Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pismo o zajęciu konta a wybranie pieniędzy

komentarze 4

Niektórzy komornicy dalej niweczą wspaniałą i czystą ideę – możliwość zajęcia konta bankowego. Dzisiaj zatelefonował po poradę dłużnik od którego kiedyś odzyskałem pieniądze. Windykacja przebiegła ugodowo więc i nie dziwiłem się, że zadzwonił a ja też nie byłem od tego żeby wysłuchać człowieka.

Przechodząc do sedna, gość otrzymał od komornika odpis zajęcia konta firmowego w Alior Banku (przy okazji, inne dobre konta firmowe są tutaj) i szybko wyprowadził z tegoż pieniądze na konto w innym, banku. Suma to (jeśli mu wierzyć) ponad 60 tysięcy złotych i jak powiedział, i tak nie zaspokoiłaby w całości wierzyciela. Blokada konta została założona dopiero po kilku dniach od tego faktu.

Czy to jest przestępstwo i jeśli tak, to czy zorientują się, pyta. No, na pierwszy rzut oka to tak, wydaje się, popełnił przestępstwo (art. 300 kk) udaremniając (póki co) egzekucję, bo gdy już otrzymał od komornika odpis zajęcia, to nie powinien opróżniać konta. Pewności nie mam, bo po pierwsze, pismo nie było adresowane do niego tylko do bank a on tylko odpis otrzymał. 🙂 Po drugie zaś, jeżeli ma inne składniki majątku które komornik może zając (po dokonaniu standardowych poszukiwania), to tym bardziej mam wątpliwości czy w takiej sytuacji opróżnienie konta było przestępstwem.

A czy wierzyciel i komornik dowiedzą się o tym, że uniknął skutecznego zajęcia? Z tego co mi wiadomo, banki nie są tak gorliwe by informować komorników o historii salda na zajętym rachunku bankowym a komornicy o to nie pytają. A gdyby nawet wyszło to na jaw, to może tłumaczyć się, że pieniądze wybrał zanim listonosz doręczył mu odpis zajęcia, czyli że owszem, tego samego dnia (jest data na zwrotnym potwierdzeniu odbioru pisma) ale na przykład o pół godziny wcześniej. 🙂 jeżeli tak stałoby się, to przecież dłużnik nie ma obowiązku powrotnego przelewania pieniędzy na konto które lada dzień zostanie zajęte.

Jakoś tak pokręcona jest ta egzekucja z konta bankowego.

13/06/2013

Komentarze do 'Pismo o zajęciu konta a wybranie pieniędzy'

Subscribe to comments with RSS

  1. Owszem, przestępstwo popełnił i w teorii mógłby za to beknąć.
    Natomiast bank komornikowi historii transakcji klienta nigdy nie udostępni(pracując w kancelarii komorniczej śniłem o takie możliwości 😉 ).
    Te dane pozyskać może co najwyżej skarbówka lub prokurator.

    Michał

    13 Cze 13 11:24

  2. Myślę, że ma obowiązek udostępnić, jeśli tylko komornik zażądałby, gdyż art. 105 ust 1 pkt 2 lit. ł ustawy Prawo bankowe wprost zobowiązuje banki do ujawnienia komornikowi sądowemu informacji stanowiących tajemnicę bankową, jeżeli dotyczą one prowadzonego przezeń postępowania egzekucyjnego.

    admin

    13 Cze 13 11:48

  3. A ja zawsze podejrzewałem, że to banki uprzedzają swoich klientów o zajęciu, tym samym zachowując się wobec nich „lojalnie”.

    opel

    13 Cze 13 20:44

  4. Za taką „lojalność” można mieć sprawę w sądzie.

    admin

    13 Cze 13 21:27

Skomentuj