Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przenoszę firmę do domu mego czyli o doręczeniach pocztowych ciąg dalszy czyli bądź jak Stalin

komentarzy 7

Tak, jak w tytule. Mam już dosyć czarnych wizji związanych z tematem o którym pisałem we wpisie Listonosz ważniejszy od sędziego. Co prawda, od niejakiego czasu chodzę na pocztę nie bacząc na awiza i pytam czy są polecone dla Grabowski Inkasso albo dla Roberta Grabowskiego (a czynność nagrywam skrycie) ale być może i to nie daje powodu do ewentualnych roszczeń odszkodowawczych wobec Poczty Polskiej. Dlatego, że sąd może uznać, iż wiążące jest awizo a nie wyszukiwanie w systemie na życzenie klienta.

Jeszcze myślałem nad tym, aby tam na ul. Żeromskiego 1 w Sosnowcu gdzie jeszcze mam siedzibę, cały czas (w godzinach roznoszenia poczty) był jakiś pracownik który pocztę by odbierał. Tylko że pracownika też można przekupić tak jak listonosza (no przeczytaj ten wpis do którego odnośnik jest na wstępie, to będziesz wiedział, o co chodzi, ku….wa).

I tak też, poczta będzie przynoszona do domku, gdzie sobie siedzę z psem i wino piję w godzinach pracy myśląc koncepcyjnie, bo od tego jest właściciel firmy, nieprawdaż. Listonosz nasz jest OK. A nawet jakby danego dnia podejrzanie nie przyszedł, to mam do niego telefon – zadzwonię i zapytam nagrywając „Nic dzisiaj nie było dla mnie?” 😉

A co do Stalina to ponoć zdarzyło się że jakiś żołnierz z gwardii przybocznej czy z ochrony osobistej na Kremlu chyba, założył sobie na buty jakieś „tłumiki kroków”. Żona mu uszyła, żeby nie przeszkadzał towarzyszowi Stalinowi….

Ja pier…olę…

Stalin to zobaczył i pyta, po co mu to. Żołnierz na to, że właśnie po to aby towarzyszowi Stalinowi nie przeszkadzać. I że teraz jest cichy jak kot. Jakoś tak się zgadało, że Stalin chciał sprawdzić, czy żołnierz podejdzie do jego łóżka tak, że Stalin nie usłyszy. No i ten ku…wa idiota podszedł tak… 🙂

Ponoć nazajutrz został powieszony. A tuż przed egzekucją krzyknął, a jakże „Niech żyje Towarzysz Stalin!”.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

11/11/2013

kategoria: poczta

Komentarze do 'Przenoszę firmę do domu mego czyli o doręczeniach pocztowych ciąg dalszy czyli bądź jak Stalin'

Subscribe to comments with RSS

  1. Tylko że pracownika też można przekupić tak jak listonosza

    Może Pan sprecyzować, o co tu chodzi?

    Jola

    11 Lis 13 18:37

  2. No chodzi o to, że jak Pani bywa poza firma w godzinach doręczeń i listy odbiera dla Pani pracownik, to jest potencjalne ryzyko, że Pani nie przekaże bardzo ważnego listu. Na przykład kontrahent pozwie panią niesłusznie o zapłatę, przyjedzie nakaz zapłaty który pracownik odbierze od listonosz a pani nie przekaże w zmowie będąc z tym kontrahentem (może mu już pracę załatwili u siebie…). I wtedy nie wniesie Pani sprzeciwu i nakaz uprawomocni się aż pewnego dnia komornik zajmie pani konto. Fantazja kontrahenta co do kwoty w pozwie może być bardzo wybujała…

    admin

    11 Lis 13 19:33

  3. Proponuję zainwestować w nowego prawnika, skoro takich rzeczy autor się boi.

    Anonim

    12 Lis 13 16:21

  4. A konkretnie, to niby w przedmiocie czego nowy (lepszy) prawnik mógłby mi pomóc? Nawet nie proszę o poradę „jak” tylko „w czym”.

    admin

    12 Lis 13 17:46

  5. We wzruszeniu takiego nakazu zapłaty.

    Anonim

    13 Lis 13 12:32

  6. Wzruszenie wzruszeniem ALE jak ktoś ma konto z pokaźną gotówką (np kasą ściągniętą dla swoich klietnów) a komornik to zajmie (bo na podstawie błędnego doręczenia dowiadujemy się o sprawie po zajęciu) to potem możesz odzyskiwać ale od tego komu komornik przekazał… a on już nie ma tej kasy i co mu zrobisz? Oczywiście prawo jest po Twojej stronie =]

    Szela

    13 Lis 13 12:55

  7. @Szela, oczywiście, prawdopodobnie byłoby jak napisałeś. Poza tym jednak, nic nie da się wzruszyć. Pismo z sądu dwukrotnie awizowane bezskutecznie uważa się za doręczone i tyle. Ewentualnie „lepszy” prawnik mógłby zasugerować złożenie w sądzie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu zmyślając we wniosku, że pozwany w tym czasie był na jakimś wyjeździe i dlatego nakazu zapłaty nie odebrał. Z tym zaś może być problem…

    admin

    13 Lis 13 13:19

Skomentuj