz grubiański nie chcąc zapłacić mi prowizji (przechowuję maile jego i dołączę do odpowiedzi na sprzeciw)a teraz powyższe pismo wysmarował które ani chybi do sprzeciwu dołączył. Na owego powyższego maila odpisałem mu krótko, że odesłanie faktury nie jest sposobem na uniknięcie zapłaty zobowiązania.

Dług został odzyskany w dwóch częściach; dłużnik obie raty na konto firmowe tego klienta wpłacił (a propos, dobre konta firmowe są tutaj). Prowizję od pierwszej wpłaty dłużnika zapłacił mi, od drugiej końcowej – już nie.

A może spóźnił się z wniesieniem sprzeciwu i stąd to pismo? Po cholerę bowiem takiego maila mi wysłał, niech tylko sądowi to napisze, w sprzeciwie. Zobaczymy. Jeśli nie spóźnił się, to to będzie to moja pierwsza w historii sprawa po sprzeciwie klienta którego za niezapłacenie prowizji pozwałem. Szczerze mówiąc, mam pewne obawy, jak sąd orzeknie, bo może sędzia nie lubić skutecznych przedsądowych windykatorów. 😉

06/02/2014

Komentarze do 'Dłużnik przed wniesieniem sprzeciwu przysłał mi maila'

Subscribe to comments with RSS

  1. Grubiańsko to znaczy? Sądy nie lubią grubiańskiej strony więc koniecznie przedłóż te maile. I jaki powód podał do niezapłacenia Ci?

    Mary

    6 Lut 14 07:13

  2. Pisał do mnie na przykład „nie kwinął Pan palcem w du…ie”, czyli że niby nic nie robiłem i samo się nagle zwindykowało tuż po przejęciu przez nas tej jego sprawy. I tu pojawia się pytanie, co ewentualnie sąd na taki zarzut z jego strony. Ja niektórymi „technikami” nie chciałbym się chwalić przed sądem, aby sobie nie zaszkodzić.

    admin

    6 Lut 14 07:30

Skomentuj