Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Etyka co nie każdego prawnika tyka

komentarzy 8

Ponoć niełatwo jest dostać się na prawo a nawet jak skończysz te studia, to niełatwo zostać radcą prawnym lub adwokatem. Do czego zmierzam? Ano do tego, że wśród radców prawnych i adwokatów nie powinno być kretynów którzy nie orientują się w najprostszych sprawach. Nie powinno być kretynów i myślę, że nie ma. Jeżeli zatem w prostej sprawie radca lub adwokat wprowadza klienta w błąd, to zapewne po to, aby go wydymać, finansowo. Jest to tym bardziej żałosne, że gdy mowa o etyce zawodowej, to chyba większości osób przychodzi na myśl przede wszystkim etyka lekarska i … a jakże, prawnicza (radcowska i adwokacka).

Ot przed chwilą odebrałem od radcy prawnego wezwanie do cofnięcia wniosku o wszczęcie egzekucji z nieruchomości gdyż, jak pisze, nieruchomość należy do innej osoby (w imieniu której pisze ten prawnik) a nie do dłużnika. I jeżeli w ciągu trzech dni nie złożę u komornika stosownego oświadczenia, to zostanie wszczęte przeciwko mnie powództwo z art. 841 par. 1 kpc. (przeciwegzekucyjne).

Sprawdziłem księgę wieczystą i faktycznie właścicielem nie jest dłużnik tylko osoba w imieniu której prawnik pisze (komornik się pomylił). Tylko że w takiej sytuacji nie ma szans na dokonanie w KW wzmianki o wszczęciu egzekucji – sąd odmówi dokonania wpisu widząc, że to nie dłużnik jest właścicielem tej nieruchomości. I nie mów mi ku…wa chłopie, że Ty jako radca prawny tego nie wiesz… Pismo do mnie, żądanie i straszenie powództwem przeciwegzekucyjnym jest zatem zbędne. No tak, ale zjawiła się zaniepokojona klientka, to trochę żal powiedzieć jej tylko, że nie ma czego się obawiać, bo można z niej więcej kasy wyciągnąć… Więcej zarobisz jak pismo sporządzisz i wyślesz mi…

Albo to: Radcowskie naciąganie klienta czy „tylko” tępota? Ciskał się do samego końca, oczywiście sąd powództwo oddalił. Musiałby być kretynem skończonym aby mimo moich pism dalej myśleć, że powództwo zasługuje na uwzględnienie.

Dla 2-3 stówek szmacą się wprowadzając w błąd klientów, ku…wa żałosne.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

16/10/2013

kategoria: prawnicy

Komentarze do 'Etyka co nie każdego prawnika tyka'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zakaz reklamy też mają gdzieś. W tym tygodniu widziałem w prasie dwie perfidne reklamy kancelarii adwokackich – z Wołomina i z Torunia.

    W opisanym przypadku to jeszcze można zrozumieć osłupienie prawnika, bo jak można założyć, że komornik (również prawnik) w ten sposób się pomylił? Inna sprawa – już kilka razy widziałem pisma komorników do sądu o zajęcie udziałów w spółkach, w których dłużnicy żadnych udziałów nigdy nie mieli albo wcześniej je zbyli. Zastanawia się tutaj nad postępowaniem komorników lub wierzycieli – czy chcą tak zawyżyć swoje koszty, czy nie potrafią sprawdzić w KRS kto ma udziały, czy też pismo z sądu o bezskuteczności zajęcia udziałów bywa wykorzystywane jako podkładka potrzebna do innych czynności.

    dino

    16 Paź 13 22:26

  2. Prawnik w opisanym przeze mnie przypadku powinien poprzestać na osłupieniu i „po dojściu do siebie” poinformować klientkę, że nic nie musi robić. Ja zatelefonowałem do komornika w tej sprawie i powiedziano mi, że sprawa jest wyjaśniana w księgach wieczystych natomiast nie powiedziała, że jest to pomyłka. Komornikowi zapewne nie przyśnił się ten numer KW, tylko gdzieś znalazł to. A właścicielem nieruchomości jest według KW osoba o tym samym nazwisku co dłużnik, może jego matka albo ciotka patrząc na różnice w datach urodzenia. Sprawa jest póki co niewyjaśniona natomiast jeśli uznamy, ż prawnik nie jest nieetyczny, to trzeba uznać, że jest głupi wysyłając mi takie pismo – nie zna procedury zajęcia i egzekucji z nieruchomości.

    admin

    17 Paź 13 04:26

  3. Pytanie czemu wnioskowałeś o zajęcie ruchomości nienależącej do dłużnika?

    Zajmujecie nieruchomości na ślepo?

    prawnik

    22 Paź 13 17:33

  4. O tym, że dłużnik ma taką nieruchomość, poinformował mnie komornik. Jeszcze nie zdarzyło się do tej pory, żeby komornik wskazał nieruchomość która nie należy do dłużnika, dlatego nie sprawdziłem KW przed wysłaniem wniosku o wszczęcie egzekucji.

    admin

    22 Paź 13 18:34

  5. O dobrych praktykach windykacyjnych pewnie nie słyszałeś?

    Najlepiej brak etyki wytyka się innym. Ale co z etyką windykatora i komornika, którzy dopuścili się czegoś takiego?

    Komornik do upomnienia, windykator jakby zapłacił kilka tysięcy odszkodowania to dokładniej sprawdzałby majątek dłużnika.

    prawnik

    25 Paź 13 09:20

  6. Windykator zaufał komornikowi i jak już pisałem, oczywistą rzeczą jest to, że sąd wpisu w KW nie dokona skoro nieruchomość nie należy do dłużnika.

    Jeżeli komuś brak etyki, to jestem za tym żeby mógł wytknąć ów brak nie tylko kryształowy człowiek ale i np. seryjny morderca albo ksiądz – pedofil. 🙂 Jakieś tam „kto jest bez winy niech rzuci kamieniem w nią” jest wysoce niepedagogiczne.

    admin

    25 Paź 13 11:45

  7. Zatem drogi windykatorze – wytykam Ci brak etyki. Wytykam Ci ślepe uwielbienie dla swojego komornika.

    Wytykam Ci niesprawdzanie co zajmujesz. Wytykam Ci w imieniu wierzyciela, że nawet nie zaczerpnąłeś bliższych informacji o nieruchomości a zawnioskowałeś o zajęcie.

    To wszystko daje obraz braku etyki w Twoim przypadku.

    Lepiej Ci?

    prawnik

    28 Paź 13 07:23

  8. To, o czym piszesz, nie ma nic wspólnego z etyką, z brakiem etyki. Takim moim postępowaniem nie mogę zaszkodzić wierzycielowi a co najwyżej sobie.

    admin

    28 Paź 13 09:15

Skomentuj